Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Forum - użytkownicy

Profil użytkownika: malvi26

  • Login: malvi26
  • Data rejestracji: 2011-07-18
  • Tematy użytkownika: 0
  • Posty użytkownika: 2 Zobacz wszystkie

Ostatnie posty malvi26

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • hej. Spotykalam sie z Algierczykiem i nie moge powiedziec o nim zlego slowa-troskliwy opiekunczy zawsze gotow pomoc i zrobic co ja tylko zechce zawsze pamieta o mnie(nawet teraz kiedy nie jestem z nim zlozyl zyczenia urodzinowe wczesniej bo jak twierdzi chcial byc pierwszy) zaradny,wyksztalcony-jest pilotem helikopterow dla VIP,skonczyl prawo. jeden wielki problem-religia. on jest bardzo wierzacy- modlil sie i spiewal nawet na skype kiedy nie moglismy sie spotkac nauczyl mnie modlitwy po arabsku(ja sie chetnie ucze jezykow ale nie przesadzajmy;)) i oczkiwal ze bede czcic Allaha-paranoja. oczywiscie byl zazdrosny i uparty-nie poszedl spac jesli rozmawialismy na skype i on slyszal ze jakis kolega do mnie zadzwonil,nie moglam miec kolegow a nawet rozmawiac na necie chyba ze on nie wiedzial buuuuuuuu:( musialam zerwac te znajomosc nawet jesli swietnie sie rozumielismy na codzien bo przyszlosc z ortodoksyjnym islamista ne ma sensu-jesli on jest zbyt blisko swojej religii-bedzie probowal zmienic partnerke i moj byly rowniez chcial bym zmienila religie.nic z tego. ale to nie znaczy ze to sa zli ludzie- ja z nim rozmawialam nawet 2dni temu(on nadal kocha teskni jak twierdzi).jesli Algierczyk naprawde kocha-bedzie wierny i bedzie zawsze walczyl o swoja kobiete. moj byly zawsze mi powtarzal ze on nidgy nie zmienia zdania i dotrzymuje slowa-akurat tego jestem pewna-to sa ludzie prawi i inteligentni ale wierzacym muzulmanom mowie-nie bo wiem ze w przyszlosci musialabym znosic tyranie i byc posluszna:dziekuje-postoje;))))

    Zobacz cały wątek: Slub pomiedzy Polka i Arabem

  • czesc ja tez mam Afganczyka ale jestem z nim krotko wiec nie wiem czy moja opinia pomoze: sama jestem przerazona tym co tu czytam i boje sie czy nie bede miec tych samych problemow z tym ze mnie nie ciagnie do dyskotek(on probowal mnie namowic na club w londynie-odmowilam) nie pije nie pale tak juz mam wiec nie czuje sie ograniczana ale boje sie czy te piekne slowa to nie manipulacja z jego strony on wydaje sie byc czlowiekiem rozsadnym zrownowazonym czuje sie szanowana kochana on nie naciska na to zebym sie zmienila dla niego no moze tylko w jednym punkcie-nie powinnam nosic glebokih dekoltow.on nie jest wierzacy nie modli sie do Allaha jego cala rodzina od 15lat mieszka w Norwegii on od 5lat w UK i za nic nie chce nawet slyszec o Afganistanie bo uciekl stamtad przed smiercia..on nie ma nic przeciwko moim znajomym sam przesiaduje z nimi godzinami zawsze pyta mnie o zdanie w kazdej sprawie, nie kontroluje mnie i jest gotow zostawic kazdego kolege a nawet zmienic prace zeby moc spedzic ze mna wiecej czasu;mowi ze to ja jestem jego przyszloscie-ja zachowuje dystans i zimna krew;ja z kolei mawiam ze on jest u mnie na okresie probnym-jeszcze zobaczymy czy dostanie stala posade;))))znam go dopiero ponad 4miesiace wiec skad mam wiedziec ze jego zachowanie to nie manipulacja? wczoraj powiedzial mi ze mnie kocha-coz ze mna jest ciezej bo mam juz doswiadczenie i boje sie zaufac.on zaczyna planowac zycie ze mna a wiem ze on juz byl zonaty z Afganka-to bylo aranzowane malzenstwo-ona byla zmuszona przez rodzicow a ze od wielu lat mieszka w Norwegii ma obywatelstwo czula sie bezkarna prawo bylo po jej stronie wiec to ona go gryzla kopala nie chciala wlasnego meza w lozku itd on do dzis ma szramy na reku jego rodzice nauczeni doswiadczeniem zaakceptowali mnie-katoliczke, a wiadomo ze dla muzulmanina zdanie rodzicow jest swiete.jednakze musze pamietac ze on jest zazdrosny wiec mam kolegow ale on musi o nich wiedziec,musze byc zawsze fair,zadnych klamstw zadnych zdrad bo wtedy nie ma zmiluj-coz..ja jestem taka sama...ale jedyne wyjscie a kazdej watpliwosci jaka masz co do swojego faceta jest szczera rozmowa,poznanie jego punktu widzenia jego kultury(ja interesuje sie kulturami i religiami swiata od wielu lat dlatego wiem i tak wszystko jest zalezne tylko od jednostki)afganczyk afganczykowi nierowny czy arab arabowi wiec plss nie wsadzajmy wszystkich do jednego worka zachowujac jednak dystans i oczy szeroko otwarte. pozdrawiam

    Zobacz cały wątek: Slub pomiedzy Polka i Arabem


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane