Pytanie: Na sprawie sądowej karnej, na początku grudnia sędzia zarządziła przesłuchanie świadka i wezwanie go oraz wyznaczyła termin następnej sprawy na początek stycznia. Oczywiście ja jako oskarżony stawiłem się na tej sprawie jednak świadka nie było, bo jak się okazało poprosił sąd o przesłuchanie go w miejscu zamieszkania ze względu na stan zdrowia w drodze pomocy prawnej. Na tym posiedzeniu słyszałem jak sędzia wydawała takie postanowienie i protokolantka to protokołowała i wyznaczono następny termin na dzień 22.02.2005 roku. Świadek mieszka w moim mieście i tydzień temu udałem się do naszego sądu z pytaniem co się dzieje, że świadek nie został jeszcze wezwany - chyba powinienem przy przesłuchaniu świadka uczestniczyć. Zadzwoniłem do właściwego sądu, który wydał postanowienie o przesłuchaniu świadka i okazało się, że jeszcze go oficjalnie nie wydano, więc ja znowu jadę 170 km na próżno. Czy mogę skarżyć się na przedłużanie postępowania? Przecież świadek powinien zostać wezwany między tymi sprawami!
Odpowiedź:
Dla wyjaśnienia opisanego stanu faktycznego konieczne jest odwołanie się do przepisów kodeksu postępowania karnego oraz ogólnych zasad procesu karnego.
Przede wszystkim należy podkreślić, iż przesłuchanie świadka to w nomenklaturze procesu karnego przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka. Sąd natomiast nie jest zobligowany do przeprowadzania poszczególnych dowodów w jakimś ściśle określonym czasie, nawet podczas trwania procesu. Nie można także stwierdzić, iż Pana przyjazd na kolejne posiedzenie sądu jest przyjazdem na próżno. Do stawiennictwa przed sądem obliguje Pana treść przepisu artykułu 75 kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym oskarżony, który pozostaje na wolności, jest obowiązany stawić się na każde wezwanie w toku postępowania karnego oraz zawiadamiać organ prowadzący postępowanie o każdej zmianie miejsca swego zamieszkania lub pobytu trwającego dłużej niż 7 dni, o czym należy oskarżonego uprzedzić przy pierwszym przesłuchaniu. W razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego można zatrzymać go i sprowadzić przymusowo.
Poza tym, nieprzesłuchanie świadka w dacie, w której Pan się tego spodziewał nie przesądza o przedłużaniu się postępowania. W tym samym czasie toczyć się mogą inne czynności prowadzone przez sąd. Dla ostatecznego rozstrzygnięcia nie ma także znaczenia, kiedy takie przesłuchanie świadka nastąpi. Sąd bowiem wyrokuje na podstawie całości zebranego materiału i z punktu widzenia ostatecznej oceny nie ma znaczenia czas ich poznania przez sąd.
W związku z powyższym z punktu widzenia przepisów prawa karnego procesowego nie ma Pan podstaw, by stwierdzić, iż postępowanie bezzasadnie się wydłuża.

Ustawaz dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego.Dz.U. 1997 Nr 89, poz. 555; Dz.U.1999 Nr 83, poz. 931; Dz.U.2000 Nr 62, (...)
Ustawaz dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego.Dz.U. 1997 Nr 89, poz. 555; Dz.U.1999 Nr 83, poz. 931; Dz.U.2000 Nr 62, (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.