Pytanie: Mój dłużnik (były przedsiębiorca) w sprawie cywilnej (nie gospodarczej) powołał świadka. Powołał go po trzeciej rozprawie. Moim zdaniem był to zabieg w celu przedłużenia sporu i w zasadzie ten dowód nie jest potrzebny do wyjaśnienia okoliczności. Świadek na rozprawie nie stawił się, faksem przesłał do sądu dzień wcześniej zaświadczenie lekarskie, które w oryginale dostarczył również pozwany. Byłem podejrzliwy co do choroby świadka i poprosiłem zaraz po wizycie w sądzie znajomą, która zajmuje się sprzedażą kart kredytowych, żeby zadzwoniła do miejsca pracy świadka i pod pretekstem oferty sprawdziła, czy świadek normalnie pracuje w tym dniu. Okazało się ku mojemu zdumieniu, że świadek jest w biurze. W związku z powyższym chciałem się dowiedzieć, czy moja nieco większa podejrzliwość była zgodna z prawem? Czy świadek, tóry jest chory może w tym samym dniu normalnie pracować? Czy powinienem o tym zdarzeniu zawiadomić sąd od razu, czy mogę czekać do następnej rozprawy i jeśli świadek pojawi się zapomnieć o zdarzeniu, a jeśli nie to przedstawić to zdarzenie sądowi i uzasadnić konieczność np. przebadania świadka przez lekarza sądowego? Jakiego rodzaju konsekwencje grozić mogą świadkowi za tego rodzaju zachowanie?
Odpowiedź:
W postępowaniu cywilnym w postępowaniu zwyczajnym nie obowiązuje prekluzja dowodowa. Strony są uprawnione do składania wniosków dowodowych, których celem jest potwierdzenie powołanych faktów. Do sądu należy dopuszczenie dowodu, bądź odmowa dopuszczenia dowodu, jeżeli sąd uzna, że przeprowadzenie danego dowodu w sprawie jest zbędne. Skoro sąd dopuścił dowód, świadczy to o tym, że przeprowadzenie dowodu uznał za celowe.
W opisanej sytuacji nie ma mowy o nadmiernej podejrzliwości strony postępowania cywilnego. Z samej istoty kontradyktoryjności procesu cywilnego wynika możliwość stron do przeciwstawiania swoich twierdzeń twierdzeniom drugiej strony. Nie stanowi naruszenia prawa zasięganie informacji, czy świadek w dniu, w którym miał składać zeznania w sądzie był obecny w miejscu pracy. Wykazanie przez stronę faktu, że świadek w dniu posiedzenia sądu był zdolny stawić się w sądzie i zeznawać może mieć istotne znaczenie w sprawie. W takim przypadku sąd uzna nieobecność świadka w sądzie za nieusprawiedliwioną, ukarze świadka grzywną i wezwie go powtórnie do złożenia zeznań. Zawiadamiając sąd o fakcie nieusprawiedliwionej nieobecności w sądzie należy ten fakt udowodnić, np. powołać na świadka znajomą. Ewentualnie można wnosić, by sąd uzyskał informację z zakładu pracy. Samo oświadczenie strony nie jest wystarczającym dowodem.
Nieobecność w sądzie w charakterze świadka usprawiedliwić mogą jedynie okoliczności obiektywnie uniemożliwiające świadkowi stawienie się w sądzie i zeznawanie. Taką okolicznością usprawiedliwiającą może być choroba świadka udowodniona zaświadczeniem lekarskim. Jednak fakt że świadek w tym samym dniu stawił się w miejscu pracy i świadczył pracę, świadczy o tym, że świadek był zdolny stawić się w pracy i zeznawać, mimo wydania przez lekarza zaświadczenia o chorobie.

Z tytułu wykonywanej pracy (służba zdrowia) często jestem wzywany jako świadek przez komendę policji lub sąd celem złożenia (...)
Czy w przypadku, gdy jedyna osoba poszkodowana w rozboju występująca w charakterze świadka nie pojawi się na sprawie, będzie mogła (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
ZUS przez internet. Zobacz, co załatwiszBędziesz mógł kontrolować pracodawcę, sprawdzić przyszłą emeryturę (...) »
Czy pełnomocnik pozwanej i sama pozwana mieli obowiązek poinformować Przewodniczącego na rozprawie o tym, że pozwana ma dokument (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.