Re: Mieszkanie komunalne po śmierci najemcy i stały meldunek
Wysłany: 2009-05-14 17:50:04
Ja mam pytanie tego typu:
Otóz mieszkam z dziewczyną w mieszkaniu komunalnym czy spółdzielczym,w którym to ona jest gł.najemcą (mieszkanie zostało jej przydzielone poniewaz przebywała dawniej w domu dziecka).
3 lata temu mnie zameldowała na stałe ponieważ planowalismy ślub.Ja miałem mieszkanie własnosciowe które po rozwodzie z żoną (którą zostawiłem dla niej !!!) sprzedalismy to mieszkanie i kasy po połowie dla kazdego.Z tych pieniedzy zrobiłem całkowity remont tego mieszkania w którym ona jest gł.najemcą (tj.okna ,drzwi,malowanie,łazienka,kuchnia,lodówka,meble,tv i wsjo inne w tym mieszkaniu jest moje).Na niektóre zeczy mam rachunki imienne na siebie.Było pieknie póki trwał remont i troche po nim;cóz nagle po 2-ch latach stwierdziła ze sie odkochała i slubu na pewno nie będzie.
I teraz mam dylemat czy moze mnie oraz w jaki sposób wymeldowac i wyżucić z tego mieszkania??Jeśli tak to na jakiej podstawie?
Nie jestem imprezowiczem czy tp.Od 2 lat żaden kolega mnie nie odwiedza ani ja nie uzadzam zadnych libacji.Nie pije,nie pale.....
Rachunki i inne oplaty oczywiscie są na nią i to ona je reguluje.
Nie zarabiam na tyle duzo aby mnie było stac na wynajem dla samego siebie innego mieszkania.
Jesli ktos moze mi jakos pomóc prosze o kontakt GG:2998881
Mam 37 lat.Jestem z Krakowa.
Dziekuje z góry za pomoc. MIREK
Odpowiedz
Cytuj