postanowienie
Wysłany: 2011-07-11 07:51:47
Witam!
Sąd Rejonowy. Sprawa o podział nieruchomości. Po 1o-ciu latach sąd ogłasza zakończenie postępowania i zamyka sprawę. Ogłasza, że za 2 tygodnie wyda postanowienie końcowe.
Po kolejnych 2 tygodniach sąd stwierdza, że ?się nie wyrobił?, za co przeprasza i ogłasza następny termin za tydzień.
Z wymiany uwag pomiędzy sądem i niektórymi z obecnych uczestników postępowania wynika, że pomimo wydania przed 2-ma tygodniami postanowienia o ostatecznym zamknięciu postępowania sądowego, sąd nadal przyjmuje od niektórych współuczestników postępowania ich pisemne deklaracje i oświadczenia woli o nieznanej mi i niektórym z pozostałych współuczestników treści.
Mój pisemny protest skierowany do sądu i żądanie zapoznania z treścią tych pism procesowych zostaje zignorowany i zbyty milczeniem.
Po upływie tygodnia sąd wydaje końcowe postanowienie, krótko je uzasadnia i poucza o prawach stron do apelacji.
Ani słowa na temat mojego pisemnego protestu.
Szanowni Forumowicze biegli w prawie procesowym. Jak to właściwie jest? Znowu są ?równi ? i ?równiejsi?!?
Czy opisane zdarzenie może być podstawą do żądania wznowienia procesu? Czy można to zrobić? A jeżeli tak to wyłącznie poprzez apelację? Jaka jest waga takiego błędu sądu? A może jest to dopuszczalne ?niedociągnięcie??
To moje wątpliwości. Wątpliwości kogoś posługującego się wyłącznie logiką z braku wiedzy ściśle prawniczej.
Zaznaczam, że przyjęte przez sąd, nieznane mi oświadczenia woli zasadniczo zmieniły merytoryczny kształt ogłoszonego postanowienia. Kształt z którym sąd, nie kryjąc go z grubsza wszystkich zapoznał.
Obecnie postanowienie ma zdecydowanie niekorzystną dla mnie postać w przeciwieństwie do jego pierwotnej , zapowiadanej i akceptowanej przeze mnie i resztę postaci.
Bardzo proszę Wszystkich o Wasze stanowisko w tej sprawie i jakąś ?prawną refleksję? abym mógł zrozumieć przedstawiony stan rzeczy i wysnuć jakieś wnioski co do dalszego postępowania w tej sprawie
Pozdrawiam, czekam a szczęśliwcom udającym się na wakacje dużo słońca!

Odpowiedz
Cytuj