Pytanie: Firma zawarła przed rokiem umowę najmu pomieszczenia baru z drugą firmą - właścicielem nieruchomości oferującym powierzchnie do wynajęcia. Jest to umowa na czas określony na 10 lat. Umowa przewiduje jej rozwiązanie przez każdą ze stron za pisemnym porozumieniem, a także ze skutkiem natychmiastowym w przypadku, gdy najemca rażąco narusza postanowienia wiążącej ich umowy bądź nie korzysta z przedmiotu najmu w sposób określony umową, a także zalega z zapłatą czynszu za dwa pełne okresy płatności (czynsz płatny miesięcznie z góry na rachunek bankowy wynajmującego do 10 każdego miesiąca po przedłożeniu faktury). Wysokość czynszu może być negocjowana przez strony po 30-tu miesiącach obowiązywania umowy. Najemca nie narusza żadnych postanowień umowy. W tym miejscu chciałbym nadmienić, że wspomniana umowa najmu pomieszczenia baru nie uwzględnia w swoim zapisie pomieszczenia kuchni i magazynu, które są przedmiotem umowy najmu drugiej firmy (restauracja) mieszczącej się pod tym samym adresem, która niejako użyczyła swych pomieszczeń dla baru, co do tej pory było również aprobowane przez wynajmującego (obecnie właściciele sąsiadujących firm są byłymi wspólnikami, którzy wcześniej prowadzili wspólnie cały obiekt, tj. restauracja oraz bar), po czym się podzielili i została zawarta osobna umowa najmu na wspomniane pomieszczenie baru. Pod koniec września 2006 wynajmujący próbuje wypowiedzieć pisemnie umowę najmu pomieszczenia baru powołując się na konieczność przebudowy wejścia do budynku (w rzeczywistości chodzi o wynajęcie kondygnacji mieszczących się nad barem, a połączonych z parterem windą znajdującą się w barze). W odpowiedzi najemca uświadamia wynajmującego listem poleconym za potwierdzeniem odbioru o bezpodstawności wypowiedzenia (brak porozumienia stron), informując równocześnie o możliwości dochodzenia roszczeń przed sądem w przypadku utrudniania przez wynajmującego prowadzenia działalności baru i powstania ewentualnej szkody. W trakcie przeprowadzonych bezpośrednio rozmów ( wynajmujący + 2 najemców) wynajmujący zasugerował, że bar może dalej funkcjonować, lecz w jego ocenie umowa jest zła i należy ją zmienić (bar nie może przecież funkcjonować bez kuchni i pomieszczeń przynależnych). Z rozmów z wynajmującym wynika jednoznacznie również, że jedyna kuchnia wspólnie wykorzystywana do tej pory przez obie firmy musi zostać przeniesiona kondygnację niżej, cytując wynajmującego: celem lepszego funkcjonowania obiektu. Według wynajmującego nie ma miejsca w budynku na dwie kuchnie. Byli wspólnicy są więc niejako skazani na siebie (ich relacje też nie są najlepsze). Co więcej, po wykonaniu koniecznych według wynajmującego remontów, chce on mieć tylko jednego najemcę. Firma prowadząca bar musiałaby z racji bycia mniejszym podmiotem poddzierżawiać wszystkie pomieszczenia od sąsiedniej firmy , tj. byłego wspólnika lub po prostu gdzieś sobie pójść. Zaznaczam tutaj, że umowa najmu pomieszczenia baru została sporządzona przez wynajmującego i w jego ocenie może on funkcjonować przecież na zmniejszonej powierzchni (w rozmowie wynajmujący stwierdził, że może mieć bar, ale nie musi). W połowie października 2006 r. właściciel nieruchomości wynajął we wspomnianym budynku pomieszczenia na działalność innym podmiotom mieszczącym się nad barem na wyższych kondygnacjach (budynek czterokondygnacyjny). Problem w tym, że w obrębie pomieszczenia baru (w linii prostej w ścianie naprzeciwko drzwi wejściowych) znajduje się wspomniana winda towarowo-osobowa, która do tej pory była zasłonięta nie będąc wykorzystywana. Również w umowie najmu pomieszczenia baru nie było żadnej wzmianki o możliwości wykorzystywania windy przez wynajmującego lub inne podmioty, którym zostały wynajęte pomieszczenia na wyższych kondygnacjach. Nadmieniam też, że istnieje osobne wejście schodami na wyższe kondygnacje. Po wstępnych rozmowach wynajmujący poinformował ustnie najemcę baru, że do wspomnianej windy zostanie wykonane niezależne wejście ze ścianą oddzielającą windę od baru, co tym samym zmniejszy znacznie metraż pomieszczenia baru i zlikwiduje drogę dla brudnych naczyń. Teoretycznie istnieje możliwość aranżacji baru po remoncie, tak aby mógł on dalej funkcjonować na zmniejszonej powierzchni. Gwarancji opłacalności prowadzenia dalszej działalności baru nie ma żadnej (mały metraż przy dużym natężeniu ruchu). Nadmieniam również, że do dnia dzisiejszego winda jest notorycznie wykorzystywana do przewozu osób i materiałów budowlanych w godzinach pracy baru - często w kluczowych dla jego funkcjonowania godzinach. Wiąże się to z wychłodzeniem i zanieczyszczeniem pomieszczenia, co nie sprzyja wypracowanej dobrej marce lokalu. Przed kilkoma dniami wynajmujący dokonywał remontu dachu wspomnianego budynku - takie prawo wynika z zapisów umowy najmu. Brak jest jednak jakiejkolwiek korespondencji pisemnej ze strony wynajmującego w tej sprawie. Skutkowało to koniecznością zamknięcia baru na 2 dni. Istnieje nagranie na kamerze dokumentujące prace remontowe dla ewentualnych celów dowodowych. Nadmieniam, że prowadzony bar jest jedynym źródłem dochodu najemcy. Czy należy się najemcy lokal zastępczy lub odszkodowanie w przypadku nieopłacalności dalszego prowadzenia baru?
Odpowiedź:
Kwestie wady rzeczy wynajętej reguluje artykuł 664 kodeksu cywilnego. Przez wady w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć nie tylko wady fizyczne, ale także np. nadmierny hałas czy wychłodzenie pomieszczenia. Niestety, artykuł ten przewiduje jedynie, iż w przypadku wystąpienie wad, które ograniczają przydatność wynajętej rzeczy do umówionego użytku, najemca może żądać odpowiedniego obniżenia czynszu za czas trwania wad. Jeśli zaś będą to wady uniemożliwiające w ogóle przewidziane w umowie używanie rzeczy, wtedy najemca powinien zawiadomić o nich wynajmującego. Jeśli wynajmujący nie usunie wad w odpowiednim czasie, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia.
Przepisy nie przewidują obowiązku wynajmującego do dostarczenia lokalu zamiennego. Taki lokal należy się najemcy w pewnych przypadkach, gdy chodzi o lokal mieszkalny, a nie użytkowy. Jeśli zaś chodzi o odszkodowanie, to w doktrynie prawniczej wyrażono pogląd, że art. 664 wyłącza możliwość wykorzystania uprawnień z art. 471, który mówi o odszkodowaniu za nienależyte wykonanie zobowiązania (por. „Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania”, Gerard Bieniek, Helena Ciepła, Stanisław Dmowski, Jacek Gudowski, Krzysztof Kołakowski, Marek Sychowicz, Tadeusz Wiśniewski, Czesława Żuławska; Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2006 (wydanie VII), komentarz do art. 664).

Najem lokali użytkowychCharakterystyka najmu lokalu użytkowego Umowa najmu lokalu użytkowego uregulowana jest w Kodeksie cywilnym i nie mają do (...)
Artykuł 664 par. 1 KC stanowi, że najemca może żądać obniżenia czynszu za czas trwania wad. Jeżeli wynajmuję lokal użytkowy (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Sejm uchwalił ustawę zawierającą nową definicję Polskiej wódki. Ma to być (...) »
Kto jest lokatorem w rozumieniu ustawy o ochronie praw lokatorów? ...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.