Pytanie: Żyliśmy z żoną w mieszkaniu byłym komunalnym wykupionym przez żonę na własność 7 lat temu. Razem przebywaliśmy tam 10 lat z czego 3 lata w konkubinacie. Miesiąc przed zawarciem małżeństwa żona wykupiła za moje pieniądze mieszkanie na własność. Dochodów swoich nie posiadała, bo w owym czasie nie pracowała. Mieszkanie było wyremontowane także za mój dorobek, co jest udokumentowane w urzędzie skarbowym (wystawione na mnie faktury materiałów budowlano-remontowych jak i rachunki zakupów sprzętu gospodarstwa domowego). W urzędzie skarbowy rozliczaliśmy się z żoną razem. Przez 8 lat w naszym związku żona nie pracowała, a także nie wychowywała dzieci bo takich nie mieliśmy. Dziecko mamy dopiero od 1,5 roku. Zaznaczam, że nigdy nie byłem w naszym mieszkaniu na stałe zameldowany tylko tymczasowo, ale zawsze tam przebywałem na stałe, a nawet prowadziłem pod tym adresem działalność gospodarczą. Przed 3 miesiącami żona nie informując mnie uciekła sprzedając nasz dorobek. Zrobiła to potajemnie, bez jakichkolwiek konsultacji ze mną. Czy żona mogła sprzedać nasze mieszkanie nie informując mnie o tym zamiarze, co wiązało się automatycznie z brakiem siedziby dla działalności gospodarczej jak i dachu nad głową, mając także i to na względzie, iż żona była prawnie jedyną właścicielką lokalu? A także czy w trakcie rozwodu nie złamała prawa wynikającego z wspólnoty majątkowej?
Odpowiedź:
Z przedstawionego stanu faktycznego mieszkanie stanowiło własność żony, to ona wykupiła mieszkanie i stała się właścicielem. Mieszkanie nie wchodziło zatem do wspólnoty majątkowej małżeńskiej, lecz stanowiło majątek odrębny małżonki. W takim wypadku na zbycie mieszkania nie jest potrzebna zgoda męża. Podobnie sprawa przedstawiałaby się, gdyby mieszkanie stanowiło współwłasność (ale ułamkową, nie współwłasność łączną małżonków). Nawet, gdyby mieszkanie stanowiło współwłasność to i tak nabywca w dobrej wierze opierając się na stanie prawnym ujawnionym w księdze wieczystej nabył własność mieszkania. Pan, jeśli poczynił nakłady na mieszkanie z majątku odrębnego może się domagać ich zwrotu. Jeśli udowodni Pan współwłasność może się Pan też domagać połowy ceny sprzedaży.
Jeśli żona była wyłączną właścicielką nie miała obowiązku informować o zawarciu umowy sprzedaży mieszkania. Jeśli nie była wyłączną właścicielką to i tak dokonana sprzedaż - jeśli nabywca nie wiedział o tym fakcie i opierał sie na stanie ujawnionym w księdze wieczystej - jest ważna.
Co do prowadzonej działalności gospodarczej w tymże lokalu, to nie jest niezbędne by siedziba prowadzonej działalności gospodarczej stanowiła własność osoby prowadzącej. Dlatego czy będzie Pan mógł nadal prowadzić działalność w sprzedanym mieszkaniu decydujące znaczenie będzie miała decyzja nowego właściciela.

USTAWAz dnia 23 kwietnia 1964 r.Kodeks cywilny Dz.U. z 1964 Nr 16, poz. 93; Dz.U. z 1971 Nr 27, poz. 252; (...)
Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. tekst pierwotny: Dz.U. 1994 r. Nr 85 poz. 388; tekst jednolity: Dz.U. 2000 (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
W jaki sposób można dokonać podziału majątku wspólnego byłych małżonków? ...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.