9 Grudnia 2004 GG Śledzik Wykop

Zostać mówcą

Strona 1 z 3

Chociaż sposób wysławiania się to często umiejętność wrodzona, można wygłosić efektowne przemówienie znając prawa rządzące słowem mówionym. Efekt nie jest wówczas gwarantowany, ale znacznie pewniejszy.

Skuteczne wystąpienie publiczne musi być przede wszystkim dobrze przygotowane pod względem merytorycznym. Warto pamiętać, że ludzie z trudem skupiają się na słowie mówionym. Aby wysłuchali monologu z uwagą, trzeba go precyzyjnie skonstruować. Przed wystąpieniem należy dokładnie zapoznać się z tematem. Jeśli ma to być omówienie wyników firmy za zeszły rok albo danych dotyczących konkurencji, rzetelne przestudiowanie posiadanych informacji pozwoli odpowiedzieć na trudne pytania uczestników spotkania.
Przed wystąpieniem warto zastanowić się, kim będą słuchacze. Jednak banalne z pozoru pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Naszym audytorium może być zarząd firmy, podwładni albo zupełnie przypadkowe osoby. Jaką mają wiedzę na prezentowany temat? Czy zrozumieją naukowe albo branżowe wywody, a może potrzebują tylko klarownych wniosków z danej dziedziny? Ilu ich będzie - warto pamiętać, że stopień zrozumienia słowa mówionego przez słuchaczy jest odwrotnie proporcjonalny do wielkości audytorium - oraz jak dużo czasu mogą poświęcić osobie prezentującej?

Słowo mówione różni się znacznie od pisanego. Dlatego najnudniejsze wystąpienie, jakie można zaplanować, to odczytanie z kartki tekstu naukowego albo fragmentu strategii firmy. Jeśli jeszcze dodamy do tego dane liczbowe wynikające z badań socjologicznych, kwoty wydane w czasie ostatniego projektu albo parametry techniczne skomplikowanego urządzenia, możemy być pewni, że nasze wystąpienie będzie zapamiętane - tak długo i nudno jeszcze nie mówił nikt. Słowo mówione to krótkie zdania, minimum liczb i maksimum praktycznych i sugestywnych przykładów.

Zaplanowanie wystąpienia nie jest trudne. Jak w szkolnym wypracowaniu musi być wstęp, środek i zakończenie. Żelazną zasadą jest: „na początku powiedz, co chcesz powiedzieć, potem powiedz to, a na końcu powiedz, co powiedziałeś”. Takie przedstawienie sprawy ma kilka zalet. Po pierwsze przygotowuje słuchacza na to, co będzie się działo - jeśli musi wyjść albo chce zająć się czymś innym, wie kiedy będzie mowa o tym, co go interesuje. Po drugie, pozwala uczestnikom lepiej zapamiętać treść prezentacji. Po trzecie - jeśli prezenter nie ma zbyt wiele do powiedzenia, a ważny jest czas wypowiedzi, można w ten sposób manipulować długością wystąpienia.

Technika ważniejsza niż argumenty

  


Zobacz także:

  • n-etykieta

    Wysyłanie dokumentów aplikacyjnych e-mailem to też sztuka. Obowiązuje w niej nie tylko n-etykieta, czyli internetowe dobre wychowanie.Wysyłanie (...)

  • Nabór jak do pracy

    Wiosną wiele firm ogłasza nabór na praktyki studenckie. Procedury rekrutacyjne trwają czasem od lutego do maja, a staż zaczyna (...)

  • Wirtualna ziemia obiecana

    - Ja nie mam nic, ty nie masz nic, ona nie ma nic – powiedział cztery lata temu Przemek Gacek, wówczas lat 26. - Więc razem (...)

 

Komentarze do artykułu: Zostać mówcą

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Porady prawne online
  • 0
  • 1
  • 2
  • 6
  • 6
  • 9
  • 7

Współpracują z nami

Jakub Spalik
Jakub
Spalik
Michał Włodarczyk
Michał
Włodarczyk

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.


Zobacz opinie naszych klientów

Newsletter

Tagi

Śledź najnowsze informacje


Odpowiedzi

Więcej w dziale Odpowiedzi »

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.