wysłany: 2010-06-20 18:54:14
Witam, mam podobny problem.
6 lat temu sprzedałem naczepę, kolejny kupiec sfałszował fakturę (zawyzył wartość), ubezpieczył w PTU na moje nazwisko i zapłacił pierwszą ratę. Fałszerstwo faktury zostało wykrytę, odbyła się sprawa w sądzie. Pozostała do zapłaty druga rata ubezpieczenia. PTU w Pile wzywa do zapłaty mnie jako właściciela z dowodu rejestracyjnego mimo, że sprzedałem pojazd 2 lata wcześniej i mieszkam ~ 400 km od Piły. PTU po zapoznaniu się z moim wytłumaczeniem na piśmie o niezasadności roszczenia sprzedaje rzekomy dług firme PRESCO. Ta zaś nie zważając na moje kolejne pisma, wyjaśniające sprawę nęka mnie wezwaniami do zapłaty chcąc wyłudzić ode mnie pieniądze. Bo chyba tak należy nazwać kolejne Wasze pisma, mimo moich dowodów takich jak faktura sprzedaży naczepy dwa lata wcześniej niż rzekome ubezpieczenie. Typowe udawadnianie że sie nie jest wielbłądem! Panie dyrektorze Piotrowski pięknie Pan pisze na
forum, że bywają pomyłki które po wytłumaczeniu szybko wycofujecie i zwracacie sprawę swojemu klientowi. Nie wierze w to co Pan pisze na podstawie mojej tak prostej do rozwiązania sprawy. Za umieszczenie mnie na Waszej liście dłużników i posługiwaniem się moimi danymi osobowymi wyciągne konsekwencje w GIODO. Oczekuje od Was zaprzestania nękania mnie wezwaniami do zapłaty, wykreślenia moich danych z Waszych nośników.
Zobacz cały wątek: Presco atakuje!!! co robić? »