Pytanie: Uzyskałem sądowy nakaz zapłaty przeciwko spółce z o.o., przy czym aktualnie jej prezesem oraz jedynym udziałowcem jest ktoś inny niż wówczas, gdy spółka ta zaciągnęła to zobowiązanie. Spółka ta jest teraz niewypłacalna, czy też "niewypłacalna" - komornik umorzył i umarza szereg bezskutecznych postępowań egzekucyjnych przeciwko tej spółce (zapewne nowy prezes i udziałowiec przejął ją już z długami). Rozumiem, że w tej sytuacji mógłbym skutecznie próbować uzyskać tytuł wykonawczy przeciwko jej poprzedniemu prezesowi i zarazem udziałowcowi, za niezgłoszenie upadłości na czas. Chciałbym jednak pójść niejako na skróty i złożyć przeciwko temu prezesowi doniesienie do prokuratury o popełnieniu przez niego oszustwa. Wiadomo, że za jego kadencji spółka zaciągnęła mnóstwo innych zobowiązań i prawdopodobnie nie jest on w stanie usprawiedliwić tych długów - wszystko wskazuje na oszustwo i na to, że owe niezapłacone wartości (towary, pieniądze z ich sprzedaży) po prostu przywłaszczył on sobie. Czy w tej sytuacji mam prawo ostrzec go (w myśl art. 115 § 12 kodeksu karnego, który stanowi, że nie jest przestępstwem zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeśli ma ona na celu jedynie ochronę prawa naruszonego przestępstwem), iż zamierzam złożyć przeciwko niemu doniesienie do prokuratury, jeśli nie uzyskam od niego zapłaty? Czy nie będzie to bezprawna groźba z mojej strony - czy mam prawo domagać się od niego zapłaty? A gdy złożę przeciwko niemu wspomniane zawiadomienie do prokuratury, to czy sąd będzie mógł skazać go wyrokiem i m.in. nakazać mu uiszczenie zapłaty na moją rzecz?
Odpowiedź:
Odpowiedzialność materialną, o której tu mowa ponosi osoba, która była członkiem zarządu, kiedy wierzytelność stała się wymagalna i pełniła tą funkcję także w czasie, kiedy powinno dojść do ogłoszenia upadłości lub wszczęcia postępowania układowego. Jeżeli więc tak było w przedstawionym przypadku, możliwe jest wniesienie pozwu przeciwko byłemu prezesowi zarządu. Nie będziemy tu rozstrzygać kwestii ewentualnego oszustwa, która została omówiona w jednej z odpowiedzi.
Pytanie dotyczy możliwości zagrożenia byłemy członkowi zarządu, że wierzyciel złoży doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Nie ma mowy o bezprawnej groźbie, jeżeli taka zapowiedź ma jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem. W przedstawionej sytuacji nie jest to jednak jednoznaczne. Wierzyciel nie chce bowiem działać jak osoba pokrzywdzona przestępstwem oszustwa, nie ma na celu ochrony swojego prawa własności (czyli odzyskania rzeczy). Działa w charakterze wierzyciela - chce uzyskać należność za towary. Przykładem zapowiedzi wszczęcia postępowania karnego nie będącej bezprawną groźbą może być sytuacja, w której zagrożenie jest skierowane do osoby znęcającej się nad kimś, że jeśli nie zaprzestanie, to spowoduje przeciwko niemu postępowanie karne. Jeżeli doszłoby do postępowania karnego w sprawie oszustwa, to poszkodowany może wytoczyć przeciw oskarżonemu powództwo cywilne w celu dochodzenia w postępowaniu karnym roszczeń majątkowych, które wynikają bezpośrednio z popełnienia przestępstwa. W przypadku oszustwa chodzi tu przede wszystkim o odszkodowanie za wyłudzone towary.

Stan faktyczny Mój brat przechodząc przez drogę publiczną, która przebiega między gospodarstwem a domem mieszkalnym został (...)
Ustawaz dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego.Dz.U. 1997 Nr 89, poz. 555; Dz.U.1999 Nr 83, poz. 931; Dz.U.2000 Nr 62, (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Usuwanie danych osobowych z internetu. BÄ™dzie Å‚atwiejJeÅ›li administrator nie zgodzi siÄ™ na ich skasowanie, narazi siÄ™ na karÄ™ siÄ™gajÄ…cÄ… (...) »
W jaki sposób Kodeks karny chroni dobre imię podmiotu rozumiane jako ocena jego wartości w pojęciu innych ludzi? ...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.