(fot. Wistula/CC/pl.wikipedia.org)Zagadnienie długości okresu przedawnienia należności z tytułu składek względem ZUS (składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe oraz zdrowotne, do których stosuje się te same zasady co w przypadku składek na ubezpieczenie społeczne), było zawsze przedmiotem zainteresowania wielu przedsiębiorców w Polsce. Zmienne koleje prowadzenia biznesu w naszym kraju, powodują, że niejeden przedsiębiorca posiadał lub posiada zaległości w opłacaniu składek na ZUS. Z drugiej strony powolność i ociężałość działania machiny biurokratycznej polskiego organu rentowego, sprawia, że dochodzenie zaległych składek często trwa wiele lat. Dlatego też problem przedawnienia tych należności, a zwłaszcza zmian w stanie prawnym dotyczącym tego zagadnienia, w sposób istotny wywiera skutek na wiele podmiotów gospodarczych w Polsce.
Kwestię przedawnienia należności z tytułu składek względem ZUS regulują przepisy art. 24 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. 2009 r. Nr 205 poz. 1585). W pierwotnej wersji powyższej ustawy, okres przedawnienia ustalono na 5 lat. Taki stan prawny uległ zmianie na mocy nowelizacji, która weszła w życie 1 stycznia 2003 roku, a która dwukrotnie wydłużyła okres przedawnienia - do 10 lat. Szczególnej krytyce ze strony przedsiębiorców poddano jednak nie tyle wydłużenie samego okresu przedawnienia, co regulacje przejściowe, na mocy których w stosunku do należności względem ZUS, które nie przedawniły się przed 1 stycznia 2003 roku, należało stosować nowy – 10 letni okres. Taki stan rzeczy wywołał lawinę spraw przed sądami ubezpieczeń społecznych, w których przedsiębiorcy podnosili, że tak znaczne wydłużenie okresu przedawnienia należności z tytułu składek względem ZUS w połączeniu z przyjętymi przepisami przejściowymi, narusza Konstytucję, w szczególności zasadę zaufania obywateli do państwa. Przedsiębiorcy podnosili, że wydłużony okres przedawnienia powinien dotyczyć tylko należności powstałych względem ZUS po 1 stycznia 2003 roku. Liczne orzecznictwo na tle tych sporów nie pozostawało jednak wątpliwości - ustawodawca może dowolnie kreować zasady przedawniania należności wobec jego agend. Długość okresu przedawnienia danych należności nie jest bowiem prawem podmiotowym obywateli na takiej samej zasadzie jak, przykładowo, prawo do świadczeń z tytułu ubezpieczenia społecznego czy też prawo do obrony na gruncie postępowania karnego. W czasie, w którym przepisy ustawy systemowej przewidywały 5-letni okres przedawnienia, przedsiębiorcy nie nabyli wobec tego „prawa do przedawnienia” swoich należności w tym terminie. Dlatego też nie mogli skutecznie kwestionować zastosowania w ich przypadku okresu wydłużonego.
Od dnia 1 stycznia 2012 roku na podstawie art. 11 ust. 1 lit. a ustawy z dnia 16 września 2011 roku o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232 poz. 1378), wprowadzono 5-letni okres przedawnienia należności z tytułu składek wobec ZUS. Komentowany przepis w nowym brzmieniu, znajduje zastosowanie do terminów przedawnienia, których bieg rozpoczął się przed 1 stycznia 2012 roku, z tym zastrzeżeniem, że w takim przypadku bieg przedawnienia będzie liczony od dnia 1 stycznia 2012 roku. Jednakże jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. miało nastąpić wcześniej - zgodnie z brzmieniem wcześniejszych przepisów - wówczas jego upływ nastąpi z upływem tego wcześniejszego terminu. Obrazując powyższe regulacje na przykładach:
Mając na uwadze powyższe przykłady, skrócenie okresu przedawnienia oraz przyjęte przepisy przejściowe, w wielu przypadkach nie będą jednoznacznie korzystniejsze dla osób posiadających należności wobec organu rentowego.
W kolejnym artykule podjęte zostaną zagadnienia związane z przerwaniem oraz zawieszeniem okresu przedawnienia należności z tytułu składek względem ZUS.

Stan faktyczny Moja znajoma kilka lat prowadziła (przynajmniej formalnie) firmę razem z ojcem. "Formalnie" dlatego, że całą (...)
Mąż jako emeryt prowadził akwizycję - firma jednoosobowa. Miał wypadek w którym zniszczono mu auto. Odszkodowanie nie pozwoliło (...)
Szanowni Państwo... Proszę o informację, dlaczego w ogóle takie należności się prawdawniają??!! Sama prowadzę działalność już od kilku lat i nigdy nie zdażyło mi się nie zapłacić składki... To zwykłe oszustwo/kradzież. To, czy komuś działalność "wypali" czy nie, to nie jest problem ZUS ani nikogo innego. Jeśli działalność nie przynosi zysków trzeba ją zamknąć, ew. zawiesić i poszukać sobie pracy na etacie czy innego źródła dochodu... Ciekawe ilu takich kombinatorów mamy w Polsce... I jeszcze ktoś śmie się oburzać, że okres przedawnienia został skrócony... Żenada. Inna sprawa, że ściąganie niezapłaconych składek powinno być dużo bardziej sprawne...
ZUS to nieuczciwy gracz lub nieudolna instytucja. Czy ktoś ma na piśmie umowę z ZUS-em ? To państwo w państwie. Gdy się ma kłopoty finansowe łatwiej dogadać się z bankiem lub Urzędem Skarbowym niż z ZUSem. ZUS potrafi sobie przypomnieć po wielu latach o zaległościach podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą inaliczyć mu potężne odsetki dokładając mu karę egzekucyjną bo nie dostarczono kolejnych zaświadczeń. I ŻADNE ODWOŁYAANIE SIĘ NIC NIE DAJE ! Szkoda czasu na korespondencję. Wyjeżdżam do Brazylii tam przynajmniej nie ma akcyzy na węgiel.
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
ZUS wydał decyzję o przeliczeniu emerytury jednak przyjął nieprawidłową kwotę bazową (przeciętne miesięczne wynagrodzenie (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.