8 Lipca 2008 GG Śledzik Wykop

Mieszkanie zakupione na siostrę

Pytanie: W 1996 r. wyjechałem do Wielkiej Brytanii. Od 1998 pracowałem nielegalnie w brytyjskiej firmie, swoje zatrudnienie zalegalizowałem w 2004 roku w momencie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. W 2004 roku przyjąłem brytyjską rezydencję i od tej pory rozliczam swój dochód w Wielkiej Brytanii. Zgodnie z brytyjskim prawem, podatek od dochodu uzyskanego nielegalnie przed rokiem 2004 został umorzony. W 2003 roku za odłożone pieniądze oraz dzięki pomocy finansowej mojej partnerki zdecydowałem się na zakup mieszkania w Polsce. Wartość mieszkania w momencie kupna wynosiła 260.000 zł (łącznie z opłatami prawnymi oraz urzędowymi), co w danym okresie odzwierciedlało kwotę 35.000 GBP. Z braku możliwości częstego podróżowania do Polski zdecydowałem zakupić mieszkanie na moją siostrę, która od momentu zakupu zajmuje się sprawami związanymi z mieszkaniem (opłata rachunków, zebrania komitetu osiedlowego itp.). Ponieważ było to mieszkanie na nowo budowanym osiedlu, wysyłałem jej transze na stopniowe spłacanie mieszkania w wysokościach określonych przez dewelopera. Warto wspomnieć, że mieszkanie od momentu zakupu stoi niezamieszkałe. Przedwczoraj moja siostra otrzymała pismo z urzędu skarbowego następującej treści: "Wezwanie. Na podstawie przepisów Art. 155 § 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) Naczelnik I Urzędu Skarbowego w Szczecinie wzywa moja Siostrę w charakterze strony do złożenia wyjaśnień i materiałów dowodowych w postępowaniu podatkowym wszczętym z urzędu w trybie przepisów art. 20 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 26.07. 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.) w sprawie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych." Wydaje mi się, ze dalsza treść wezwania jest wiadoma. Chciałbym prosić o poradę, co mogę w zaistniałej sytuacji zrobić - po prostu, jak przedstawić sprawę urzędowi, żeby jak najmniej na tym stracić?

Odpowiedź:

Jeśli jedna osoba nabywa nieruchomość w imieniu własnym, lecz na rzecz i za środki innej osoby, to mamy do czynienia z tzw. nabyciem powierniczym, a więc nabyciem na zlecenie innej osoby. Do nabycia w ten sposób nie jest konieczna żadna umowa pisemna pomiędzy stronami (zlecającym i przyjmującym zlecenie), nie jest też potrzebne pełnomocnictwo. Często dokonuje się nabycia w ten sposób właśnie, jeśli przykładowo faktyczny nabywający (zlecający) nie może przyjechać dopełnić formalności związanych z nabyciem nieruchomości. Dokonuje tego za niego inna osoba (przyjmująca zlecenie), która co prawda działa we własnym imieniu (nabywa nieruchomość na własne imię i ona jest ujawniona w księdze wieczystej), jednak działając na rzecz innej osoby (zlecającego). Nabycie takie jest neutralne podatkowo  - tzn. nie mamy tu do czynienia ani z opodatkowaną pożyczką, ani z darowizną.

Organom podatkowym nie zawsze jest łatwo przyjąć taką opcję, gdyż w oczywisty sposób wyjaśnia ona, skąd przyjmujący zlecenie miał środki na zakup nieruchomości (postępowanie w zakresie opodatkowani dochodów nieujawnionych staje się bezprzedmiotowe), ale przeważającym argumentem dla organów podatkowych jest na ogół przeniesienie własności nieruchomości z przyjmującego zlecenie na zlecającego w drodze aktu notarialnego - umowy przeniesienia własność w wykonaniu umowy zlecenia. Istotą bowiem nabycia powierniczego jest, iż na żądanie zlecającego przyjmujący zlecenie jest zobowiązany przenieść własność nieruchomości na faktycznego nabywcę.

Jak wynika z art. 734 Kodeksu cywilnego, istotą umowy zlecenia jest odpłatne (za prowizją) lub nieodpłatne dokonanie określonej czynności prawnej w imieniu dającego zlecenie lub - jeżeli tak stanowi umowa - w imieniu własnym, ale na rachunek zlecającego (tzw. czynność powiernicza albo czynność fiducjarna). W tym ostatnim wypadku wszelkie nabycie praw lub rzeczy ma charakter powierniczy, zaś przyjmujący zlecenie ma obowiązek wydać zlecającemu wszystko, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, chociażby w imieniu własnym (art. 740 zd. 2 k.c.).

Ewentualne konsekwencje podatkowe umowy powierniczej dotyczyć powinny nie powiernika, ale podmiotu powierzającego ich wykonanie. Takie stanowisko zajął np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 9 listopada 2004 r. (sygn. akt III SA 3031/03), w którym stosunek powiernictwa porównał do umowy komisu i stwierdził wprost, że nie można przychodu ze sprzedaży powierniczej traktować jako przysporzenia zleceniobiorcy-powiernika. Za dochód skarżącego (powiernika) uznać należy zatem wyłącznie prowizję. Natomiast kosztów powierniczego nabycia udziałów oraz kosztu i przychodu z powierniczego zbycia udziału nie rozpoznaje się w rozliczeniu podatkowym u zleceniobiorcy-powiernika, ale u zleceniodawcy-powierzającego (Robert Pasternak, Jak prawidłowo pod względem podatkowym rozliczać czynności powiernicze, Gazeta Prawna z dn. 2008.04.17).


Zobacz także:

 

Komentarze do artykułu: Mieszkanie zakupione na siostrę

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Porady prawne online
  • 0
  • 1
  • 2
  • 6
  • 6
  • 7
  • 5

Współpracują z nami

Katarzyna Tomczak
Katarzyna
Tomczak
Michał Włodarczyk
Jakub
Spalik

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.


Zobacz opinie naszych klientów

Newsletter

Tagi

Śledź najnowsze informacje


Odpowiedzi

Więcej w dziale Odpowiedzi »

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.