Pytanie: Zamierzam kupić mieszkanie na rynku wtórnym, bez pośrednika. W mieszkaniu zamieszkuje małżeństwo z dzieckiem i teściem. Mieszkanie jest własnością teścia. Rodzina planuje za pieniądze uzyskane ze sprzedaży zakupić inne mieszkanie, większe. Jakie kroki należy podjąć, celem sprawdzenia czy sprzedający nie chce nas oszukać? W jaki sposób ustrzec się przed problemami związanymi ze sprzedażą, a zwłaszcza opuszczeniem i wymeldowaniem się poprzednich właścicieli z mieszkania? Czy ewentualnie można - po zakupie mieszkania - wymeldować samemu poprzednich właścicieli, bez zgody z ich strony (np. gdyby pomimo podpisania umowy i wpłacie pieniędzy nie chcieli opuścić lokalu)? Czy po zawarciu umowy wstępnej można zastrzec sobie w księdze wieczystej i w biurze meldunkowym zakaz wpisu np. pod hipotekę, żeby ustrzec się przed obciążeniem hipoteki przez właścicieli w ostatniej chwili?
Odpowiedź:
Przede wszystkim należy odróżnić kwestię zameldowania od spraw związanych z ewentualną eksmisją. Jeżeli byli właściciele po sprzedaży mieszkania nie będą chcieli się z niego wyprowadzić, to wymeldowanie nie będzie możliwe, a poza tym nic nie da. Zameldowanie jest związane bowiem wyłącznie z obowiązkiem administracyjnym i potwierdza faktyczne zamieszkiwanie.
Jeśli byli właściciele nadal będą zajmować mieszkanie, to konieczne będzie niestety skierowanie do sądu powództwa o eksmisję. Związany z tym jest problem lokalu socjalnego, o którym może orzec sąd. Lokale te powinna zapewnić gmina, lecz w większości gmin w Polsce zadania te nie są wypełniane. A dopóki gmina nie wyznaczy lokalu socjalnego, lokatora nie można eksmitować. Nawet jeśli osoby te nie otrzymają uprawnienia do lokalu socjalnego, to z uwagi na małoletniego sprawa możne się przedłużyć z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia przez sąd opiekuńczy. Poza tym nawet jeśli sąd nie orzekł o lokalu socjalnym, eksmisja może nastąpić tylko do pomieszczenia tymczasowego (może je wskazać także wierzyciel).
Niestety nie można także w żaden bezpośredni sposób zapobiec obciążeniu nieruchomości hipoteką. Do czasu podpisania definitywnego aktu notarialnego właścicielami są nadal obecni lokatorzy mieszkania.
Wyjściem z sytuacji może być zapłata ceny w dwóch ratach. Drugą ratę kupujący zapłaciłby po opuszczeniu lokalu przez byłych właścicieli (czy raczej właściciela, skoro jedynym jest teść). Z treści pytania wynika jednak, iż sprzedający zamierzają kupić nowe mieszkanie za pieniądze uzyskane ze sprzedaży obecnego. Co oznacza, że najprawdopodobniej nie wyprowadzą się od razu. Znalezienie nowego mieszkania może bowiem potrwać kilka do kilkunastu miesięcy. Więcej informacji zawiera artykuł Jak bezpiecznie kupić lub sprzedać nieruchomość?

Pośrednik posiada oferty sprzedaży mieszkań przede wszystkim z rynku wtórnego przedsiębiorca, który za to, że zajmuje się zbieraniem (...)
W roku 2006 wzięliśmy z mężem kredyt mieszkaniowy i skorzystaliśmy w tym roku z ulgi odsetkowej. Przeznaczeniem kredytu był zakup (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Czy samo zatrudnienie osoby posiadającą licencję agenta nieruchomości sprawia, że firma i wszyscy pozostali pracownicy (nie posiadający (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.