wysłany: 2010-11-05 23:41:46
tez miałam taki problem...sprawa z orzekaniem winy tj.zdrada polega na tym ze ciagnie sie długo po czym wyciagane są brudy z całego pozycia małzenskiego(chyba ze sie przyzna)i pomaga jedyne w tym ze mozesz zaskarrzyc go tez o alimenty na ciebie bo rozpadło sie wasze małzenstwo z jego winy a ty zostałas bez srodków do zycia,jesli jest dziecko to odrazu w pozwie o rozwód upominaj sie o alimenty i na dziecko i na siebie jesli jest taka potrzeba np.nie pracujesz a on był jedynym zywicielem rodziny....(a alimenty przyznane na ciebie są zawsze pomocne kiedy jestes w niedostatku....jesli nie zalezy ci na sprawie z orzekaniem o winie to załóz bez orzekania i wtedy ani swiadkowie nie bedą ci potrzebni ani dodatkowe nerwy zwiazane z tym...ja miałam taką samą sytuacje...załozyłam sprawe z orzekaniem o winie ale na sprawie pytała sie sedzina czy robimy z orzekaniem czy nie ,ja powiedziałam ze bez winy i po 10 minutach byłam po rozwodzie juz.4 mc- przed sprawą miałm wydany wyrok o alimentach i na dzieci i na siebie ale na sprawie zrezygnowałm ze swoich alimentów bo tak jak napisałam ze sprawa odbyła sie bez orzekania o winie.
Zobacz cały wątek: Mąż mnie zdradza?! »