Pytanie: Złożyłem po 14 dniach sprzeciw od pozwu upominawczego i sąd zaznaczył, że mogę złożyć zażalenie na taką decyzję. Czy mogę również wystąpić do sądu o przywrócenie terminu, czy takie zażalenie i jego odmowa kończą procedurę odwoławczą?
Odpowiedź:
Z opisanego stanu faktycznego, skoro pisze Pan, iż złożył Pan sprzeciw, zakładamy, że został wydany przeciwko Panu nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Zgodnie z artykułem 502 kodeksu postępowania cywilnego „W nakazie zapłaty nakazuje się pozwanemu, żeby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia tego nakazu zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu”.
Jeżeli nie dokonał Pan zatem powyższej czynności (nie wniósł sprzeciwu) we wskazanym terminie, zgodnie z artykułem 504 kodeksu postępowania cywilnego sąd odrzuci Pana sprzeciw („Sąd odrzuca sprzeciw wniesiony po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalny albo którego braków pozwany nie usunął w terminie”.)
Przywrócenie terminy jest jednak zupełnie odrębną kwestią, nie wpływa „merytorycznie” na wydany nakaz zapłaty. Z powyższych przepisów wynika bowiem, iż ów 14-dniowy termin do wniesienia sprzeciwu nie może być przedłużony. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby z uzasadnionych przyczyn został przywrócony.
W tym wypadku należy odwołać się do treści artykułu 168 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie pociąga za sobą ujemnych dla strony skutków procesowych. Zatem możliwe jest co do zasady przywrócenie wspomnianego na początku 14-dniowego terminu, jednak przywrócenie terminu może nastąpić jedynie na wniosek. Sąd z urzędu nie może podjąć tego rodzaju decyzji. Nie ma oczywiście w tym wypadku całkowitej pewności, iż ten termin zostałby Panu przywrócony, bowiem warunkiem przywrócenia terminu jest, aby niedokonanie czynności procesowej w terminie nastąpiło bez winy podmiotu składającego wniosek o jego przywrócenie. Przyjmuje się przy tym, iż brak winy występuje w przypadku choroby strony czy jej przedstawiciela, która uniemożliwiła podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Tak samo klęska żywiołowa, katastrofa mogą być przyczyną niezawinionego niewykonania czynności procesowej w wyznaczonym terminie. Jednakże choroba strony w ostatnich trzech dniach przed upływem terminu może uzasadniać odmowę jego przywrócenia, jeżeli do tego czasu nie zostało udzielone pełnomocnictwo adwokatowi w celu wniesienia kasacji. Przyczyną usprawiedliwiającą niedotrzymanie terminu może być udzielenie mylnej informacji przez pracownika sądu, np. o terminie zaskarżenia czy wnoszenia opłat.
|

Uzyskałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym sąd uwzględnił moje roszczenie główne względem pozwanego. W (...)
Nasza firma wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. Powód przesłał do sądu odpowiedź na ten sprzeciw, (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
ZUS przez internet. Zobacz, co załatwiszBędziesz mógł kontrolować pracodawcę, sprawdzić przyszłą emeryturę (...) »
Firma windykacyjna kupiła moje przedawnione roszczenia i uzyskała klauzulę wykonalności w sądzie odległym ode mnie kilkaset kilometrów. (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.