wysłany: 2010-10-14 20:07:10
Niestety też mam problem z firmą "imp". Mój Ojciec od paru lat już tylko leży w łóżku, nie pisze, nie czyta, z trudem mówi, nie za bardzo orientuje się w rzeczywistości. Podczas mojej nieobecności w domu dostał do ręki słuchawkę telefonu bo dzwoniono na jego nazwisko. Domyślam się, że na wszystko reagował potakiwaniem bo firma "imp" przysłała paczkę, wciągnęła go do bazy klientów i oczywiście domaga się zapłaty. Mam pytanie, czy taki incydent można nazwać zawarciem umowy? W jaki legalny sposób firma "imp" mogła dostać dane teleadresowe - bo mój ojciec na pewno ich nie podał. Ja nie zamierzam zapłacić niczego tej firmie ani odsyłać paczki na swój koszt a tym bardziej nie zrobi tego mój ojciec. Miałem już podobne przykre doświadczenia z jednym z banków który usiłował wcisnąć mojemu Ojcu różnego rodzaju karty kredytowe i potem egzekwować koszty ich wyimaginowanej obsługi.
Zobacz cały wątek: Wezwanie do zapłaty - list zwykły »