Pytanie: W chwili obecnej gmina doręcza wszelką korespondencję w tym decyzje, postanowienia podatkowe za pośrednictwem tak zwanych doręczycieli. Zdarza się tak, że jak doręczyciel nie zastanie odbiorcy, to pozostawia awizo do odbioru korespondencji bezpośrednio w gminie. Czy w sytuacji, kiedy strona nie zgłosi się do gminy po odbiór korespondencji awizowanej przez doręczyciela, gmina ma obowiązek wysłać niedoręczoną korespondencję listem poleconym drogą pocztową? Kiedy nastąpi uznanie przez gminę, że korespondencja do strony uznana jest za doręczoną?
Odpowiedź:
Doręczenia zastępcze unormowane zostały w art. 44 § 1 k.p.a., polegają na tym, ze w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a., wynikającej z okoliczności niezawinionych przez organ administracji, pismo pozostawia się przez okres 14 dni bądź w placówce pocztowej, w przypadku doręczania pisma przez pocztę, bądź w urzędzie gminy, w przypadku doręczania pisma przez pracownika organu gminy lub inną upoważnioną osobę. Doręczenie zastępcze jest dokonane w prawidłowy sposób w obu przypadkach, zatem nie ma konieczności powtarzania doręczenia pisma po raz drugi drogą pocztową. Zaś z faktu takiego doręczenia wynika domniemanie, iż w dniu upływu ostatniego dnia terminu 14 dniowego pismo zostało mu doręczone (art. 44 § 1 k.p.a.). Na marginesie należy dodać, iż obalenie domniemania o doręczeniu pisma rodzi prawo do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności prawnej (wyrok NSA OZ w Katowicach z 3 kwietnia 1996 r., SA/Ka 1312/95).

USTAWAz dnia 14 czerwca 1960 r.Kodeks postępowania administracyjnego. Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071; Dz. U. 2001 r. Nr 49, (...)
Ustawaz dnia 17 listopada 1964 r.Kodeks postępowania cywilnegoDz.U. 1964 Nr 43, poz. 296; 1965 Nr 15 poz. 113; Dz.U.1974 Nr 27 poz. (...)
Ja w kwietniu 2011 r dowiedziałem się przez przypadek, że mam nieodebrane w Urzędzie Miasta trzy decyzje podatkowe, które powinienem odebrać w grudniu 2010. Urząd uznał, że skutecznie doręczył mi te decyzje ponieważ ich pracownik na kopertach napisał, że awizował dwukrotnie te decyzje.U mnie w domu przez 24 h jest ktoś dorosły i nie było w skrzynce żadnego awiza, a powinno być ich 6.Skrzynka jest zamykana na kluczyk. Jest furtka i dwie bramy nigdy nie zamykane.Nie ma psa.Nie ma dzwonka na ulicy.Jest przy wejściu 6 m od ulicy.Listonosz zawsze przychodzi do drzwi i doręcza korespondencję (ok. 600 szt rocznie 2/3 za pokwitowaniem).Nigdy nie zaginął, żaden list.Powiedziano mi, że pracownik urzędu nie wchodzi przez furtkę, tylko zostawia awizo w skrzynce na płocie.Dzięki temu nie mogę odwołać się od decyzji merytorycznie bezprawnych.Ponieważ przed sporządzeniem tych decyzji podatkowych, kilkakrotnie byłem w Urzędzie i wykazywałem pracownicy bezprawny sposób ich naliczania, więc domyślam się, że ktoś sfingował rzekome ich doręczenia, żeby pozbawić mnie możności odwołania.Rozumiem, że jeśli nie ma nikogo w domu, to wtedy zostawia się awizo.Ale jeśli ktoś jest, to powinien list być doręczony tak jak robi to poczta. - Co mogę zrobić w tej sprawie? Czy jest jakiś przepis, że pracownik Urzędu nie ma prawa wejść za furtkę tak jak robi to listonosz? Krzysiek
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Strona wnosi odwołanie od decyzji ZUS do Sądu Okręgowego (za pośrednictwem organu). Czy w takiej sytuacji obowiązuje ogólna zasada, (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.