Pytanie: Po ilu latach niezamieszkiwania, niewspółżycia, nieprowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego mogę bez problemu uzyskać rozwód?
Odpowiedź:
Warunkiem uzyskania rozwodu jest udowodnienie, że między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Fakt, że małżonkowie mieszkają oddzielnie i jednocześnie mają odrębne budżety, nie spotykają się towarzysko, może wskazywać na zupełny rozkład pożycia między nimi, czyli taki, że nie łączy ich więź psychiczna, fizyczna ani gospodarcza. Fakt, że drugi małżonek żyje w faktycznym związku z inną kobietą może z kolei wskazywać na trwałość rozkładu pożycia między małżonkami. Skoro bowiem małżonek poważnie zaangażował się w drugi związek (np. zamierza ożenić się z kobietą, z którą mieszka lub ma z nią dziecko) oznacza to, że nie ma szans na powrót do wspólnego życia małżonków. Nie można z góry powiedzieć, ile potrzeba lat oddzielnego zamieszkiwania, by sąd rozwodowy uznał, że doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżonków. Sprawa bowiem jest indywidualna. Im dłużej jednak taki stan trwa, a zatem utrwala się, nosi cechy stałości i każdy z małżonków się do niego przyzwyczaił, tym większa szansa na otrzymanie rozwodu. Niezależnie jednak od tego po ilu latach oddzielnego życia małżonkowie wniosą o rozwód, sąd zawsze będzie badał, czy orzeczeniu rozwodu nie sprzeciwia się dobro małoletnich dzieci i zasadom współżycia społecznego. Jeśli w pierwszej sprawie rozwodowej małoletni syn małżonków źle znosił rozstanie rodziców i sąd nie orzekł rozwodu z uwagi na jego dobro, a po kilku latach przyzwyczaił się do istniejącej sytuacji lub stał się pełnoletni, wówczas w drugiej ponownie wytoczonej sprawie o rozwód, sąd może go orzec. Najłatwiej jest otrzymać rozwód, gdy dzieci akceptują rozstanie rodziców lub gdy są pełnoletnie. Jednak w tym drugim przypadku sąd może także nie orzec rozwodu z uwagi na zasady współżycia społecznego, jeśli dzieci np. 18-letnie nie zaakceptowały rozstania rodziców i źle je znoszą. Szanse na otrzymanie rozwodu po krótszym czasie oddzielnego mieszkania małżonków może zwiększyć fakt, że mąż ma np. dziecko z kobietą, z którą mieszka. Jednak nie będzie to okoliczność decydująca, jeśli dziecko z małżeństwa wciąż będzie w złym stanie psychicznym z powodu rozstania rodziców, a dodatkowo nie zaakceptuje przyjścia rodzeństwa na świat. W takiej sytuacji jednak nie bez znaczenia będzie też dobro drugiego dziecka. Dziecko z małżeństwa nie musi lubić swoje przyszłej macochy, ale im szybciej w opisanym przypadku wskutek okazanej mu cierpliwości pogodzi się z istniejącą sytuacją (z oddzielnym mieszkaniem rodziców lub z przyjściem rodzeństwa na świat), tym szybciej nie będzie przeszkód do orzeczenia rozwodu.

Kiedy nie dostaniesz rozwodu?Rozwód – uwagi ogólne W polskim prawie małżeńskim obowiązuje zasada trwałości małżeństwa. Polega (...)
Stan faktycznyOboje z żoną zgodnie chcemy się rozwieść. Od dwóch lat nie mieszkamy ze sobą, każde żyje własnym życiem, (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Usuwanie danych osobowych z internetu. Będzie łatwiejJeśli administrator nie zgodzi się na ich skasowanie, narazi się na karę sięgającą (...) »
Kto według polskiego prawa jest ojcem dziecka, które urodziło się w okresie separacji małżonków?...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.