Pytanie: Pasażer (właściciel pojazdu) zezwolił mi na prowadzenie swojego samochodu. Podczas tej jazdy doszło do kolizji drogowej, w której zderzyłem się z innym pojazdem, a samochód, który prowadziłem uległ także uszkodzeniu. Nie było ofiar śmiertelnych, a próba alkomatowa wykonana prze policję wykazała u mnie 0 promili alkoholu. Pasażer (właściciel pojazdu) doznał niewielkiego uszczerbku na zdrowiu, ale po rehabilitacji całkowicie powrócił do zdrowia. Tytułem zaistniałego wypadku dostał odszkodowanie. Czy jako kierujący pojazdem za jego zgodą muszę mu w jakikolwiek sposób zrekompensować poniesione straty? Czy może mnie podać do sądu i dochodzić jakichkolwiek roszczeń w stosunku do mojej osoby?
Odpowiedź:
Odpowiedzialność odszkodowawcza polega na naprawieniu szkody w całości. Czyli należy zrekompensować szkodę majątkową jak i utracone korzyści. Jeżeli osoba ponosi nawet najmniejszy stopień winy za powstałe zdarzenie będzie odpowiadać za powstałą szkodę na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego, mało tego zakład ubezpieczeń może wtedy wystąpić z roszczeniem regresowym w związku z tym, że wypłacił odszkodowanie.
Rozważenia wymaga jednak kwestia odpowiedzialności Pana jako kierowcy. Czy w ogóle ponosi Pan odpowiedzialność oraz jeśli tak, to względem kogo? Warunkiem zasadniczym odpowiedzialności za szkodę spowodowaną czynem niedozwolonym jest wina sprawcy szkody. Za szkodę odpowiada osoba, której zawinione zachowanie jest źródłem powstania tej szkody.
Zachowanie to musi być bezprawne - czyli sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym. Istnieją, nie zawsze wprost wymienione w przepisach obowiązującego prawa, okoliczności wyłączające bezprawność czynu. Zgoda poszkodowanego uchyla bezprawność w takim zakresie, w jakim poszkodowany może dysponować naruszonymi dobrami.
Prawo cywilne rozróżnia dwie postacie winy. Przy winie umyślnej sprawca ma świadomość szkodliwego skutku swego zachowania się, celowo do niego zmierza lub co najmniej się na wystąpienie tych skutków godzi się. Przy winie nieumyślnej sprawca przewiduje możliwość wystąpienia szkodliwego skutku, lecz przypuszcza, że zdoła go uniknąć, albo też nie przewiduje możliwości nastąpienia tych skutków, choć powinien.
Odpowiedzialność za wypadek spowodowany mechanicznym środkiem transportu opiera się na zasadzie ryzyka. Jest ona bardziej niebezpieczna niż oparta o zasadę winy, którą trzeba sprawcy przypisać. Odpowiedzialność ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Jednakże gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.
W razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych.
|

Z dniem 10 sierpnia 2007 r. wchodzi w życie ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o zmianie niektórych (...)
USTAWA z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks CywilnyDz.U. z 64 Nr 16, poz. 93; Dz. U. z 1971 Nr 27, poz. 252; Dz. U. z 1976 Nr 19, poz. (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Sejm uchwalił ustawę zawierającą nową definicję Polskiej wódki. Ma to być (...) »
Osoba złożyła pod koniec roku 2011 dwa zlecenia przelewu kilkutysięcznych kwot w swoim banku do innego banku. Jeden na swoje konto, (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.