wysłany: 2012-02-01 18:22:02
hej ja jestem w nieco oinnej sytuacji, przyjechałam tu do ojca synka, ale sie roseszliśmy, ja z synkiem zostałam tu , on wrócił do kraju... po wielodniowych poszukiwaniach w necie udało mi sie znaleźć informacje o pewnycm nr tel zadzwoniłam i powiedziano mi iż ich instytucja nie może mi pomóc bo ojciec dziecka przebyła poza granicami kraju...Bardzo sympatyczny pan jedna powiedział ze powinnam sie jak najszybciej udać do sądu (kazde miasto taki posiada) i tam wyjaśnić sytuacje i oni na pewno mi pomoga:)) ide za 2 dni bo wtedy mam wolne tobie radze zrobić to samo:))pozdrawiam i powodzenia:)) bede pisac co załatwiłam:))
Zobacz cały wątek: alimenty za granicą »