Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

odwołanie zamówienia mebli

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Domyślnie Rezygnacja z zamówienia realizacji mebli
    Witam wszystkich.

    Bardzo prosiłbym o poradę w następującym temacie.
    Zamówiliśmy meble do kuchni na wymiar. Były w zasadzie 3 pomiary. 1 w zasadzie tylko taki ogólny, nic nie podpisywane. 2 jeszcze podczas remontu, wraz z podpisanym dokumentem realizacji zamówienia na meble i dany zadatek 700 PLN. Po 3ech tygodniach skończył się remont i był pomiar ostateczny (trzeci , w weekend). Nic w tym dniu nie podpisywaliśmy. Nic nie otrzymaliśmy.

    Teraz pytanie. W niedzielę dotknęła nas bardzo poważna sprawa, która całkowicie uszczupliła nasze finanse. Chcąc nie chcąc nie mamy pieniędzy na meble (ok 12 000 PLN). Pieniędzy nie zdobędziemy w żaden sposób w najbliższym czasie, więc marzenie o meblach musimy odstawić w niepamięć, lub zdecydować się na meble 5 razy tańsze.

    Pytanie, czy po prostu możemy zadzwonić i odowłać zamówienie?
    Fakty, które niekoniecznie sa na nasza korzyść:

    - nie mamy kopii tego potwierdzenia zamówienia mebli (sprzedawca) nam go nie dał, sami o nim zapomnieliśmy;

    - żadna umowa nie była spisywana, ustnie tez nie było mowy o umowie;

    - pomiar ostateczny był w weekend, więc sprzedawca jeszcze nie zdążył zamówić mebli, a jeżeli już to na pewno sa w trakcie przyjmowania zgłoszenia;


    Czy możemy tak po prostu ubiegać sie o odwołanie realizcji tych mebli? Boimy się że sprzedawca wytoczy przeciwko nam sprawę w sądzie o zwrot tych kosztów alternatywnych(11 000 PLN), które uzyskałby za kupione meble.

    Odpowiedz Cytuj
  • W Waszej sytuacji macie wręcz obowiązek poinformować producenta mebli, że nie będziecie w stanie zapłacić za zamówione meble. To jest zawsze lepsze rozwiązanie, niż czekanie aż wykona meble i trzeba będzie zapłacić. W ten sposób ograniczycie straty. O Waszej sytuacji najlepiej będzie porozmawiać z producentem jak najszybciej osobiście lub telefonicznie, a dla pewności wysłać listowne zawiadomienie (polecony za potwierdzeniem odbioru) powołując się na treść rozmowy. Jeśli tak postąpicie, będziecie mieć szansę wyjść z tego bez większych kosztów. Chowając głowę w piasek poniesiecie pełne konsekwencje.
  • Reklama

  • Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie, odnosząc się do tej kwestii, iż zlecenie na wykonanie mebli było podpisane 11.04.2011r., przy czym tak jak pisałem ostateczny pomiar, a więc i faktyczne zamawianie części mogło mieć miejsce od wczoraj (14.05.2011). Wczoraj również zadzwoniłem do wykonawcy i powiedziałem, że z powodu na nieoczekiwaną sytuację finansową niech się wstrzyma z zamawianiem i to potwierdził. Dziś lub jutro dzwonie i raczej na 100 % będę chciał odwołać relizację. Teraz nasuwa się pytanie, bo dostaliśmy to zamówienie do wglądu i pisze w nim, że: - "zaliczka pobrana", czyli jest szansa na zwrot zaliczki? Nie ma słowa o zadatku; Jest jednak później zapisek, iż zaliczka pobrana przepada na poczet kosztów poniesionych przez sprzedającego. Czy nie ma tutaj konfliktu? - w sprawach nieuregulowanych zleceniem obowiazują przepisy kodeksu cywilnego; - i dziwny zapisek "Produkt do czasu uiszczenia przez kupującego całości należności pozostaje własnością sprzedającego" Czy tym stwierdzeniem, sami sobie nie szkodzą? Podsumowując, dziś oprócz telefonu do sprzedawcy wysyłam (polecony za potwierdzeniem odbioru) powołując się na treść rozmowy, iż rezygnuję z zamówienia? Pytanie jeszcze o tą "zaliczkę" czy mam szansę o nią walczyć? Jak to argumentować. Sprzedawca nie wiem czy nie znał różnicy, między zadatkiem? Ubezpieczył sie jednak tym stwierdzeniem, że zaliczka przedpada, ale czy jest ono ważne?
  • Dodatkowo w KC znalazłem : > Art. 742. Dający zlecenie powinien zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia, wraz z odsetkami ustawowymi; powinien również zwolnić przyjmującego zlecenie od zobowiązań, które ten w powyższym celu zaciągnął w imieniu własnym. > Art. 746. § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę. A co z zapisem z kodeksu "w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom" ? Co prawda nic nie zamawiał...
  • 1. Nie wiem, czy jest szansa na odzyskanie zaliczki. Te temat trzeba omówić z producentem. 2. "Produkt do czasu uiszczenia przez kupującego całości należności pozostaje własnością sprzedającego" Czy tym stwierdzeniem, sami sobie nie szkodzą? Nie. To jest zastrzeżenie prawa własności produktu do czasu całkowitej zapłaty za niego. W ten sposób sprzedający określa warunek, po spełnieniu którego zostaje przeniesione prawo własność produktu na nabywcę. 3. Kwestie ewentualnego naprawienia szkody i pokrycia poniesionych wydatków też musicie omówić z producentem. To on musi określić, czy poniósł już jakieś koszty w celu realizacji Waszego zamówienia. Jeśli będzie wysuwał jakieś roszczenia, macie prawo domagać się udokumentowania tych kosztów.
  • danuta
    Wysłany: 2016-07-17 09:32:04

    zamówiłam komplet mebli kuchennych BRW zapłaciłam za całość.Meble zostaną dostarczone za dwa lub trzy tygodnie.Ze względów losowych muszę z nich zrezygnować dodam,że umowę zawarłam trzy dni temu tj. 14 07.2016.Proszę o pilną odpowiedz.
  • Pani Danuto, zasady ewentualnej rezygnacji powinna mieć Pani określone w umowie z BRW. Proszę więc się z nią zapoznać i skontaktować ze sprzedawcą. Pozdrawiam, adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz
  • oniemiała
    Wysłany: 2016-08-27 21:38:12

    Witam, uprzejmie proszę o odpowiedź czy mam prawo odstąpić od wykonania zamówienia mebli z powodu niedotrzymania terminu realizacji zamówienia, jak również niezgodności towaru z zamówieniem. Mimo, że zapłaciłam już połowę kwoty za towar, który został mi dostarczony 24 dni po terminie (jednak nie w całości), w trakcie montażu okazało się, ze towar niezgodny jest z moim projektem oraz jego wykonanie jest fatalne. Montaż został przerwany. Ze względu na "koszmarne" wykonanie mebli (kompletny brak estetyki itp.) i opieszałość przedstawiciela firmy nie chce mieć już z nimi do czynienia. Wszelkie słowa mówiące, że wszystko da się naprawić, poprawić, nie przekonują mnie.
  • Oniemiała, podaje Pani za mało szczegółów, aby można było ocenić czy jest Pani uprawniona do odstąpienia od umowy czy też tylko do skorzystania z rękojmi. Istotne jest czy zawarła Pani umowę pisemną czy tylko ustną, co to znaczy że nie dostarczono całości zamówienia i że towar jest niezgodny z projektem ? Od ustalenia dokładnego stanu faktycznego zależy wskazanie właściwej drogi postępowania. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska-Ulewicz ulewicz.kancelaria@onet.eu
  • paradoks
    Wysłany: 2016-12-17 18:10:37

    Witam! Zamówiliśmy u jednego pana 2 szafy. Zaliczka poszła na konto żony, ponieważ pan tak poprosił, bo nie chciał odprowadzać podatku. Za pierwszą szafę, która została wykonana zgodnie z projektem i dobrze zapłaciliśmy resztę jemu do ręki. Była ok i nie chcieliśmy żadnego potwierdzenia zapłaty-nasz błąd. Druga szafa przyjechała w nieco innych wymiarach, wystaje płyta wiórowa za ścianę-pan twierdzi, że ściana jest krzywa(musiałaby być wklęsła, bo u góry i u dołu bok szafy dochodzi do ściany, a na środku nie). Szuflady są nierówno przyczepione. Chcąc chyba docisnąć drugi bok szafy na środku pracownicy wkręcili wkręt i tak zostawili. Właściciela przy montażu nie było. Drzwi inne jak wysłaliśmy mailem. Wpiera nam, że mówił, że będą inne. Środek szafy nie współgra z wnętrzem. Otwierając szafę drzwi zachodzą po 10cm na półki, które są w środku i musiałabym wyciągać ubrania pod kątem co jest śmieszne. Pan mówi, że inaczej się nie dało, dzwoniłam do innych producentów mebli na wymiar i mówili, że się da, jego pracownik nawet powiedział, że się da, ale oni tylko montują. Pan powiedział, że się nie dało, więc zapytałam czemu nas o tym nie powiadomił, powiedział, że to oczywiste, że się nie da. Ja powiedziałam, że szaf nie produkuję i dla mnie nie jest to oczywiste i że na planach rysował, że części wewnętrzne będą równe to najpierw mówił, że się nie dało, a później powiedział, że jemu chodziło o to, że drzwi będą równe. Ale drzwi powinny tak się rozsuwać, żeby był pełny dostęp do wnętrza. Pan zadzwonił przedwczoraj i zapytał jakie chce boki szafy. Ja mówię, że no przecież takie jak drzwi od szafy to mi powiedział, że się nie da, a drzwi już ma gotowe to ja mówię, że ja nie chcę takiej szafy, a on że inaczej się nie da. Jedyne co mam to potwierdzenie przelewu zaliczki oraz mail, w którym wyjaśniłam i wysłałam panu zdjęcia frontów oraz szuflady specjalnej ze szkłem na górze na biżuterie, a pan zamiast niej zrobił zwykłą szufladę. Po godzinnej rozmowie przez telefon z mężem powiedział, że albo zabiera szafę i nie oddaje nam zaliczki albo spotkamy się w sądzie. Nie zgodziliśmy się, ponieważ dlaczego to my mamy być stratni, że facet zrobił szafę niezgodną z tym co mówił. Wczoraj przed przywiezieniem szafy napisałam sms, że proszę o FV za zapłacone szafy. Nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Dziś nie otrzymałam FV za szafę, za którą zapłaciliśmy. Jakie mamy szanse w sądzie?
  • Alicja
    Wysłany: 2017-04-11 19:31:57

    Witam, 16.02 zamówiłam meble na wymiar z terminem realizacji do 7 tygodni, po 6 tygodniach dostałam informację że jest opóźnienie o tydzień czyli 8 tygodni, teraz znowu informują o kolejnym opóźnieniu , nie wiadomo jak długim, na które się nie zgadzam. Na początku wplaciłam zaliczkę 1000 zł. Czy mogę żądać zwrotu zaliczki w związku z nie dotrzymaniem terminu realizacji ze strony sprzedającego? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane