Re: Rząd będzie zabierał mieszkania socjalne!
Wysłany: 2011-09-02 00:32:33
I tu z kolegę ? popieram? zabierać takie mieszkania milionerom, wywalać bogaczy na bruk. No bo jak: przykładowo żeby otrzymać takie mieszkanie trzeba czekać kilka lat ( teraz to kilkanaście, ale po nowelizacji pewnie kilka). Dochód musi nie przekroczyć 1032,34 zł. na osobę, przykładowo 3 osobowa rodzina ( nie może przekroczyć 3097,02 zł.) Jeżeli 2 osoby pracują w markecie za 1550 zł ma dochód 3100 zł. Prawa do lokalu tracą bo przekraczają: 3 osoby x 1032,34 = 3097,02 zł. Niech milionerzy wynajmą sobie na wolnym rynku mieszkanie ( to pewnie jakieś grosze), czemu ja mam za to płacić. To nie ważne, że w tym markecie to on nie ma żadnych praw i raczej tam nie popracuje, ale jest milionerem ( w danym czasie) niech sobie radzi. Jak mu się stopa życiowa pogorszy to poczeka pod mostem znowu kilka lat w kolejce i dostanie mieszkanie ( jako bezdomny ? bardzo proste ). A poza tym jak goście już pracują w tym markecie, to przecież każdy bank z chęcią udzieli mu kredytu na kilka set tysięcy złotych, niech mają swoje mieszkanie milioner, a co.
Koledze bym tak tylko tak życzył, aby: ( zapewne ma mieszkanie własnościowe, otrzymane w spadku po rodzinie, bo raczej ktoś o takich poglądach nie dorabia się osobiście). Aby jeżeli to jest mieszkanie w kredycie to powinęła mu się noga ze spłatą i bank wystąpił o eksmisje. Jeżeli to już jest własnościowe to żeby bank za inne nie, spłacone kredyty zabrał darowane mu za darmo mieszkanie. Kolega ma taki stan ducha, że dorobi się mieszkania w kilka miesięcy.
I tu nie chodzi o to że kolega zarabia dziś 5000 netto, i stać go na wynajem czy kredyt, tylko oto że jak mu się coś STANIE ( zostanie nie sprawny ) za 5 czy 10 lat i otrzyma rentę 1600 zl. ( bo kiedyś zarabiał dużo ), to wkroczy do grona milionerów, których nie stać na spłatę kolejnych rat kredytu, a mają za dużo na mieszkania kwaterunkowe. Ja na ten przykład jeszcze dodam, może ktoś nie uwierzy, ale ja z pensji jeszcze jem i robie inne opłaty.
Pozdrawiam i tak naprawdę nie życzę koledze składanych życzeń, ale w życiu nie wszystko jest czarne i białe, pozdrawiam.
Odpowiedz
Cytuj