Pytanie: Moja siostra, z mężem w VIII 2000 r. wzięli z pewnego banku kredyt "małżeński" (spłata na 4 lata) w wys. 7 tys.zł. Następnie tenże kredyt, w całości, wraz z książeczką spłat itd. przekazali zaprzyjaźnionemu małżeństwu, chcąc im w ten sposób pomóc (warunek otrzymania takiego kredytu - stałe zatrudnienie małżonków). Zgodnie z ustną umową między nimi, spłacali kredyt, ale od IX 2002 r. zaprzestali spłacania ("wtórni "kredytobiorcy), co zgodnie z umową kredytową, spowodowało "ściąganie" należności z pensji mojej siostry (jej mąż w międzyczasie stracił pracę). Małżeństwo, któremu siostra "odstąpiła kredyt", nie kwapi się z "refundacją" rat. Aktualnie zaległości dłużników mojej siostry wynoszą ok. 800 zł, + kilka tys. zł, reszty kredytu. Jakimi środkami prawnymi można zmusić to nieuczciwe małżeństwo do spłaty długu? Czy istnieje prawna możliwość przeniesienia zobowiązań kredytowych (pozostały dług wobec banku) bezpośrednio na dłużników siostry, czyli na to małżeństwo, któremu powierzyła kredyt? Chodzi o to by zmusić ich do spłaty zadłużenia z ich pensji.
Odpowiedź:
W analizowanym przypadku mamy do czynienia ze skomplikowaną sytuacją łączącą trzy podmioty - bank, kredytobiorców oraz "wtórnych" kredytobiorców". Kredytobiorcy -nazwijmy ich małżeństwem A zawarli z wtórnymi kredytobiorcami - małżeńtwem B umowę - w formie ustnej,zgodnie z którą małżeństwo B spłaci kredyt, który zaciągnęło małżeństwo A. Co do zasady umowę taką możnaby traktować jako umowę przejęcia długu, jednakże do jej ważności konieczna jest forma pisemna, której w analizowanym przypadku brak. Oznacza to,że w analizowanym przypadku nie mamy do czynienia z umową przejęcia długu. Faktem jednak jest, iż małżeństwo B zobowiązało się spłacić kredyt zaciągnięty przez małżonków A. Nieważność umowy o przejęcie długu powoduje jednak, iż w stosunkach małżeństwo A - bank, z tytułu spłaty kredytu nadal zobowiązane jest małżeństwo A. W takiej sytuacji należy traktować umowę małżeństwa A z małżeństwem B jako umowę pożyczki. Oznacza to, że wobec banku nadal zobowiązane będzie małżeństwo A, jednak wobec małżeństwa A małżeństwo B powinno zwrócić pożyczoną kwotę, której wysokość wynika z porozumienia pomiędzy małżeństwem A i B a pośrednio z umowy kredytowej. Tak więc małżeństwo A ma roszczenie o zwrot pożyczki od małżeństwa B. W takim przypadku małżeństwo A może wystąpić na drogę sądową przeciwko małżeństwu B z powództwem o zwrot pożyczki. Problem jednak w tym, iż trudno będzie udowodnić fakt zaewarcia umowy pożyczki, gdyż jak stwierdzono w przedstawionym stanie faktycznym, umowa pomiędzy małżeństwem A a małżeństwem B została zawarta w formie ustnej.

W dniu 05.01.2000r. wypowiedziałam umowę agencyjną w przedmiocie pośredniczenia jako agent ubezpieczeniowy przy zawieraniu umów (...)
USTAWA z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks CywilnyDz.U. z 64 Nr 16, poz. 93; Dz. U. z 1971 Nr 27, poz. 252; Dz. U. z 1976 Nr 19, poz. (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Mam problem z moim kontrahentem. Zamówiłem u niego określony towar. Niestety nie wywiązał się z umowy. Czy w tej sytuacji mogę (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.