Pytanie: Po 7 latach pracy upomniałam się o nieistniejący zakres obowiązków, dostałam go na piśmie, ale zdziwił mnie fakt, że w zakresie były zawarte obowiązki, których wcześniej nie wykonywałam i które leżały w kompetencjach pozostałych pracowników działu. Nie podpisałam dokumentu uzasadniając na piśmie, iż kwestionuję niektóre punkty w nim zawarte, ponieważ jak dotąd nie były one przeze mnie wykonywane, co do reszty zaś nie mam zastrzeżeń. Szefowa się obraziła i do dnia dzisiejszego nic się w sprawie nie dzieje. Jak wygląda obecna sytuacja z punktu widzenia prawa pracy? Jaki może być dalszy scenariusz wydarzeń, czy mogę dostać za to naganę, czy też powinnam się domagać konsultacji i nowego zakresu obowiązków? Czy pracodawca może mnie ukarać za niepodpisanie i brak zgody na obecne, narzucone obowiązki?
Odpowiedź:
Umowa o pracę powinna być zawarta na piśmie. Jeżeli formy tej strony na początku nie zachowały, to pracodawca powinien pisemnie potwierdzić ustalenia co do rodzaju umowy i jej warunków na piśmie najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika. Konsekwencje niedochowania tych wymogów ponosi pracodawca, który odpowiada za wykroczenie. Umowa o pracę powinna określać rodzaj pracy. Za określenie rodzaju pracy można uznać określenie zawodu, funkcji, stanowiska pracy. Jeżeli rodzaj pracy został ustalony w sposób dość ogólny, pracodawca ma wtedy większą swobodę w wyznaczaniu bieżących obowiązków pracownika. Dla wyznaczenia zakresu obowiązków pracownika nie jest decydujące, jakie obowiązki faktycznie wykonuje pracownik. Jeśli umowa o pracę np. wyznacza szerszy zakres, to choćby pracownik wykonywał pracę w mniejszym zakresie, pracodawca w każdej chwili może mu zlecić wykonanie innych (wyznaczonych umową) obowiązków. Jeżeli pracownik nie zgodzi się na ich wykonanie, może stać się to podstawą zwolnienia dyscyplinarnego. W takiej sytuacji należy dodatkowo pamiętać, iż zwolnienie dyscyplinarne nie może nastąpić po upływie miesiąca od momentu, w którym pracodawca dowiedział się o okolicznościach uzasadniających zwolnienie. Z treści pytania wynika, iż nie jest możliwe uznanie pisma pracodawcy za tzw. wypowiedzenie zmieniające. Wypowiedzenie takie, oprócz tego, że zawarte na pismie i wskazujące nowe warunki pracy powinno jednocześnie zawierać oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu poprzednich warunków. Dodatkowo w wypowiedzeniu zmieniającym pracodawca ma obowiązek pouczyć pracownika o możliwości odmowy przyjęcia wypowiedzenia przed upływem połowy okresu wypowiedzenia (termin ten sam co przy wypowiedzeniu definitywnym). W razie odmowy przyjęcia nowych warunków nastąpi rozwiązanie stosunku pracy po upływie okresu wypowiedzenia. Jeżeli pracownik nie odrzucił warunków, uznaje się jego zgodę na zmianę.

Stan faktyczny W dniu 6 grudnia 2003 r., zostało odebrane mi prawo jazdy, sprawą z dnia 8 czerwca 2004 r. zostało ono zatrzymane (...)
Aktualnie jestem na dłuższym zwolnieniu lekarskim po operacji. Do pracy wracam 1-ego marca. Wiem, że po moim powrocie, przełożony (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
ZUS przez internet. Zobacz, co załatwiszBędziesz mógł kontrolować pracodawcę, sprawdzić przyszłą emeryturę (...) »
Pracownik, który znajduje się w okresie ochronnym (4-lenim, przed osiągnięciem wieku emerytalnego) został przekazany do nowego (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.