e-prawnik.pl Prawo w biznesie Prawo cywilne Kary umowneObrona przed żądaniem kary umownej
10 Lutego 2006 GG Śledzik Wykop

Obrona przed żądaniem kary umownej

Pytanie: Spółka podpisała umowę na dostarczenie i wdrożenie oprogramowania dla urzędu w tym przeszkolenie pracowników. W umowie zostały określone warunki tj. terminy wykonania umowy, oraz kary umowne za nienależyte lub niewykonanie w terminie umowy dotyczące wykonawcy umowy. W jednym z punktów umowy określono, iż termin rozpoczęcia realizacji przedmiotu umowy uzależniony jest od udostępnienia odpowiedniego serwera przez urząd oraz, że termin zakończenia realizacji umowy następuje w ciągu maksymalnie 30 dni od terminu rozpoczęcia realizacji umowy nie później jednak niż do dnia 31.10.2005. Ponieważ urząd dostarczył serwer dopiero w dniu 24.10.05, termin realizacji umowy był niemożliwy do wykonania, lecz spółka nie posiada żadnego dokumentu potwierdzającego ten fakt, tymczasem kadra urzędu została przeszkolona do dnia 31.10, gdyż wykonawca udostępnił oprogramowanie i serwer zastępczy. Po dostarczeniu przez urząd prawidłowo skonfigurowanego serwera wykonawca natychmiast zastąpił serwer zastępczy serwerem z właściwą bazą, (do tego czasu praca odbywała się bez zarzutu), w urzędzie jednak zwlekano z podpisaniem protokołu końcowego, które nastąpiło w dniu 04.01.2006, w związku z tym naliczono wykonawcy karę umowną stanowiącą prawie połowę ceny przedmiotu umowy. Czy urząd może odstąpić od naliczonej kary umownej? Czy są jakieś określone granice kar, których nie można przekroczyć? Jakie są kroki odwoławcze wykonawcy od tak naliczonej kary? Ponadto w umowie określono jedynie wysokie kary odnoszące się do wykonawcy przedmiotu umowy, natomiast nie zostały określone żadne kary dla zamawiającego, za opóźnienie terminu rozpoczęcia realizacji umowy. Czy w związku z tym wykonawca z drugiej strony może obciążyć jakąś karą zamawiającego, skoro takie nie zostały określone w umowie?

Odpowiedź:

To, że strony zawarły w umowie klauzulę o karze umownej, nie oznacza, że strona uprawniona do żądania (zamawiający) ma obowiązek wystosować roszczenie o zapłatę tej kary. Ma takie prawo, ale nie obowiązek. W opisanej sytuacji zamawiający może być związany zasadami dotyczącymi finansów publicznych i w ten sposób, pośrednio, może być zobowiązany do naliczenia kary umownej. Przepisy nie przewidują górnej granicy, na jaką może opiewać kara umowna. Wysokość żądanej sumy wynika z treści umowy i w zasadzie jest niezależna od tego, w jakiej wysokości szkodę poniósł zamawiający z powodu nienależytego wykonania zobowiązania. Istnieją jednak poglądy, zgodnie z którymi żądanie kary umownej jest niedopuszczalne, jeśli w danym przypadku strona, dla której została zastrzeżona kara umowna, nie poniosła w ogóle żadnej szkody, mimo nienależytego wykonania umowy. W opisanym przypadku pozostaje jednak inny sposób obrony przed żądaniem kary umowne. Otóż kara umowna jest szczególną formą odszkodowania za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, którego ogólne zasady określa  art. 471 kodeksu cywilnego. Mają one zastosowanie również do kary umownej, a wynika z nich, że: strona zobowiązana do zapłaty kary umownej może bronić się zarzutem, iż niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności (tak orz. SN z dnia 20 marca 1967 r., II CR 419/67). Taki zarzut wydaje się przy tym zasadny w opisanej sytuacji, skoro opóźnienie wynikało z niedostarczenia, przez zamawiającego, serwera. Inną kwestią są możliwości udowodnienia tego faktu. Warto jednak podkreślić, że dowodem nie musi być dokument przekazania serwera. Mogą to być inne środki dowodowe, np. zeznania świadków.

Nie jest możliwe, by w opisanej sytuacji wykonawca obciążył karą umowną zamawiającego. Po pierwsze dlatego, że możliwość żądania zapłaty kary umownej istnieje tylko wtedy, gdy strony zawarły w umowie odpowiednią klauzulę. Po drugie, klauzula o karze umownej może dotyczyć wyłącznie świadczenia niepieniężnego. Gdyby więc strony postanowiły, że jedna z nich będzie obowiązana do zapłaty kary umownej w razie nie spełnienia świadczenia pieniężnego, to takie postanowienie będzie po prostu nieważne.

Pozornie wydaje się, że zamawiający miał obowiązek świadczenia niepieniężnego, oprócz pieniężnego, czyli zapłaty, polegający na dostarczeniu serwera. Jednakże przepisy dotyczące kary umownej należy w ten sposób interpretować, że jej zastrzeżenie jest możliwe, jeśli świadczenie niepieniężne jest podstawowym obowiązkiem strony obciążonej karą umowną, wynikającym z charakteru prawnego umowy. Ten warunek nie jest wiec spełniony w przypadku zamawiającego, gdyż jego podstawowym obowiązkiem jest zapłata, a więc świadczenie pieniężne.

W dwóch powyższych powodów nie będzie więc możliwe żądanie od zamawiającego zapłaty kary umownej. Będzie można natomiast żądać od niego odszkodowania za zwłokę wierzyciela. Wierzyciel ma bowiem obowiązek współdziałać w wykonaniu zobowiązania.


Zobacz także:

 

Komentarze do artykułu: Obrona przed żądaniem kary umownej

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Porady prawne online
  • 0
  • 1
  • 2
  • 6
  • 6
  • 2
  • 3

Współpracują z nami

Tomasz Waśniowski
Tomasz
Waśniowski
Michał Włodarczyk
Jakub
Spalik

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.


Zobacz opinie naszych klientów

Newsletter

Tagi

Śledź najnowsze informacje


Odpowiedzi

Więcej w dziale Odpowiedzi »

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.