Pytanie: Czy żona po rozwodzie może zabrać dziecko za granicę mając paszport dziecka? Jak można temu zapobiec na sprawie o rozwód? Jak taka sprawa przebiega przy nie orzekaniu o winie? Chodzi o ewentualny wyjazd na stałe oraz to czy przyznanie mi praw rodzicielskich gwarantuje mi to, że żona nie wywiezie dziecka za granicę?
Odpowiedź:
Ewentualne orzeczenie rozwodu małżonków (rodziców dziecka) nie wpływu na ich władzę rodzicielską względem niego (oczywiście jeżeli sąd żadnego z nich jej nie pozbawi lub nie ograniczy). Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską, która przysługuje obojgu rodzicom. Tak więc kodeks rodzinny przyznaje obojgu rodzicom jednakowe prawa w zakresie sprawowania władzy rodzicielskiej, i to bez względu na to, czy rodzice są małżeństwem. Każdemu z rodziców przysługuje pełnia władzy z wyjątkiem istotnych spraw dziecka, o których rozstrzygają rodzice wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy. Innymi słowy o sprawach dnia codziennego (czyli z wyłączeniem spraw istotnych dziecka) każde z rodziców może decydować samodzielnie nie pytając o zgodę drugiegi rodzica. Taką sprawą mógłby być wyjazd zagraniczny jednak o charakterze urlopowym. Z całą pewnością wyjazd dziecka za granicę na stałe jest rozstrzygnięciem o charakterze istotnym dla dziecka. Podsumowując, matka dziecka nie może samodzielnie podjąć decyzji o wyjeździe dziecka na stałę za granicę. Jeżęli żona będzie chciała postępować zgodnie z prawem, to taki ewentualny wyjazd będzie musiałą uzyskać Pana zgodę. W braku takiej zgody będzie mogła wystąpić do sądu o wydanie takiego pozwolenia (co jednak nie oznacza jedank z całą pewnością, iż takie pozwolenie uzyska). Proszę pamiętać, iż w związku z tym, iż rodzice powinni wykonywać władzę rodzicielską wspólnie, mają oni obowiązek uzgadniania między nimi sposobu wychowania dziecka i załatwiania jego spraw. W braku porozumienia każde z rodziców, choćby nie pozostawali oni w związku małżeńskim, może zwrócić się o rozstrzygnięcie do sądu. Jako istotną sprawę rodziny orzecznictwo sądowe uznało m.in. określenie miejsca pobytu dziecka. Art. 95 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stawnowi, iż władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Przyjmuje się, iż generalną zasadą wykonywania władzy rodzicielskiej jest dobro dziecka (rodzice powinni władzę rodzicielską tak sprawować, aby wszystkie ich poczynania były zgodne z interesem dziecka).
|

Jestem w trakcie sprawy rozwodowej. Na nadchodzące ferie chciałbym zabrać dzieci na dwutygodniowy urlop zagraniczny, który już (...)
USTAWAz dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Dz.U. 1964 r. Nr 9, poz. 59 ze zmianami: Dz.U. 1975 r. Nr 45, poz. (...)
jestem po rozwodzie dziecko ma paszport chce wyjechac z nim na stałe ojciec sie nie interesuje córka wcale czy moze miec jakis problem do tego ze ona wyjechała ze mną ?? co zrobic
Mam pytanie jestem po rozwodzie mam 9 letniego synka . z moim terazniejszym mężem mam jeszcze 2 dzieci mąż pracuje zagranicą chce wyjechac do niego razem z 3 dzieci dziecko ma paszport kontakt dziecko ma z byłym mężem ale my nie mamy dobrego kontaktu ze soba czy moge normalnie wyjechac zagranice prosze o szybka odp
chce wyjechać na stałe za granicę (Holandia) razem z 2 letnim synkiem. Jestem po rozwodzie i mam przyznaną w pełni władzę rodzicielską nad synem. Ojciec dziecka nie utrzymuje kontaktów ze mną ani z dzieckiem. Zasądzonych alimentów nie płaci. Przy rozwodzie Sąd ograniczył mu prawa rodzicielskie do minimum. Dziecko nie posiada ważnych dokumentów potrzebnych do wyjazdu (paszportu , dowodu). czy mogę potrzebuję jego zgody? A jesli nie zgodzi się to gdzie mogę sie zwrócić o pozwolenie na wyjazd i na wyrobienie potrzebnych dokumentów?
Mam kłopot. Matka mojej 7 letniej córki powiedziala mi wczoraj ,że zamierza wyjechać na stale z córką do Niemiec. Byliśmy ponad osiem lat w wolnym zwiazku. Od prawie roku jestem sam. Ale z córka i ja jesteśmy ze sobą bardzo zwiazani emocjonalnie. Odwiedzam ją praktycznie codziennie. Nie wyobrażam sobie żecia bez niej. Rozumiem argumenty materialne jej Mamy , ale ona nie rozumiem moich. Dla mnie córka jest oczkiem w glowie. Bardzo się kochamy. Co zrobić ?
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
W przydziale mieszkania spółdzielczo- lokatorskiego podkreślono, iż dziecko ma obowiązek w nim zamieszkać. Tym samym oznacza (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.