wysłany: 2010-12-28 16:57:41
Chyba się posikam ze śmiechu...a ustawę o ochronie osób i mienia czytałeś? A jesteś pracownikiem ochrony z licencją? Jeśli tak to módl się żebyś człowieku nie trafił na mnie...Zgodnie z ustawą pracownik ochrony ma uprawnienia do UJĘCIA, wylegitymowania, wezwania do opuszczenia chronionego obiektu...zresztą co będę tu pisała, art.36 ustawy o ochronie osób i mienia z dnia 22 sierpnia 1997r, wraz z rozporządzeniami wykonawczymi wszystko powiedzą Tobie na ten temat.
Faktem jest, że praca w sklepach dla ochroniarza nie jest łatwa, wręcz niewdzięczna...ale to wszystko jest jakoś regulowane! Pracownik ochrony może jedynie PROSIĆ, nie wolno mu przeszukiwać, wkładać łap do kieszeni osoby ujętej, do torby...żadnych macanek!!!Żadnego "zatrzymania", bo wtedy musi sporządzić protokół z zatrzymania, a to może zrobić jedynie Policja, lub inny funkcjonariusz państwowy, a pracownik ochrony nim nie jest.
Nawet nie wolno im bez wyraźnego powodu złapać osobę za rękaw...
A jeśli chodzi o użycie siły fizycznej, to też jest uprawnienie pracownika ochrony z LICENCJĄ!!! Bo jest to środek przymusu bezpośredniego....chyba że skorzysta z uprawnień ogólno-obywatelskich, czyli złapaniu na gorącym uczynku i tylko wtedy, gdy zachodzi obawa ukrycia się podejrzanego...Odsyłam do ustawy.
Zobacz cały wątek: Ochrona sklepowa »