Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Forum - użytkownicy

Profil użytkownika: -BODZINEK-

Ostatnie posty -BODZINEK-

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam.Potrzebuje pomocy-oceny jak postąpić.Znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji materialnej oraz zdrowotnej.Jestem 10lat po rozwodzie i...po wypadku samochodowym.Przed wypadkiem samochodowym miałem zasądzone alimenty (750zł) ,które z wielkim trudem na raty ale płaciłem.EX-jednak to nie satysfakcjonowało i...komplikowała mi życie jak tylko mogła.Blokada kont,zajęcia komornicze ,aż "spreparowała" 3msc.okres nie płacenia i....poprzez komornika przekazała funduszowi alimentacyjnemu.Jak to odczytałem (kilkanaście godzin przed wypadkiem) to się we mnie "zagotowało",gdyż na 3msc.okres tzw.niepłacenia alimentów wpłynęła jej nieobecność w kraju (dzieci były pod moją opieką) oraz celowe niepokwitowanie ostatniej wpłaty przed moim wypadkiem (gdyż już złożyła wniosek) i....uznała to jako kieszonkowe dla dzieci.Wypadek 09.2001r komplikuje moją sytuację.Mija okres na odwołanie od decyzji FUNDUSZU.Płacą.... a ja dochodzę do zdrowia.Spłacam inne zadłużenia (-60tys.) które "wziłąłem" z sobą po rozwodzie.Zostawiam więc wszystko (mieszkanie,wkład mieszkaniowy,wyposażenie) wartości około 250tys.Z czasem niektóre tematy formalnie zostają załatwione poprawnie,ale wiele nie.Na dzień dzisiejszy ONI mają mieszkanie notarialnie przepisane (ja musiałem zakupić inne na kredyt) i...wciąż żądania finansowe które firmuje ich matka.Mam zajętą hipotekę oraz około 45 tys.(zadłużenia ZUS+MOPS) pomimo że już wygasł obowiązek alimentacyjny.Jestem bezrobotny z orzeczeniem o niepełnosprawności (na stałe).Otrzymuję 520zł świdczenia pielęgnacyjnego na niepełnosprawne dziecko (z moją opiekunką nie żoną) z czego 500zł zabiera komornik.Na leki potrzebuję msc.około 200zł.Co mam robić? Dorosłe dzieci "wydoiły" mnie na max-a i teraz nawet nie chcą mnie znać.Czy mogę wystąpić o alimenty od nich,lub też o "zadziałanie" aby zaległość wreszcie została jakoś formalnie umożona ? Jest to ostateczność do której zostaję zmuszony.Pracując bardzo ciężko przez 30 lat...zostaję z niczym.Partnerka z którą mieszkam utrzymuje nas (2+2) ..ale już nie daje sobie rady.KRYZYS.Proszę o pomoc.

    Zobacz cały wątek: alimenty na ojca


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane