wysłany: 2010-03-29 16:45:00
Oj chory jest ten świat ........
Ja jestem sam ojcem i moja ex chcę mnie pozbawić praw ale jak czytam to wszystko to aż mi smutno i wiecie co to wina braku myślenia o dziecku nią powoduje , ale chciała i ma tak jak jej matka
siostra , babka , sąsiadki , koleżanki ... Co je łączy ? Otóż wszystkie są rozwódkami ...... Więc widać iż w pewnych kręgach to rodzinne ... One tak lubią i niema się co przejmować na zapas , bo zemną i tak jej nie wyjdzie . Ale nie dla tego że sad coś zdecyduje po prostu jestem chory na białaczkę i mam już to w dupie . Przez nią i jej bzdurne wnioski nie mam czasu na leczenie , na nic nie mam czasu .....
Oczywiście odwiedzam syna ale każdo razowa opłata to 100 zł za uwaga przywilej bycia z nim ... Tak to prawda i co że nagrywam nasze rozmowy jak mi się uda to coś nagram w telefonie ... Ona jest tak zachwycona swoim postępowaniem że nie zdaje sobie sprawy z tego ile już mam na nią ... Taka jest prawda z tym że ja poczekam . i wiecie ja nie mogę odebrać jej praw ale też nie dla tego że nie podołam ale dla tego że umieram
Zobacz cały wątek: Pozbawienie praw rodzicielskich ojca pomóżcie »