Pytanie: Płaciłem regularnie alimenty na dwójkę dzieci do lutego 2004. Od lutego przestałem płacić na dorosłą (lat 23) córkę. W roku 2001 córka ukończyła szkołę średnią i zdobyła zawód, matka jej powiadomiła mnie ustnie, że córka zamierza studiować, więc w dalszym ciągu płaciłem zasądzoną kwotę. Nadmieniam, że nie mam żadnych kontaktów z córką i nie wiem co robi. Do września 2002 roku łączną kwotę na dwójkę dzieci wysyłałem jednym przekazem na ich matkę, od października 2002 wysyłałem oddzielnie dwoma przekazami. W styczniu tego roku listownie (list polecony) poprosiłem córkę o dostarczenie mi zaświadczenia o kontynuowaniu nauki, do dnia dzisiejszego nie dostałem odpowiedzi na mój list. Wiem, że osiągnięcie pełnoletniości i wykształcenia nie zwalnia mnie z pomocy córce do czasu usamodzielnienia się, ale tak naprawdę nie wiem czy w ogóle córka studiowała, czy obowiązek alimentacyjny nie wygasł wcześniej i czy córka pobierała alimenty nie będąc uprawnioną, np. z powodu zmiany stanu cywilnego. Czy brak odpowiedzi na mój list jest wystarczającym powodem do zaprzestania dostarczania przysądzonej kwoty (ostatnia podwyżka w 1999 r)? Czy w pozwie o zniesienie alimentów można zażądać udokumentowania, że córka przyjmując alimenty była uprawniona a jeśli nie to o zwrot nadpłaconej kwoty? Czy obowiązek alimentacyjny ciąży na rodzicach dziecka do czasu usamodzielnienia się, czy do czasu orzeczenia przez sąd ustania tego obowiązku?
Odpowiedź:
Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka istnieje przez okres, w którym dziecko nie jest się w stanie samodzielnie utrzymać. Pańskie postępowanie w analizowanej sprawie było prawidłowe - kontynuowanie nauki przez córkę (pomimo tego, iż ukończyła edukację w szkole średniej i zdobyła zawód) uzasadnie kontynuację świadczeń alimentacyjnych. Świadczenia te nie przysługują córce jednak wówczas, gdy nie kontynuuje nauki, a jest w stanie zdobyć pracę i samodzielnie zarabiać na swoje utrzymanie. Dlatego tez żądanie udokumentowania faktu kontunuowania nauki w szkole wyższej jest całkowicie uzasadnione. Jeżeli jednak okaże się, że córka nie uczy się, a po prostu wprowadziła Pana w błąd, uzasadniony jest wniosek o zmiane zakresu świadczeń alimentacyjnych. Jednakże określenie wysokości tych świadczeń w wyroku sądowym powoduje, iż Pan, jako zobowiązany nie jest władny samodzielnie określić momentu, w którym córka nie powinna już otrzymywać od Pana alimentów. Zgodnie z art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Oznacza to, że alimenty zasądzone wyrokiem sądu tylko sąd może zmienić. W analizowanej sytuacji powinien więc Pan wystąpić do sądu o zmianę zakresu świadczeń aimentacyjnych, a nawet o zaprzestanie płacenia aimentów. Powinien Pan zażądać przed sądem udowodnienia przez córkę faktu kontynuowania nauki w szkole wyższej.

Jest mąż, żona ich wspólne małoletnie dziecko i dziecko przedmałżeńskie żony któremu mąż dał tylko swoje nazwisko. W perspektywie (...)
W pozwie o alimenty określiłam wysokość kwoty, o którą chciałabym je podnieść. Od czasu złożenia pozwu do rozprawy wzrosły (...)
moj brat w tym roku ukonczyl studia magisterskie i rozpoczal doktoranckie czy moj ojciec ma nadal obowiazek placenia alimentow czy tez nie .do dnia dzisiejszego placi przez zus ale obawiam sie czy nie bedzie chcial zwrotu pieniedzy jezeli okaze sie ze juz nie musi swiadczyc obowiazku alimentacyjnego.
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Usuwanie danych osobowych z internetu. Będzie łatwiejJeśli administrator nie zgodzi się na ich skasowanie, narazi się na karę sięgającą (...) »
Jaki jest zakres obowiązku alimentacyjnego, który musi wykonywać rodzic w stosunku do swojego pełnoletniego dziecka?...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.