wysłany: 2007-03-17 09:20:44
Problem nie polega na osądzeniu, bo już orzeczono eksmisję w tej sprawie. Problem polega na braku lokali. Jako rodzina wielodzietna muszą mieć zagwarantowany lokal o odpowiednim standardzie. mam jednak wrażenie, że robi Pan wszystko, aby pozbyć się uciążliwych lokatorów, bo jest Pan zainteresowany kupnem lokalu. To Pan zgłasza liczne interwencje, aby załatwić swój interes. Odnoszę wrażenie, że nie jest Pan obiektywny. Natomiast w bloku należy sie liczyć z uciążliwością zamieszkiwania z rodziną wielodzietną. Ogólnie wiadomo, że dzieci są ruchliwe, skaczą, bawią się i mają do tego prawo, tak jak zresztą w przedszkolu. A może to Pan jest tym uciążliwym lokatorem, który nie daje żyć normalnie innym ludziom. W takiej sytuacji najmniej uciążliwym jest zamieszkiwanie we własnej willi z dala od ludzi, dzieci, piesków.A może zamiast nieustających wezwań Policji, zorganizowalibyście tym dzieciom ciekawe zabawy na powietrzu w ramach pomocy sąsiedzkiej, mniej zjadliwości, a więcej zrozumienia dla spraw życiowych. Pozdrawiam serdecznie
Zobacz cały wątek: Duzy problem sasiedzki »