wysłany: 2012-04-03 18:36:50
Dziękuję za odpowiedź. Aktualnie sprawa już nieco się posunęła do przodu. Wraz z policjantem który wezwał mnie na złożenie zeznań sporządziliśmy protokół o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Sprawa zakończyła się na tym, że dostałem list w którym określone zostało że prawko zabrane mi jest na rok od momentu w którym mi już je zabrali oraz 200zl na dom dziecka.
Są jednak dwa zapytania, które mnie jeszcze dręczą a mianowicie:
W liście w tym zawiadomiono mnie również,że w dniu tym i tym tu i tu odbędzie się posiedzenie na którym zostanę skazany bez przeprowadzenia rozprawy.
Miałem jednak tego dnia ważne kolokwium, i nie stawiłem się tam posiedzeniu, jednak jednocześnie w liście nie było napisane,że mam się stawić. Skoro nie było rozprawy, to znaczy,że nie byłem tam potrzebny prawda?
Druga sprawa, to gdy udałem się w celu badań lekarskich na które skierowała mnie policja okazało się, że muszę zapłacić 300zl za narkotest,a potem 100zl zeby mi wynik tych testów obejrzał lekarz. Ja już w krótce pewnie uzbieram te pieniądze, ale czy na pewno to odbywa się zgodnie z przepisami? Dlaczego ja mam płacic i to jeszcze tyle za takie cos? Po co to jest w ogóle? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
Zobacz cały wątek: Jazda samochodem pod wpływem THC - kilka pytan »