Miałam podpisaną umowę na czas określony do listopada b.r. Tydzień temu podpisałam pismo o treści: ''
Rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron: Zgodnie z art. 30&1 pkt. 1 Kodeksu pracy strony
umowy o pracę .......... zgodnie oświadczają, że umowa o pracę zawarta ..... ulegnie rozwiązaniu na mocy porozumienia w dniu...'' I tak dzień rozwiązania był dniem w którym to podpisałam. Mam nie wykorzystany urlop za poprzedni rok. Dali mi do podpisania kartę urlopową (urlop wg tej karty rozpoczynał się w dniu podpisania tego rozwiązania umowy). Nie otrzymałam kopii karty urlopowej! Nie otrzymałam także świadectwa pracy, jedynym dokumentem które otrzymałam było tylko to
rozwiązanie umowy. I teraz nie wiem czy jestem bez pracy czy też na urlopie. W związku z tym mam pytania: 1. czy można rozwiązać umowę za porozumieniem stron bez okresu wypowiedzenia w pierwszym dniu urlopu? 2. jest chyba mało realne, że mogłabym być na urlopie mając rozwiązany
stosunek pracy? 3. czy za nie wykorzystany urlop z poprzedniego roku powinnam otrzymać pieniądze do końca marca tego roku? 4. czy do rozwiązania
umowy za porozumieniem stron (bez okresu wypowiedzenia - bo z tego pisma chyba to wynika) mają zastosowanie przepisy: - Art. 30 § 3. Oświadczenie każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu
umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie. § 4. W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu
umowy o pracę zawartej na czas nie określony lub o rozwiązaniu
umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub
rozwiązanie umowy. § 5. W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu
umowy o pracę lub jej rozwiązaniu bez wypowiedzenia powinno być zawarte pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie odwołania do sądu pracy. 6. Czy w momencie, gdy udałoby mi się zdobyć podpisaną przeze mnie kartę urlopową, podpisane przeze mnie
rozwiązanie umowy nie byłoby ważne? 7. Gdy zażądam świadectwa pracy, muszą mi natychmiast zapłacić za nie wykorzystany urlop? 5. czy
wynagrodzenie np. za kwiecień powinno być wypłacone do 10 kwietnia czy do 10 maja? Słyszałam, że firma ta stosuje dziwne praktyki - najpierw daje do podpisania w/w pismo a po okresie urlopu będą chcieli abym podpisała kolejne wypowiedzenie i ono pewnie będzie zawierać okres wypowiedzenia i podejrzewam, będzie zawierało datę pierwszego wypowiedzenia. Chcą w ten sposób uchronić się od pójścia przez pracownika na zwolnienie chorobowe. Mam nadzieję, że ktoś pomoże rozwikłać mi tą dziwną sprawę. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.