30 pazdziernika 2009 r. zakupilem samochod od osoby prywatnej, ktora twierdzila, ze jest on bezwypadkowy. Niestety przed zakupem nie sprawdzilem go w autoryzowanym salonie wierzac w zapewnienia sprzedawcy, ze wszystko jest w porzadku. Dzisiaj bylem w ASO w ktorym wykryli mi szereg usterek i wad w podwoziu, powiedzieli, ze samochod byl malowany, szyba przednia byla wymieniana, uszkodzona głowica, uszkodzone lewe nadkole i dużo innych. Wiele elementow w podwoziu bylo wymienianych co jak na samochod przy 70tys przebiegu wskazuje jasno, ze musial byc stukniety. Sprzedajacy wspominał, że ostatnio wymienial drążek na lewym amortyzatorze i ze to samo jest do zrobienia na prawym. Jesli zatem robil naprawy w podwoziu samochodu to nawet, jesli on nie stuknal, a stuknal wlasciciel we Francji, to objawy stukniecia sa widoczne w podwoziu. Tych usterek jest za duzo aby je pominac i zbagatelizować. Nie ukrywam, ze gdybym o tym wiedzial to bym samochodu nie kupil. Sprzedawca sprowadzil samochod z Francji i jest jego drugim wlascicielem, nie posiadal ksiazki serwisowej. Bardzo prosze o pomoc i rade czy mam szanse na odzyskanie pieniedzy za samochod, czy moge odstapic od
umowy w oparciu o odzpowiedzialność sprzedajacego za wady fizyczne (rękojmia za wady)? Jakie mam szanse na odzyskanie pieniedzy i ewentualne szanse w sądzie?
Z tego co sie orientowalem mam prawo odstapic od
umowy z tytulu zatjenia wad ukrytych, a konkretnie zatajenia informacji o rzeczywistym stanie technicznym pojazdu. Z tego prostego faktu wynika, ze wartosc tego samochodu z tymi wadami jest duzo nizsza niz bez wad wiec place za cos, co nie jest warte swojej ceny z powodu oszustwa sprzedawcy, ktory nie informuje mnie o rzeczywistym stanie technicznym. W związku z tym mam prawo powoływać się na artykuł 560
kc. A co z obnizeniem wartosci pojazdu celem placenia mniejszych podatkow. Sprzedawca zasugerowal aby wpisac mniejsza wartosc pojazdu niz jest on wart w rzeczywistosci. Czy podpisujac sie pod tym na umowie jestem takze traktowany jako oszust? Czy mozna ten fakt interpretowac jako probe oszustwa Urzedu Skrabowego przez sprzedawce i roscic oskarzenia w oparciu o art 286 paragraf 1?