wysłany: 2011-11-25 13:00:38
To co Pan podnosi jest zupełnie bez znaczenia. Jak inni pracownicy mają wypłacane wynagrodzenie nie ma znaczenia dla Pan konkretnej sprawy. Pan w sądzie podnosi zarzut braku wypłaty wynagrodzenia. Pracodawca musi wykazać, że Pan otrzymał wynagrodzenie. Może to zrobić pokazując przelew lub podpisane pokwitowanie. Jest dokument na jedną wypłatę a na następne nie ma, więc można zakładać, że i pieniądze nie poszły. Ewentualnie przegrana sprawa w sądzie jest tylko przegraną sprawą. Sąd odrzuca pozew i tyle. Nic więcej się nie dzieje. Jest tylko możliwość zasądzenia Panu kosztów postępowania, ale to się bardzo rzadko zdarza i tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Generalnie postępowanie przed sądem pracy jest dla pracownika zwolnione z kosztów. Natomiast może Pan w pierwszej kolejności działać przez PIP. Oni przeprowadzą kontrolę i jeśli uznają, że nie otrzymał Pan wynagrodzenia, wydadzą pracodawcy nakaz zapłaty, co może załatwić sprawę. Z takim nakazem raczej nie przegra Pan sprawy w sądzie pracy.
Dzięki Panu poczułem się pewniej :). Obawiałem się pójścia do PIP ale teraz w 80% w poniedziałek idę do PIP. Pokazuje umowy o pracę listy płac przesłane przez księgową.
Potrzebuje jeszcze 20% pewności... który szukam na internecie. :)
Dzięki, Pozdrawiam, C.
Zobacz cały wątek: Pracodawca nie chce dać obiecanych pieniędzy »