11 Sierpnia 2005 GG Śledzik Wykop

Egzekucja alimentów

Pytanie: Mój mąż ma przysądzone w 1998 r. alimenty na 2 synów po 200 zł. /wówczas małoletnich / płatne do rąk matki. W 1999 r. z powodu niedużych zaległości w płatności / brak zatrudnienia / jego była żona oddała sprawę do komornika. Pomimo szybkiej zapłaty zadłużenia i płacenia przez cały ten czas regularnie alimentów oraz próśb o wycofanie sprawy od komornika przez jego byłą żonę nadal tkwi ona u komornika. Obecnie dzieci są już pełnoletnie (jeden syn 19 a drugi 20 lat) i czy w związku z tym skoro nie są już "małoletnie" komornik ma nadal prawo egzekucji tych sum na wniosek matki dzieci do jej rąk? Chcemy płacić bezpośrednio do rąk synów te alimenty, bo jesteśmy w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej (mąż zarabia 800 zł brutto), a ja obecnie będę na świadczeniu przedemerytalnym, a komornik nalicza sobie koszty, na które nas nie stać. Co należy zrobić aby wyplątać się spod komornika? Czy trzeba wnieść sprawę o uchylenie tamtego wyroku? Czynnik "małoletniości" wygasł, więc zgodnie z logiką wyrok w tej części powinien też wygasnąć a jak jest w rzeczywistości?

Odpowiedź:

Wyrok nie może wygasnąć. Nie ma tu znaczenia wspomniany w pytaniu "czynnik małoletności". Komornik musi postępować zgodnie z tytułem wykonawczym i wnioskiem egzekucyjnym, na podstawie których rozpoczął "ściąganie" alimentów. Tytuł wykonawczy to po prostu tytuł egzekucyjny opatrzony klauzulą wykonalności (tu prawomocne orzeczenie sądu z nadaną klauzulą wykonalności). Wstrzymanie czynności egzekucyjnych dokonywanych przez komornika mogłoby nastąpić poprzez złożenie przez wierzyciela (tu matkę) wniosku o zawieszenie lub umorzenie egzekucji. Konieczne by było jednak w tym wypadku, by ojciec i uprawnieni do alimentów doszli w tej mierze do porozumienia. Ponieważ inicjatywa musi w takiej sytuacji wyjść od wierzyciela (matki). Inna możliwość to wystąpienie do sądu przez zobowiązanego z tytułu obowiązku alimentacyjnego (tu ojca) o zmianę orzeczenia (może to być pozew o zmniejszenie wysokości alimentów, o zmianę sposobu wypłaty).


Zobacz także:

  • Egzekucja z wierzytelności

    Moja spółdzielnia mieszkaniowa była dłużna jakiejś firmie pieniądze. Po procesie komornik zajął konto SM. Do nas także przyszło (...)

  • Przeszukanie mieszkania przez komornika

    W zawiadomieniu o wszczęciu postępowania egzekucyjnego widnieje informacja, iż \"organ egzekucyjny może zarządzić otworzenie (...)

  • Koszty egzekucji

    Po wszczęciu egzekucji przez komornika strony dokonały (bez udziału komornika) potrąceń wzajemnych należności, co spowodowało (...)

 

Komentarze do artykułu: Egzekucja alimentów

  • Ela 2009-11-10 14:02:55

    Re: Egzekucja alimentów

    Mam tak samo problem z płatnością alimentów mojego męża. Walczę już od kilkunastu lat i nic, oczywiście każdy mnie zbywa i mam zamiar nawiązać kontakt z firmą windykacyjną ale szukałam po internecie i dużo firm już się tym nie zajmuje więc jeśli ktoś by miał kontakt to bardzo proszę

  • polak po szkodzie 2011-01-04 12:39:28

    Re: Egzekucja alimentów

    Ja sam mam zasądzone alimenty na syna i w chwili obecnej nie placę tych alimentów bo mnie nie stać.Piszę to jednak bardziej jako przestrogę dla wszystkich tatusiów niż jako pytanie co z tym można zrobić. Podejrzewam ze nie da się nic z tym zrobić jak tylko zapłacić ale sprawa ma sie tak. Po rozwodzie pracowałem i płaciłem pieniądze matce do ręki bez żadnego pokwitowania. Wszystko było ok. Ona brała kasę ja tą kasę płaciłem. Straciłem pracę i wyjechałem za granicę. Tam byłem 2 lata. Dzwoniłem i rozmwiałem z dzieckiem i byłą żona. Nie byłem w stanie wpłacać pieniędzy na jej polskie konto więc dogadaliśmy się ze na każdym urlopie w polsce zapłace zaległości. Tak też było. Zapłaciłem więcej niż wynikało z faktycznego zadłużenia. Zonie nie wiedzie się źle bo posiada własne sklepy, agencje ubezpieczeniowe, agencje PKO, Hurtownie. Jednak wszystko ma na swoich rodziców i ode mnie ciągnie kase bo jest biedna. Ciągnie bo gdy wróciłem na stałem do polski otszymałem pismo że jestem dłużnikiem alimentacyjnym za cały okres od zasądzenia alimentów do dziś. Chore troche że osoba która ma pieniądze jest tak pazerną świnią ze muszę jej płacić drugi raz bo chciałem się dogadać jak z człowiekiem. Płaciłem wszystko co musiałem tyle że bez przekazów i nie mam na to potwierdzenia wpłaty. Rzecz jasna że ona się nie przyzna bo teraz ciągnie kase koleją ze mnie chocia zjuż ja dostała. Ona ma wszystko co chce i ta kasa jest jej nie potszebna tak na prawde chyba ze na waciki. Poustawiała sobie rodzinę tak że prawnie jest wszystko każdego byle nie jej. A ja znowu muszę płacić tylko tym razem mam już oprucz alimentów dług wobec funduszu. Ostatnio podjołem pracę i komornik tak mi wyplatę okroił że musiałem zrezygnować z pracy bo nie było mnie stać na dojazdy do tej pracy. Według prawa chyba wszystko jest ok. Bo przecież ja jestem ten zły. Mi zabrali kase i musiałem z pracy rezygnować chociaż gdyby wzieli mniej to ja bym pracował i płacił a ona dostała by swoją kase po raz drugi. Kończąc to moje pisanie pora na morał tej historii. Ja - dłużnik bez praw i racji ona- poszkodowana która może kroić mnie na kase tylko dla tego ze jest matką i po jej stronie stoi prawo W polsce nie ma prawa dla ojca. Matka zawsze będzie ważniejsza nawet jeśli okrada i państwo i innych no bo przecież ona ma pismo od komornika i wyrok z sądu o przyznaniu alimentów. Panowie uważajcie na te swoje byłe żonki które są przecież takie bezbronne. Nie ufajcie zapewnieniom że ja nie pujdę po raz kolejny po alimenty no coś ty. Poleci suka jak tylko wam się noga powinie. Mam tylko cichą nadzieje ze kiedyś jej te kłamstwa i ta kasa bokiem wyjdzie a wtedy chcę się jej zapytać czy warto było być taką zakłamaną i fałszywą suką.Pozdrawiam wszystkich i uważajcie na siebie


Dodaj komentarz

Newsletter

Codziennie nowa bezpłatna porada!

  • 0
  • 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • odpowiedzi i porad prawnych

Tagi

Śledź najnowsze informacje


Odpowiedzi

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.