Pytanie: W czasie kiedy byłem kawalerem nabyłem od współwłaścicieli 4/5 nieruchomości, którą obecnie zamieszkuję wraz z małżonką. W trakcie małżeństwa, wraz z małżonką dokupiliśmy pozostałą 1/5 części tejże nieruchomości. Zatem, jak rozumiem, na dzień dzisiejszy, 1/5 części nieruchomości stanowi nasz majątek wspólny, a 4/5 które nabyłem nie będąc żonatym, stanowi mój majątek własny. Ponieważ planujemy sprzedać tę nieruchomość i za uzyskane pieniądze wspólnie wybudować nowy dom w nowym miejscu, pytanie moje jest następujące: czy w tym przypadku, kiedy całość środków pochodzić będzie ze sprzedaży starego domu, nasz nowy majątek będzie stanowił wspólnotę majątkową w relacji 50/50%?
Odpowiedź:
Zacząć trzeba od tego, że ustawowa wspólność małżeńska ma charakter bezudziałowy, a nie współwłasności ułamkowej (tj. „pół na pół"). Ewentualne ustalenie wielkości udziałów w majątku wspólnym jest możliwe dopiero po ustaniu małżeństwa, na drodze sądowej. Co do zasady oczywiście jest to po 50%, lecz w sytuacjach wyjątkowych małżonkowie mogą żądać ustalenia nierównych udziałów.
Nie będzie też tak, że każde z małżonków będzie miało po 50% w nowej nieruchomości na zasadach współwłasności ułamkowej.
Osobną kwestię stanowi pytanie, czy nowo nabyta nieruchomość (jak bowiem rozumiemy chodzi nie tylko o budowę domu, ale i zakup działki pod dom) będzie w całości objęta wspólnością, czy też, ze względu na fakt nabycia jej za środki pochodzące ze sprzedaży domu stanowiącego w 4/5 własność jednego z małżonków, a w 1/5 należącego do majątku wspólnego, prawo własności drugiej nieruchomości ulegnie analogicznemu podziałowi.
Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1997 : w sytuacji, gdy nieruchomość nabyta została w czasie trwania związku małżeńskiego, a małżonkowie pozostają we wspólności majątkowej, zasadą jest, że wchodzi ona do majątku wspólnego (art. 32 § 1 kro) (sygn. akt. I CKU 130/97, Monitor Prawniczy - Zestawienie Tez 2000/3 str. 188).
Z drugiej jednak strony, w sytuacji przypominającej opisaną przez Pana, tj. nabycia nieruchomości ze środków „mieszanych" (w części pochodzących z majątku wspólnego, a w części z majątku osobistego jednego z małżonków) Sąd Najwyższy nie zajął już tak kategorycznego stanowiska, podkreślając sporność zagadnienia w doktrynie w wyroku z dnia 3 lutego 2000: Gdyby jednak przyjąć, że na pokrycie ceny przeznaczone zostały środki finansowe pochodzące z dorobku i z majątku odrębnego pozwanej, to tego rodzaju kwestia - zaliczenia tak nabytego przedmiotu do majątku wspólnego, bądź odrębnego - jest sporna w doktrynie. Sąd Najwyższy rozpoznający sprawę niniejszą podziela pogląd, że taki przedmiot należy do majątku wspólnego, chyba że małżonkowie postanowili inaczej.
O ile więc obowiązuje generalne domniemanie przynależności takiej nieruchomości do majątku wspólnego, to jednak można je obalić w razie potrzeby - np.
|

Będę miał sprawę rozwodową. We wspólności małżeńskiej posiadamy majątek trwały w postaci nieruchomości. Posiadam też (...)
Obecnie jestem za granicą i chciałabym kupić samochód jako "majątek odrębny". Jestem w związku małżeńskim, ale zamierzam (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Usuwanie danych osobowych z internetu. Będzie łatwiejJeśli administrator nie zgodzi się na ich skasowanie, narazi się na karę sięgającą (...) »
Czy mąż może samodzielnie sprzedać mieszkanie należące do obojga małżonków? ...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.