wysłany: 2009-09-12 18:04:45
witam
przez dwa lata wynajmowaliśmy mieszkanie nie posiadając żadnej umowy najmu. Nie zapłaciliśmy również kaucji właścicielce, gdyż nie wymagała dokonania takiej wpłaty. Dodam jeszcze, że przed nami mieszkały w tym mieszkaniu inne osoby (być może one wpłaciły kaucję, której nie odebrały). Wynajem opierał się jedynie na naszej ustnej umowie. Co miesiąc pieniądze za wynajem były wpłacane na konto właścicielki. Kilka miesięcy temu, poprosiła o opuszczenie mieszkania, co też uczyniliśmy. Teraz nęka nas ona o rzekome szkody, jakie zostały wyrządzone w mieszkaniu. Dodam jeszcze, że mieszkanie zostało oddane w takim stanie, w jakim zaczęliśmy je wynajmować. Właścicielka grozi nam policją. Ja mam pytanie - w jaki sposób możemy udowodnić, że nie poczyniliśmy w mieszkaniu żadnych szkód? Czy musimy cokolwiek udowadniać? Jakie prawa ma właścicielka użyczając lokal bez jakiejkolwiek umowy. Jakie prawa mamy my, by się bronić przed konieczno
Zobacz cały wątek: wynajem mieszkanie bez umowy »