Pytanie: Czy istnieje prawna możliwość dochodzenia roszczeń typu odszkodowania za składanie przed sądem fałszywych zeznań? (od osoby, która takie zeznania składała). Czy jest możliwe przeprowadzenie "procesu dowodowego" przed sądem cywilnym? Ewentualny wyrok karny byłby bowiem bardzo brzemienny w skutki dla osoby podsądnej, gdyż uniemożliwiłby wykonywanie tej osobie zawodu, z którego się utrzymuje.
Odpowiedź:
Fałszywe zeznania są przestępstwem umyślnym. Mogą być popełnione tylko z zamiarem bezpośrednim, gdy świadek zeznaje nie mając pewności czy mówi prawdę i, godząc się na informację fałszywą, zataja swoją niepewność, co do której ma pełną świadomość, zatem jest to zeznanie fałszywe objęte zamiarem bezpośrednim.
Jeśli takim działaniem osoba składająca fałszywe zeznania spowodowała szkodę po stronie innej osoby, której te fałszywe zeznania dotyczyły, to ma prawo domagania się odszkodowania. Podstawą odszkodowania będą przepisy o odpowiedzialności deliktowej. Wydaje się nawet, że takie działanie mogłoby naruszać dobra osobiste osoby pomawianej.

USTAWAz dnia 14 czerwca 1960 r.Kodeks postępowania administracyjnego. Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071; Dz. U. 2001 r. Nr 49, (...)
W zakończonym już, prawomocnym postanowieniem sądu, postępowaniu cywilnym Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie ( dalej PCPR ) oraz (...)
podstawie fałszywych dowodów o zapłatę zaległości.SSR,wydał nakaz zapłaty tych fałszywych roszczeń.Radca przedstawił fałszywe zestawienie zaległości,równocześnie przedstawił mój bankowy przekaz wpłaty,który w pełni zaspokajał roszczenia.Np.za styczeń 2007r.żądał 91,59 za luty 2007r.żądał 221.59zł.wobec moich zobowiązań 64.80zł./m-c.Na dowodzie wpłaty wpłaciłem 450zł,z zaznaczeniem iż w tym jest fun.remontowy-320zł,czyli 450-320=130 czyli po 65zł./m-c.Co w pełni z nawiązką pokrywało moje zobowiązania.Na moje i adwokata próby sprzeciwu,słyszeliśmy warknięcia siadać lub bo usunę z sali.Pytanie,czy ja mogę wytoczyć sprawę pełnomocnikowi sprawę o składanie fałszywych dowodów i fałszywych zeznań,bo radca uzyskał od sądu glejt na nazywanie mnie publicznie złodziejem[na zebraniu wspólnoty:ten człowiek okradł waszą wspólnotę]Czy ja mogę mu umieścić siekierę w plecach i wtedy zadzwonić na pogotowie,bo mam 75 lat i dożywotka nie będzie mnie uwierała,bo mój honor uczciwego człowieka został skalany a naprawy tego chamstwa nie widz inaczej.
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Sejm uchwalił ustawę zawierającą nową definicję Polskiej wódki. Ma to być (...) »
Osoba złożyła pod koniec roku 2011 dwa zlecenia przelewu kilkutysięcznych kwot w swoim banku do innego banku. Jeden na swoje konto, (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.