wysłany: 2005-08-29 22:16:57
Danusiu twoja odpowiedź to stek bzdur.
W banku pracuja ludzie, którzy też mogą się pomylić.Po kilku godzinach pracy i ciagłym przewracaniu cyferek bywają krótkie chwile, kiedy to nagle robi sie w głowie pusto- ze zmeczenia. Ta krótka chwila , to napewno nie jest niechlujstwo.Zeby to zrozumieć trzeba usiąść po przeciwnej stronie.A czy oddać te pieniadze czy nie , to kwestia kim jesteśmy.Jeżeli dotyczy to uczciwego człowieka -to odda, bo nie będzie mógł z tym żyć.A ponadto w regulaminie prowadzenia rachunków dla ludnosci jest zapis że klient ma obowiązek sprawdzać swoje przychody i rozchody i ewentualne nieprawidłowości zgłaszać do banku.
Przedawnienie następuje po dwóch latach.
Zobacz cały wątek: Pomylka banku »