Pytanie: Sąd orzekł rozwód z wyłącznej winy żony. W trakcie trwania związku dochody męża przewyższały znacznie dochody żony. Czy w tej sytuacji mąż ma prawo domagać się podziału majątku wg proporcji dochodów i czy ma realne szanse na uzyskanie takiego wyroku
Odpowiedź:
Wysokość dochodów każdego z małżonków nie ma wpływu na orzeczenie sądu co do podziału majątku wspólnego. W trakcie trwania małżeństwa tworzy się majątek wspólny małżonków. Składają się na niego między innymi dochody uzyskane z pracy obojga małżonków. Małżonkowie wybierając ustrój wspólności majątkowej godzą się aby całe ich dochody tworzyły majątek wspólny. W innych przypadkach mogliby zdecydować się na odrębność majątkową. W związku z powyższym w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd nie bierze pod uwagę, który z małżonków bardziej lub mniej przyczynił się do jego powstania. Wysokość zarobków w trakcie trwania małżeństwa nie ma zatem znaczenia przy podziale majątku wspólnego, ale za to może mieć istotne znaczenie przy orzekaniu obowiązku alimentacyjnego.

Po blisko 30 latach małżeństwa Sąd orzekł rozwód z wyłącznej winy męża. Przed ślubem, ani w trakcie trwania małżeństwa (...)
Stan faktyczny Jestem mężatką od 24 lat. Mam dwoje dorosłych (niepracujących) dzieci, które się uczą – córka studia (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Rząd uprości faktury i podniesie VATZabroni również odliczać paliwo do firmowych samochodów na kolejny (...) »
Witam. Zaciągnęłam wspólnie z mężem kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Co się stanie z naszym zobowiązaniem po rozwodzie?...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.