wysłany: 2011-10-07 01:01:16
Witam dzisiaj dostałem mandat 100zł za picie. to mój pierwszy. I po 30 minutach stania koło tego śmierdzącego radiowozu powiedzieli ze dostane i nie da razy. Co jest najlepsze jest już noc. przyjechali w 2 po kryjomu jak jakieś dziwki za rogu, po czym wyszedł jeden napakował się jakby miał pałe w dupie, po czym mnie przeczepał. wypytywał mówił ze go nic nie interesuje ze ona ma wszystko w dupie bo jak bym pił 5m od placu zabaw to bym nie dostał mandatu a ze to ze siedziałem na pisaku ( haha taka zajawka ) to dostane bo on nie popiera picia na placu zabaw bo dzieci sie bawią, chuj ze było 30 min po 12 w nocy ale to szczegół i dzieci się nie bawią chyba że z pedofilem haha. i tak dostałem ten mandat za to ze piwa nie widzieli miałem zamknięte w kapsie 2 zchowane w rękawie otwarte co dopiero. i co 100zł za otwarcie i zchowanie ni chuja nie zapłace bo to kurwy jedne, jeden chciał popuscić ale znalazł sie taki pierdolony tatuś ja tez dzieci wyprowadzam na plac zabaw ale nie w nocy i to s\co sie tam dziej to mnie jebie rozumiem jak by to było w dzień tez bym nie popuścił ale w nocy?? ich juz pojebało nie popuścił mi i chuj i powiedzcie jak tu takiego nie zgnoić i nie wyzywać i jak c\ich mamy szanować?? tak jak by nie mogli upomnienia dac kurwy jedne.
Zobacz cały wątek: mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym »