postanowienie
Wysłany: 2011-03-23 10:02:35
Witam!
Nie jestem prawnikiem i stąd moje może niezbyt mądre pytanko.
Sąd cywilny. 7-miu uczestników postępowania. Rozprawa. Uczestnik postępowania, czyli ja, przedkłada opracowanie wykonane z nakazu sądu nakładające na pozostałych zobowiązanie zapłaty mu określonych kwot. Dwoje z uczestników akceptują zobowiązanie jak również i autor, czyli ja , pozostałych czworo nie gdyż uważają, że kwoty żądane od nich są zbyt wysokie. Sąd postanawia zlecić weryfikację biegłemu. Na wniosek jednego z nie zgadzających się sąd postanawia obciążyć autora, opracowania czyli mnie kosztami pracy biegłego. Zgłaszam sprzeciw i domagam się uzasadnienia takiego postanowienia. Sąd odmawia i kwituje żądanie stwierdzeniem, że tak będzie i już, bo tak chcę!? Na pytanie czy można się od tego odwołać sąd odpowiada z ironicznym uśmiechem, że nie! Tak samo reaguje na zapowiedż złożenia skargi na sąd w tej sprawie.
Szanowni Państwo bardzo proszę o pomoc w zrozumieniu tej sytuacji. Co to jest? Czy jako uczestnik postępowanie nie mam już żadnych praw? Czy panienka w kusej spódniczce ?robiąca za sąd? jest aż tak , za przeproszeniem tego słowa ?niezawisła?? Od czego niezawisła? Od logiki? Prawa, sam nie wiem jak to nazwać. Żyję w tym kraju (celowo z małej litery) już dobre 60-siąt lat z hakiem i wybaczcie Państwo.
I dalej .Sąd ogłaszając to postanowienie nie określił sankcji gdy nie zapłacę. No właśnie, co będzie jak nie zapłacę? Zabiją mnie? Zakopią żywcem? Zabiorą mi emeryturę? Telewizor, którego i tak nie mam z uwagi na to co można w nim zobaczyć?
Bardzo proszę o Waszą światłą opinię obytych i ?oblatanych? w cywilnym prawie procesowym, bo tak się to chyba nazywa czy raczej w polskich realiach wyzywa.
Riat

Odpowiedz
Cytuj