wysłany: 2010-12-03 09:19:11
Po pierwsze nie przyznawać się do długu.
Okłamywalibyśmy samych siebie przyznając sie do czegoś czego się nie zrobiło ,a może tak trzeba było nie byłoby tych problemów ...NA bilingach były wykazy rozmów ,numery ludzi do których wydzwonione było ,policja mogła to sprawdzić ,my nie ,ale nie chcieli ,trudno powiedzieć .... poza tym ja sama dzwoniłam pod ten rzekomy numer telefonu o który mąż jest oskarżany zę go zakupił ,to nikt nie odbierał ,ale niedługo złodziej się nacieszył ,bo po miesc.wyłączyli mu a mąż mija 11 lat oskarżany jest i nękany nadal i nie ma szans na udowadnianie niewinności teraz chcę wyplatać moja rodzine z tego kłopotu , ja gdyby nie mąż dawno bym podjeła sie wpłat a on twierdził ,ze wtedy dopiero będzie czu ł się jak kłamca ...musze wiedzie co mogę zrobić żeby to wyjąśnić raz na zawsze.
Zobacz cały wątek: firmy windykacyjne »