Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Mieszkanie komunalne po śmierci najemcy i stały meldunek

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • pilo
    Wysłany: 2007-11-15 14:18:57

    Nie czekaj tylko wykupuj bo stracisz mieszkanie! Sam byłem w takiej sytuacji i po śmierci babci nic nie miałem do powiedzenia mimo że zamieszkiwałem z nią aż do jej zgonu! Co prawda złożyłem odpowiednie papiery w sprawie najmu ale je odrzucono wieć wstąpiłem na drogę sadową z gmina i po 2 latach tułania się po sadach i kupie kasy zainwestowanej w prawnika zostałem z niczym!
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • pilo
    Wysłany: 2007-11-15 14:19:37

    Nie czekaj tylko wykupuj bo stracisz mieszkanie! Sam byłem w takiej sytuacji i po śmierci babci nic nie miałem do powiedzenia mimo że zamieszkiwałem z nią aż do jej zgonu! Co prawda złożyłem odpowiednie papiery w sprawie najmu ale je odrzucono wieć wstąpiłem na drogę sadową z gmina i po 2 latach tułania się po sadach i kupie kasy zainwestowanej w prawnika zostałem z niczym!
    Odpowiedz Cytuj
  • aga
    Wysłany: 2007-12-22 23:10:01

    Od 12 lat mieszkałam z babcią i byłam u niej zameldowana w mieszkaniu 1-pokojowym.2 lata temu zamieniłysmy się za spłatę czyjegoś zadłużenia-ok.10tys.zł-na mieszkanie 2-pokojowe, nadal będąc zameldowana wraz z córką w nowym miejscu razem z babcią.Córka ma 4 lata, jest również zameldowana i mieszka z nami.Babcia niedawno zmarła a urząd nie przyznał mi prawa do lokalu.Do końca stycznia mam się wyprowadzić z córką i wymeldować.Urzędników nie interesuje gdzie mamy sie podziać.Zaczynam batalię z urzędem ale jest ciężko.Czy mogę prosić o udzielenie informacji czy mogę mieć nadzieję, że nie będziemy bezdomne???Nie wiem jak zachowa się pracodawca kiedy stane się osobą bezdomną.Bardzo proszę o wszelkie informacje na maila: anpolaga@wp.pl. Z góry dziękuję.
    Odpowiedz Cytuj
  • Baha
    Wysłany: 2008-02-11 22:35:11

    Ale bzdury! Prawem do lokalu po pierwsze nie jest zameldowanie, po drugie jeżeli ktoś należy do osób wymienionych w art. 691 KC to wstępuje w stosunek najmu z mocy prawa, a jeśli nie jest taką osobą z tego przepisu to tylko prawo miejscowe moze regulować taką kwestię, a jeśli nie ma go w kręgu osób wymienionych czy to w ustawie czy to w uchwale to nie ma tytułu prawnego do lokalu i jeśli się dobrowolnie nie wyprowadzi to czeka go wyrok eksmisyjny z prawem do lokalu socjalnego lub bez. Gdy bez to zgodnie z art. 1046 KPC gmina ma mu obowiązek dostarczyć pomieszczenie tymczasowe a nie lokal zastępczy. Pomieszczenie tymczasowe to lokal o bardzo niskim standardzie i nic nie ma wspólnego z lokalem zastępczym.
    Odpowiedz Cytuj
  • Baha
    Wysłany: 2008-02-11 22:38:34

    Bezdomną Pani nie zostanie- polskie prawo nie przewiduje "bezdomności". Ma Pani małoletnią córke więc przysługuje Pani lokal socjalny - wyrok eksmisyjny będzie zawierał więc punkt,że do czasu dostarczenia lokalu socjalnego przez gminę wyrok nie jest wykonalny...
    Odpowiedz Cytuj
  • witam.mam wlasnie taki problem z mieszkaniem po babci.gdzie jestem zameldowana 8 lat i opiekowalam sie babcia az do smierci,a teraz chca mnie wyrzucic z lokalu.czy mozna jakos temu zaradzic?
    Odpowiedz Cytuj
  • moj mail:alanik26@wp.pl.pozdrawiam.dostalismy juz odmowna decyzje z urzedu gminy.
    Odpowiedz Cytuj
  • Blanka
    Wysłany: 2008-03-13 20:16:09

    Prosimy o wskazówki jak Pan to zrobił mam tragiczna sytuację mieszakniową i jestem bliska załamania psychicznego...
    Odpowiedz Cytuj
  • Blanka
    Wysłany: 2008-03-13 20:30:37

    Witam, P. Ulap proszę mi napisać czy jest jakis przepis regulujący to iz wyrzucić na bruk nie mogą. Pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • Andrzej Rosa
    Wysłany: 2008-03-27 19:49:07

    Witam. Mam takei pytanie: Mój znajomy mam mieszkanie komunalne któe jest na 19000 zł zadłużone i 31.03.2008 mam sprawe w sądzie (1 o eksmisje) jak zrobic zebym ja mógł dostac to mieszkanie ? i tera zpytanie jesli spłacił bym jego zadłużenie i on mnie zamelodwał a sam siebie wymeldował i ja bym był jedynym zameldowanym czy moge je wykupić ?? czy on może mnie zameldować? jak zrobic zeby przejąc te mieszkanie mam czas do 31.03 prosze o rady. moja pczta andrzejggrosa@tlen.pl gg9444281 Pozdrawiam i Dziękuje
    Odpowiedz Cytuj
  • kasia
    Wysłany: 2008-05-05 14:11:07

    Mam prosbe prosze mi napisać na e-maila jak pan to zrobił, co po kolei. Bardzo proszę tacjana77@wp.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • Zosia
    Wysłany: 2008-06-26 11:15:14

    wykupuj i ani chwili się nie zastanawiaj
    Odpowiedz Cytuj
  • burczaq
    Wysłany: 2008-09-03 22:31:39

    Mam podobny problem - po śmierci babci urząd chce opróżnienia lokalu i głuchy jest na wszelkie argumenty. Jeśli ktoś miał - lub ma podobny problem - proszę o kontakt: burczaq @ gazeta. pl
    Odpowiedz Cytuj
  • dior111
    Wysłany: 2008-09-23 10:16:37

    Prawo do najmu po śmierci głównego najemcy ma: 1. współmałżonek 2. jego dzieci W obu przypadkach muszą byc zameldowani w mieszkaniu. Wnuki już takiego prawa nie mają mimo meldunku w danym mieszkaniu. Najprościej jakby Babcia wykupiła mieszkanie od gminy i przekazała w darowiźnie wnukowi. Inne opcje nie wchodzą w grę.
    Odpowiedz Cytuj
  • sylwia
    Wysłany: 2008-09-30 00:09:05

    Mam również poważny problem.Jestem zameldowana u babci na stałe mój mąż i córka.Niestety babcia zmarła mam czas do 18 na wyprowadzenie się.Dla mnie to absurd.Proszę o podpowiedz co zrobic,aby wywalczy to mieszkanie.Zrobiłam w nim generalny remont.
    Odpowiedz Cytuj

  • Wysłany: 2008-12-10 09:41:59

    Moja mama umarla,a ja bylam zameldowana przez 16 lat.Na co zwroc uwage?Dopilnuj aby papiery,tzw,aneks do umowy dotarl do Ciebie.Jezeli twoj meldunek trwa pol roku i sasiedzi moga potwierdzic Twoj byt,nie bedzie problemu,poza moze jednym drobiazgiem,ktory akurat mnie spotkal,tj.falszywe papiery w administracji.W takiej sytuacji natychmiast stworz swoja liste Lokatorow potwierdzajacych Twoj staly byt i zamieszkanie pod danym adresem i udaj sie do Urzedu Miasta,biorac za wyjsciem ksero z czcionka podbita w miejcu zlozenia.Jest to bardzo wazne,mozesz sie pozniej tym posluzyc.Ja strasznie to przezylam(...),ale mieszkam nadal,gdzie sie wychowalam.Troche sprytu i Powodzenia.Grazyna z Łodzi.Masz chec,badz pytanie w tej kwestii to napisz do mnie Stella_blue@op.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • cenwer
    Wysłany: 2009-03-06 04:05:07

    jak udalo ci sie wejsc w najem lokalu po smierci babci.mam taki sam problem i nie moge sobie poradzic.bede wdzieczna za podpowiedz. dziekuje
    Odpowiedz Cytuj
  • SYLWIASZEK prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-04-07 17:50:19

    Mieszkam z babcia od 40 lat mam czworo dzieci tez zameldowanych,miasto pozwoliło nam sie zamienić z 45m na 98 doszło do zamiany dostałam decyzje główny najemca to babcia dalej ja i dzieciaki . Zrobiłam extra remont(dodam że urzad dodał mi metry ze względu na dzieci i na to żeby mąż sie w koncu zameldował) jest super składam wniosek o nową decyzję poniewaz podczas remontu zyskałam 2 metry chce to urególować bo dalej etap wykup,darowizna na mnie iiii tu zaczynaja sie schody:I pani w urzędzie dopiero zarzadała poswiadczenia ze mąż nie ma własniosci?bo jak ma to muszebyc tam gdzie mąż i nie mam prawa zamieszkiwac hi hi,maz ma własnośc zrobiobiona z garazu na gabinet kosmetyczny,solarium itp ma udział w domu tesciowej 1/3 ale ma tam firme od 12 lat jeszcze sie nie znalismy jak ja miał i teraz zaczeły sie schody.Jestem w trakcie asekuracji nie wiem co w urzedzie ale bedzie wrzało w telewizji,sądzie niech tylko mnie wyrzuca a ja naprawde nie mam gdzie mieszkać ,dopuki babciia żyje a ma 85 lat jestem bezpieczna ale co z moja kasa zainwestowana ,dzieciaki duzo przeszły a teraz...
    Odpowiedz Cytuj
  • rafał prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-04-23 17:13:52

    takie jest prawo ja mam taki sam problem matka mi umarła ja jestem zameldowany na stałe i mnie nie było przed jej smiercia i mi mieszkanie przepadnie tylko ja jeszcze mam taki plan bo gmina nie wie ze mnie nie było i tu jest plus i urzad gminy bedzie chodzic po lokatorach i sie bedzie pytac czy ja tu mieszkałem cały czas jesli powiedza ze tak to ja mam wygrane a jak powiedza ze mnie nie było a jestem zameldowany na stąłe to maja mnie prawo wysiedlic ale na inne mieszkanie
    Odpowiedz Cytuj
  • Monika
    Wysłany: 2009-04-28 19:11:27

    jeżeli będziesz zameldowany w tym lokalu przez 5 lat i będziesz faktycznie tam przebywał i opiekował się babcią to w przypadku śmierci babci dostaniesz lokal bez problemu ale warunkiem jest meldunek stały 5 lat przed zgonem głównego najemcy musisz tylko po ewentualnej śmierci babci zgłosić się do wydziału spraw społecznych o przeprowadzenie wywiadu wśród lokatorów by potwierdzić Twój pobyt w tym lokalu Znam to z doświadczenia
    Odpowiedz Cytuj
  • Monika
    Wysłany: 2009-04-28 19:12:57

    jeżeli będziesz zameldowany w tym lokalu przez 5 lat i będziesz faktycznie tam przebywał i opiekował się babcią to w przypadku śmierci babci dostaniesz lokal bez problemu ale warunkiem jest meldunek stały 5 lat przed zgonem głównego najemcy musisz tylko po ewentualnej śmierci babci zgłosić się do wydziału spraw społecznych o przeprowadzenie wywiadu wśród lokatorów by potwierdzić Twój pobyt w tym lokalu Znam to z doświadczenia
    Odpowiedz Cytuj
  • MAKBETKA
    Wysłany: 2009-05-04 14:13:57

    temat jak najbardziej na czasie - proszę o pomoc jakich argumentów używałeś - będę nbardzo wdzięczna
    Odpowiedz Cytuj
  • loczek prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-05-14 17:50:04

    Ja mam pytanie tego typu: Otóz mieszkam z dziewczyną w mieszkaniu komunalnym czy spółdzielczym,w którym to ona jest gł.najemcą (mieszkanie zostało jej przydzielone poniewaz przebywała dawniej w domu dziecka). 3 lata temu mnie zameldowała na stałe ponieważ planowalismy ślub.Ja miałem mieszkanie własnosciowe które po rozwodzie z żoną (którą zostawiłem dla niej !!!) sprzedalismy to mieszkanie i kasy po połowie dla kazdego.Z tych pieniedzy zrobiłem całkowity remont tego mieszkania w którym ona jest gł.najemcą (tj.okna ,drzwi,malowanie,łazienka,kuchnia,lodówka,meble,tv i wsjo inne w tym mieszkaniu jest moje).Na niektóre zeczy mam rachunki imienne na siebie.Było pieknie póki trwał remont i troche po nim;cóz nagle po 2-ch latach stwierdziła ze sie odkochała i slubu na pewno nie będzie. I teraz mam dylemat czy moze mnie oraz w jaki sposób wymeldowac i wyżucić z tego mieszkania??Jeśli tak to na jakiej podstawie? Nie jestem imprezowiczem czy tp.Od 2 lat żaden kolega mnie nie odwiedza ani ja nie uzadzam zadnych libacji.Nie pije,nie pale..... Rachunki i inne oplaty oczywiscie są na nią i to ona je reguluje. Nie zarabiam na tyle duzo aby mnie było stac na wynajem dla samego siebie innego mieszkania. Jesli ktos moze mi jakos pomóc prosze o kontakt GG:2998881 Mam 37 lat.Jestem z Krakowa. Dziekuje z góry za pomoc. MIREK
    Odpowiedz Cytuj
  • mania prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-05-27 21:08:15

    Witam Mam ten sam problem. mieszkałam z babcią od urodzenia. Jako dziecko mama mnie zostawiła pod opieką babci zamieszkała ze swoim nowym partnerem. Babcia zastępowała mi matkę. Kiedy babcia zachorowała na chorobe która powodowała ciągłe zmiany mózgu była pod moja opieką aż do jej śmierci. W styczniu 2009 zmarła zgłosiłam sie do Miasta o przepisanie umowy najmu. W świetle prawa nie ma takiej opcji ale w świetle uchwały jest. Ale jest jedno ale mój dochód nie może przekroczyć 845 brutto na osobę. Jestem po studiach mam dobrą pracę mój mąż również i nam odmówili. Kazali nam się zgłosić po kredyt hipoteczny. Mamy inne zobowiązania i kredytu nam nikt nie udzieli poza tym zła historia kredytowa, ponieważ nie zawsze było kolorowo. Mamy dziecko 8 lat. Niedawno dostałam powiastkę z MZBM , że mam zdać klucze od lokalu do administracji i co dalej z nami ma być tego nie napisali. Czy mamy się zwolnić z pracy na rzecz uchwały miejskiej i żyć na garnuszku państwa. To jest jakieś chore każdy sam wybiera sobie jak chce żyć a ja nie chcę być patologią ośmioro dzieci i wino marki wino. Dla porządnych ludzi młodych, wykształconych i dających sobie sami radę w życiu miejsca nie ma. Należy emigrować za granicę tam chociaż dostanie się pracę i bez problemu dach nad głową. SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!!!! T o tylko dla uchodźców państwo ma serce dostają u nas mieszkania wyposażone i zgwarantowaną pracę. Co mam zrobić nie wiem napewno nie oddam mieszkania bez walki albo oni URZĘDNICY ALBO JA.
    Odpowiedz Cytuj
  • wnuczek Babci prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-05-27 23:53:56

    Jestem zupełnie zielony w temacie mieszkania komunalnego po Babci. proszę o opis jak i co trzeba zrobić aby zostać w tym mieszkaniu. Czy lepiej jest mieć jakieś zatrudnienie czy zarejestrować się w Urzędzie Pracy uzyskując w ten sposób status osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku. mój e-mail: palczaki2009@gmail.com
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane