Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Pracodawca przed sądem -praca bez umowy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam.mam znajomą ktyóra prosiła mnie o poszukiwanie informacji na temat możliwości pozwania pracodawcy - pracowała bez umowy i została oskarżona o kradzież ( śmiesznej i małej kwoty) i o opuszczenie tej pracy.Czy jest możliwość pozwania takiego pracodawcy (po pierwsze była to praca a czarno, po drugie została oskarżona o coś czego nie zrobiła) i wystąpienie o odszkodowanie?Jakie są koszta założenia takiej sprawy? Z góry dzięki za pomoc :)

    Odpowiedz Cytuj
  • Dla pracownika postępowanie przed sądem pracy jest bezpłatne, chyba że sąd z ważnych przyczyn postanowi inaczej, ale w opisanej sprawie nie powinien tak postąpić i nie będzie pobierał opłat. Radzę wystąpić do sądu o stwierdzenie nawiązania stosunku pracy pomiędzy Pani znajomą a jej pracodawcą. Radzę również zgłosić ten fakt w Państwowej Inspekcji Pracy. Od nich można też bezpłatnie uzyskać porady prawne. Natomiast pozostaje kwestia udowodnienia, że Pani znajoma pracowała u pozwanego pracodawcy. Tu będą potrzebni świadkowie. Jeżeli sąd postanowi stwierdzić nawiązanie stosunku pracy, to Pani znajoma będzie automatycznie pracownikiem, a cała zaszła sytuacja będzie traktowana tak, jakby nigdy się nie zdarzyła.
  • Reklama

  • 1111
    Wysłany: 2005-06-14 10:58:55

    Owszem,postępowanie przed sądem pracy jest dla pracownika bezpłatne, jednak trzeba się liczyć z tym, że sąd zasądzi zwrot kosztów zastępstwa procesowego, które trzeba zapłacić (byłemu) pracodawcy. Koszty te moga się pojawić niezależnie, czy pracownik wygra sprawę, czy nie. Sama byłam w takiej sytuacji - musiałam zapłacić ponad 1100 złotych (za rozprawę w sadzie rejonowym i okręgowym - apelacja).
  • kenzo
    Wysłany: 2005-07-17 09:36:27

    Jestem w podobnej sytuacji, tylko ze ja otrzymałem umowe podpisana tylko przeze mnie a pracodawca zawsze z tym podisaniem mnie zbywał..teraz sprawa jest na wokandzie..tylko nie wiem jak na to patrzy sad..moze ktos posiada takie informacje?
  • px prawo-pracy.net
    Wysłany: 2008-04-19 12:15:43

    Ja na przykład chciałbym zapytać ile pracodawca zapłaciłby kary za to że zatrudnia na czarno?
  • px prawo-pracy.net
    Wysłany: 2008-04-19 12:30:50

    oo już coś mam ;) [...] "Zatrudnianie pracowników bez umów o pracę jest zagrożone szeregiem sankcji prawnych. Unormowaniem zasad nawiązywania stosunku pracy zajmuje się Kodeks pracy, narzucając wymóg zawarcia umowy o pracę na piśmie i określenie w niej rodzaju umowy i jej warunków (art. 29). Art. 281 KP zawiera wyliczenie wykroczeń przeciw prawom pracownika, podlegających grzywnie, a wśród nich brak pisemnego potwierdzenia zawarcia umowy o pracę. Karę grzywny przewidują również inne przepisy, jak ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (za nieodprowadzanie składek ? do 5000 PLN), czy Kodeks karny skarbowy (nieujawnienie powstania zobowiązania podatkowego). Za naruszenie przepisów tj. korzystanie z pracy na czarno pracodawcy grozi grzywna w wysokości 3.000 PLN. Podobne konsekwencje grożą za nieodprowadzanie w terminie składek na Fundusz Pracy. Ukarani mogą być także nielegalni pracownicy: bezrobotny, który świadczy pracę, a nie poinformował o tym urzędu pracy może być ukarany grzywną 500 PLN, a cudzoziemiec świadczący pracę bez zezwolenia ? 1000 PLN. Za kontrolę legalności zatrudnienia odpowiadają organy kontroli (potocznie zwane policją pracy), do niedawna działające na podstawie ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, a obecnie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Reprezentujący wojewodę Inspektorzy mogą kontrolować wszystkich pracodawców, jednoosobowych przedsiębiorców i inne instytucje oraz osoby fizyczne w zakresie zatrudniania zarówno obywateli polskich, jak obcokrajowców. Kontroli podlegają również agencje zatrudnienia. Organy kontrolne współdziałają z partnerami społecznymi, Państwową Inspekcją Pracy, PIP, policją, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, Strażą Graniczną oraz urzędami kontroli skarbowej. Równolegle kompetencje kontrolne w sprawach stosunku pracy wykonuje PIP. W 2002r. w 17% skontrolowanych przez PIP zakładów pracy stwierdzono nieprawidłowości w zakresie wymaganego przez prawo potwierdzenia na piśmie rodzaju i warunków umowy o pracę, co oznacza zatrudnianie pracowników bez umowy o pracę. Jak pokazuje praktyka, sankcje, w jakie wyposażone są organy nadzoru i kontroli nie są wystarczająco dotkliwe, by zniechęcać pracodawców i pracowników do naruszania zasad legalności zatrudnienia. Policja pracy nie może np. karać mandatami za wykroczenia, które ściga. Mandaty z kolei stosuje na ogół PIP, w sporadycznych przypadkach kierując sprawy do sądu. W ostatnim okresie można zaobserwować nasilenie się działań ustawodawczych, zmierzających do liberalizacji obrotu gospodarczego, których oczekiwanym skutkiem ma być w opinii inicjatorów ograniczenie szarej strefy i pracy nierejestrowanej. Przykładem wspomniana wyżej ustawa o promocji zatrudnienia, czy nowoprzyjęta ustawa o wolności gospodarczej." [...] Skieruj do Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego w art. 219 kodeksu karnego polegającego na niezgłoszeniu osób świadczących pracę do ubezpieczenia społecznego. Do inspektoratu ZUS skieruj pismo informujące o niezgłoszeniu przez pracodawcę osób do ubezpieczenia społecznego i nieopłacaniu składek na ubezpieczenie.
  • regina prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-01-29 16:41:37

    Co może zrobić pracownik, jeżeli pracodawca nie chce podpisać umowy o pracę? Zwodzi pracowników że umowa będzie za miesiąc i tak w kółko. I przez sześć miesięcy nie podpisuje umowy z pracownikami. Po pół roku sporządza umowe na trzy miesiące, która prawdopodobnie jest nie ważna bo nie zgłoszona do urzędu skarbowego. Co można zrobić w takim przypadku?
  • marcin kierowca prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-02-25 08:37:33

    pracowalem transporcie miedzynarodowym szef mi niewyplacil umowionej kasy i niedostalem umowy od 02.stycznia nieoddal mi moich dokumentow ani zaswiadczen niemoge teraz podjac pracy a on mnie zwodzi ze niema czasu zeby sie spotkac mam tarczki z jazdy u niego dokumenty mu oddalem jego .....ani niemoge szukac pracy ani niedal mi kasy .....co mam zrobic jak by byl ktos w podobnej sytuacji to prosze podpowiedziec co mam zrobic
  • Krysia prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-03-02 23:23:55

    Co grozi pracodawcy przed sądem za niewypłacanie w terminie wynagrodzenia i za zatrudienie na 1/2 etatu a praca była wykonywana przez 8 godzin?? pozdrawiam
  • Alex prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-04-02 22:29:30

    Gdzie zglosic pracodawce gdy zatrudnial na czarno a ta kobieta pobierala zasilek. Ponadto naklaniam mnie do oszustwa ze w razie kontroli to ta kobieta pszyszla do mnie jako kolezanka ,a gdyby kasowala i kontrol by ja pszylapalato miala swiadczyc ze lezy w szufladzie umowa ktora szefowa pszywiozla a ona zapomniala wpisac daty i podpis. kiedy odmowilam to atmosfera zrobila sie nie ciekawa teraz chciala mnie zwolnic umowe mam na czas nie okreslony wiec poszlam na zwolnienie .Pytam czy pracodawca na zwolnieniu moze mnie zwolnic ? pozdrawiam
  • helka prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-04-07 21:59:13

    Witam. Czy można coś zrobić, że pewien pracodawca, ma ciągle wywieszone ogłoszenie o pracę, przychodzi pracownik, pracodawca zbywa temat umowy, a po miesiącu zarzuca Ci nieprzykłądanie się do pracy i dziękuje za współprace. Ok tak się może zdarzyć raz. Ale ten pracodawca z tego żyje. Ma stałą pracownice, i jeśli jest więcej pracy niż dla jednej osoby, to na pewien czas bierze pracownika, obiecuje mu umowę, a kiedy jest mniej roboty po prostu zarzuca niesłychane rzeczy i do widzenia. I tak postąpił już z wieloma osobami i uchodzi mu to na sucho. To jest miejscowość z dużą liczbą bezrobotnych więc ludzie mu się nie kończą, a nieświadomi i z nadzieją na pracę próbują i tam. Co można z nim zrobić? Pozdrawiam
  • zania prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-05-07 14:06:06

    Mam pytanie i bardzo proszę o pomoc. Zostałam zatrudniona 1lipca 2008roku na trzy miesiące próbne a później została mi przedłużona umowa na czas nie określony dziś czyli 7maja zostałam zwolniona... SZef chciał za porozumieniem stron ja siię na to nie zgodziłam wiec zagroził mnie ze zwolni mnie dyscyplinarnie ... wiec ja powiedziłam że sprawę skieruje do sądu... Dodam że to moja pierwsza praca.. Mam pytanie co mam zrobić w takiej sytuacji i ile przysługuje mi wypowiedzenia i dni urlopu?????Bardzo proszę o odpowiedz
  • sztefka prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-06-20 14:01:52

    Mój przypadek jest tez ciekawy, dlatego ze pracodawca od kilku miesięcy zatrudnia mnie na umowę zlecenie i nie chce mi dać umowy o pracę. Dodatkowo na umowie zlecenie przedłuzanej z miesiąca na miesiąc, wpisuje, że otrzyzmuję wynagrodzenie w wysokości 150zł, chociaż tak na prawdę jest ono kilkakrotnie wyższe. Pracuję w pełnym wymiarze godzin, a często również w godzinach nadliczbowych, za które również nie płaci mi tak jak przewiduje kodeks pracy. Zastanawiam się nad pozwaniem pracodawcy, ale czy ktos może mi powiedzieć czy to w ogóle ma sens i co ewentualnie mogłabym sobie wywalczyć?
  • Michał prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-08-13 12:40:03

    Na pewno stracisz pracę. Pracodawca zapłaci kilka kar, spłaci zaległy podatek i składki, no i oczywiście dostaniesz umowe o prace na czas nieokreślony z datą zawarcia udowodnioną przez Ciebie. Równocześnie z wręczeniem umowy o pracę pracodawca może wręczyć wypowiedzenie tej umowy z jakimś okresem wypowiedzenia ( max 2 miesiące ). Ten okres radzę spędzić na zwolnieniu lekarskim i poszukiwac pracy. Okres pobierania składek chorobowych można przedłużyć do 6 miesięcy, trzeba tylko znaleźć w sobie jakąs chorobę niestety.
  • dp prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-10-02 18:43:58

    trzeba ich powiesic za jaja bo i tak sady sa za nimi.miałem taka sytuacje
  • Artur prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-10-09 17:49:49

    witam ja mam taka sytuacje nie mialem umowy pracodawca nie placil w terminie i odszedlem obiecywal ze mnie zatrudni a tu ani umowy ani pieniedzy,moge cos z tym zrobic?prosze o odp.nie mozna takiego czegos tolerowacto juz nie jego pierwszy raz tak zawsze bedzie ludzi wykorzystywal
  • Artur prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-10-09 17:52:10

    teraz mysle co by tu zrobic pomozecie
  • anonimowy uzytkownik prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-10-30 11:39:38

    :):)-Monika prosze o pomoc jestem pracownikiem w sklepie po miesiacu szef powiedzial ze mnie zwalnia . i dawal mi pusta kartkie z wypowiedzeniem do podpisu , ale ja nie podpisalam a na drugi dzien przynioslam chorobowe . A przyczyna mowi za rozmowe z klijetami .a bylam doceniana nawet dostalam wiecej wynagrodz bo powiedz ze dobze pracowalam . Prosze o pomoc
  • Sylwia prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-12-01 15:26:00

    Ja mam następujący problem. Zostałam w październiku 2008 roku zatrudniona na okres próbny, na umowę o dzieło. Sprawdziłam się i miałam obiecaną umowę o pracę, później nastąpił kryzys i tak to było odwlekane. Pracuję od 8 do 16, wykonuję polecenia przełożonego, co miesiąc wpływa mi pensja na konto. Czy w tym przypadku mogę wystąpić do sądu pracy o zatrudnienie mnie przez pracodawcę na umowę o pracę? Lub też postraszyć go sądem? Dodam, że właśnie dowiedziałam się że jestem w ciąży więc przy umowie o dzieło nie przysługuje mi po prostu NIC Proszę o pomoc.
  • Marek.D prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-12-03 20:05:11

    Witam Serdecznie Mam Taki problem,mianowicie taki,że znalazłem prace,szef powiedział że mnie wezmie na razie na miesiac a potem da mi umowe.W przeciagu miesiaca rozmawialem z nim nie raz na temat umowy o prace,powiedzial ze jeszcze nie było miesiaca. Po miesiącu przyszedł dzien wypłaty i dostałem 100zł za cały miesiąc i powiedział że więcej nie dostane... a jak dzwonie do niego po reszte zapłaty to mnie zwodzi.Czy można cos z Tym zrobić?Czy wygrałbym sprawę w sądzie?Czy mozna nasłać na niego PIP? (dodam że ma kilku ludzi a tylko jeden z nich jest zatrudniony a reszta pracuje na czarno) Pomóżcie
  • Michał prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-12-07 11:20:21

    To że pracodawcy wykorzystują w ten sposób pracowników bardzo łatwo moze obrócić się przeciwko nim. Wystarczy być wytrwałym. Dwa razy zaskarzyłem pracodawcę i dwa razy zasądzono dla mnie odszkodowanie w łącznej kwocie 28 tysięcy. Niestety jeden z pracodawców spłaca mi 25 pln miesięcznie czyli będzie to robił kilkadziesiąt lat. Zatrudnianie bez umowy o pracę to przestępstwo karno skarbowe, szkoda tylko że trzeba się nabiegać po urzędach aby leniwi urzędnicy zechcieli zechcieli się zainteresować sprawą nieuczciwego pracodawcy.
  • Marek.D prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-12-10 15:30:55

    Dziękuję Panie Michale za pomoc,jestem młody i nie wiedziałem czy się przypadkiem nie ośmieszę... Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
  • Krystian prawo-pracy.net
    Wysłany: 2009-12-17 19:49:53

    u pewnego pracodawcy zacząłem pracować na początku roku. umowę obiecał jeszcze zanim u niego robiłem.. wciąż nie miał czasu na podpisanie umowy, jak uzgodniliśmy na pełen etat. po 3 miesiącach wreszcie przyniósł umowę..ale na pół etatu.. no i podpisałem, była na czas określony. umowa wygasła i znów czekałem na umowę, tym razem miała być jak na początku 8/8. Minęło ponad pół roku i jak umowy nie było tak nie ma... więc zrezygnowałem. Wypłatę miałem dostać już dwa miesiące temu.. nie mam już sił.. on się tłumaczy że albo jest na wyjeździe, albo nie ma kasy, wciąż coś wymyśla! A od tygodnia nie odbierał tel.. Dziś wysłałem mu smsa że jeśli dziś nie przywiezie mi wypłaty to zgłaszam na policję i do PIP. Nie minęło 10 minut jak zadzwonił i powiedział że będzie ok18. Poszedłem a on pojawił się z jakąś obstawą (8chłopa) i cwaniakuje.. NIE wiem co robić.. doradźcie mi prosze co zrobić.. Nie mam kasy nawet na chleb, zapożyczyłem się, mam nie zapłacone rachunki.. On mi wisi jeszcze tylko i aż (dla mnie to dużo) 1200zł.
  • Michał prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-01-05 10:07:06

    [b]art. 218 kk[/b] § 1. Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Osoba określona w § 1, odmawiająca ponownego przyjęcia do pracy, o której przywróceniu orzekł właściwy organ, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. [b]art. 219[/b] Kto narusza przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych, nie zgłaszając, nawet za zgodą zainteresowanego, wymaganych danych albo zgłaszając nieprawdziwe dane mające wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. [b]art. 220[/b] § 1. Kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 3. Nie podlega karze sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.
  • MAGDA prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-01-27 16:56:44

    witam,pracowalam bez umowy trzy tygodnie,poczym przyjechal szef zamknal sklep i tyle .Teraz nie chce mi wyplacic wynagrodzenia.czy mam to zglosic do PIP.Dodam ze mam podbita ksiazeczke zdrowia to nie moze sie wyprzec ze tam pracowalam.czy mam szanse odzyskac wynagrodzenie.prosze o pomoc.
  • Wioleta89 prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-02-08 11:43:36

    Witam. Mam takie pytanie. Ile grozi pracodawcy za niezłożenie PIT11 i nie zarejestrowanie w UP. mąż pracował przez pół roku, pracodawca mówił mu że zgłosił męża do zus-u,i odprowadza za niego składki. jak się okazało to nieprawda. prosze o odpowiedz
  • slawek prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-02-13 16:13:47

    wrocilem z zgranicy,poniewaz sytuacja mnie do tego zmusila,mam sparalizowana mame po 3 udarach,podjolem prace u prywaciarza ktory zatrudnia riowniez inne osoby na czarno,grunt,ze czujemy sie wykozystywani,szykanowani to jeszcze nie placi nam pieniedzy za nasza ciezka i naprawde trudna prace,postanowilem sie dowiedziec co moglbym zrobic ,bo nie jestem w stanie znosic nie poszanowani ludzi,nigy z czyms takim nie spotkalem sie za granica,a przepracowalem tam legalnie 5 lat i zawsze byl szacunek ludzki i pensja na czas,ale w naszym cudownym kraju dalej jest dziki zachod,czy ktos jest w stanie cos z tym zrobic ?prosze o podpowiedz
  • poszkodowany prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-02-19 22:07:39

    witam stracilem prace bo pracodawca zwalnial wszystkich z trudnych przyczyn ekonomicznych .nikomu nie wyplacil odprawy i na dodatek nie wyplacil mi kasy za nadgodziny a bylo tego troche. zalozylem mu sprawe ale boje sie ze przegram bo on ma dobrego adwokoata a mnie nie stac na adwokata, mam zeszyt z nadgodzinami ale pracodawca sie wyparl na 1 sprawie ze u niego nikt nie pracowal wiecej niz 8 godzin co teraz mam zrobic. czy taka sprawa jest do wygrania bez adwokata prosze o rade
  • Henryk z Obornik prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-02-26 23:08:06

    Oszustwa pracodawców zatrudniających pracowników "na czarno" , mało tego po przepracowanym miesiącu nie chcą wypłacić pensji i od nowego miesiąca - pracownik dowiaduje się, że od jutra ma się już nie pokazywać. Jak od takich złodziei wydostać ciężko zarobione pieniądze, oni czują się bezkarni i znowu biorą kolejnego naiwnego, żeby miesiąc przepracował (oczywiście znowu za darmo) i won. Każda rozmowa pracownika z pracodawcą, który dopomina się o obiecany angaż kończy się awanturą i oczywiście natychmiastowym zwolnieniem. A Z CZEGO ŻYĆ? jak można przez miesiąc pracy od godz.6-tej do 17-tej codziennie, zdażały się również soboty i niedziele, żeby tak podle podstąpić z pracownikiem. Dlaczego nie ma odpowiednich kar na oszustów (składek nie płacą, pracownik ZUS-ie nie zgłoszony). Kto mu przyjdzie z pomocą nawet współpracownicy nie poświadczą, że pracował (bo zaraz następny będzie zwolniony), GDZIE SIĘ Z TYM UDAĆ. JAK ZAPRACOWAĆ NA PRZYSZŁĄ EMERYTURĘ JEŻELI NIE MA SIĘ ŻADNEGO DOKUMENTU POTWIERDZAJĄCEGO ZATRUDNIENIE.
  • kr prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-03-13 09:34:23

    "JAK ZAPRACOWAĆ NA PRZYSZŁĄ EMERYTURĘ JEŻELI NIE MA SIĘ ŻADNEGO DOKUMENTU POTWIERDZAJĄCEGO ZATRUDNIENIE" Otóż to. Co z ludźmi mającymi dzieci, którzy wciąż są tak wykorzystywani? Nie ma świadczeń zdrowotnych, nie ma do ZUS-u i nie ma później do emerytury. Tacy pracodawcy powinni już teraz "wybulać" na część emerytur i duże odszkodowanie dla takiego pracownika (miesiąc przepracowany bez umowy i bez wypłaty to 10 tysięcy do ręki). Najlepiej jednak, aby musieli po drugim zgłoszonym takim przypadku zamykać swoje zakłady. Wtedy zaraz by nastał porządek i odechciałoby się żerować na ludziach i państwie. Pieniądze nie zawsze wystarczająco odstraszają cwaniaków. Najgorsze, że gdyby tacy pracodawcy docenili pracownika (znam jednego naprawdę dobrego informatyka, który ciągle zmienia pracę, bo gdy tylko zrobi swoje go wyrzucają, zwykle bez umowy i kasy, bądź bez kasy) to o wiele więcej by zyskali. Skoro jednak tak robią, to oznacza, że nie umieją zarządzać swoją firmą. Nie jedna osoba po podstawówce umie to lepiej od nich. Logistyka to podstawa. Jednakże w naszym kraju mało kto jest tego świadomy. Nie bójcie się iść z tym do sądu . To nie Wy zrobiliście źle. Więcej takich przypadków przed sądem, mniej takich przypadków w życiu. Powodzenia Jestem z Wami.
  • kseniuś prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-03-18 12:33:47

    mój narzeczony od 11 lutego togo roku ,,pracuje,, i miał w pierwszym tygodniu dostac umowę, ale pracodawca zwleka aż po dziś dzień ciągle usprawiedliwiając się że że mu nie pasuję z powodu składek zusu i że chce sprawdzic jak on pracuję, mój narzeczony nie ma jak udowodnic że tam pracuję bo niczego nie podpisuję chyba że ktos z pracowników poświadczy. w dodatku oszukał go z płacą za luty prawie o połowe pensji, co zrobic żeby wypłacił całe wynagrodzenie i w końcu dostał umowę bo nawet nie ma ubezpieczenia???proszę o pomoc... to mój mail : ksenia-89@o2.pl
  • Agnieszka prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-03-22 16:23:47

    Witam, mam powazny problem, pracowalam bez umowy, pracodawca zwodzil mnie i mowil ze umowe musi stranie przygotowac, jednak po jakims czasie zamkneli dzialalnosc i nie moge odzyskac pienieniedzy, w urzedzie pracy zglosilam ze nigdzie nie pracowalam. czy moge odzyskac te pieniadze w jakis sposob? prosze o pomoc.
  • Arla prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-03-29 18:14:10

    Witam, chciałabym sie dowiedziec, bo tak szef ciagle twierdzi ze mam umowe od 1 marca , a dzis jest koniec miesiaca i dalej nie przywozi jej i dalej twierdzi ze jestem ubezpieczona i mam ta umowe UMOWA ZLECENIE. Ale jezeli ja nie podpisałam tej umowy i nie widziałam jej na oczy czy ona jest ważna? Bo jesli nie to ja bardzo chetnie bym odeszła z tamtąd bez zastanowienia? Prosze o odpowiedz
  • ciezarna-umowa na pol etatu prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-04-09 16:09:28

    Proszę o poradę co zrobić z pracodawcą,który nie chce zarejestrować na pełny etat.pracuje u danego pracodawcy 3 lata,do tej pory byłam zarejestrowana na pół etatu.Od 4 miesięcy jestem w ciąży poinformowałam o tym pracodawce i poprosiłam żeby mnie zarejestrował na pełny etat,usłyszałam odpowiedz że musi skontaktować się z księgową,było to miesiąc temu,dodam jeszcze że jest to praca w handlu .Co zrobić żeby wyegzekwować tą umowę.
  • MdS prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-04-11 18:29:54

    Witam, problem z którym się borykam polega na tym, że pracodawca podpisał ze mną umowę na czas nie określony od 1 kwietnia 2009 roku, gdy chciałem skorzystać z usług dentysty NFZ nie potwierdził odprowadzanych składek do ZuS. Co mogę zrobić i gdzie iść uzyskując jakiekolwiek odszkodowanie, z tego względu że pracowałem w budownictwie ogólnym więc zagrożenia były wszędzie. Jeśli ktoś miał taką sytuację to proszę o jakąś rade. Pozdrawiam i Dziękuje
  • marcela prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-01 21:08:31

    a co zrobic jesli chcemy zglosic fakty wyzysku pracownikow, zatrudniania ich na czarno, bez ich wiedzy? oni sie ciesza ze dostaja kase, ale przeciez nie wolno tak wykorzysttywac ludzi ?? nie moge na to patrzec, a dzieje sie to pod moim nosem!!
  • MARIO prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-03 11:49:09

    Mam problem. Zatrudniłem pracownika do pracy ale nie podpisałem umowy o dzieło bo nie byłem pewny ile u mnie popracuje był tylko pomocnikiem po 2 miesiącach pracy w których przepracował 34 dni wypłaciłem mu 1600 zł brutto a 1300 zł netto i po wypłacie nie pojawił się już w pracy i tym samym moja umowa nie jest ukończona on nie podpisał ze mną umowy i straszy mnie sądem że za mało mu wypłaciłem po prostu nie wiem jak tak mogą postępować pracownicy.
  • Piotrek -kierowca prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-06 20:15:39

    Pracowalem w transporcie drogowym,bez umowy o pracę nie otrzymałem na koniec miesiąca wynagrodzenia oraz pracodawca nie zwrócił moich dokumentów (dokumentów uprawniające do wykonywania mojego zawodu),oraz niesłusznie zostałem oskarżony o kradzież paliwa.Co mam w tym wypadku zrobić?
  • Hallyna prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-08 15:57:10

    Witam powiedzcie mi jak to jest mialam umowe o prace przedluzaną co miesiac umowa bylo od marca teraz od czerwca dal mi umowe zlecenie tez na miesiac i tak caly czas co miesiac co miesiac :-((( czy to tak moze byc jak dlugo mozna byc na umowie zlecenie ??????
  • pomooocy prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-09 10:18:02

    pracowałem miesiąc na czarno za 5 zł na godzinę. Mam światka ze pracowałem filmik co moge zrobić zeby mi zapłacił
  • Rafał prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-23 12:53:09

    Witam prowadze swoją działalnosc i sam opłacam sobie zus w miejscu pracy w kturym pracuje własciciel lokalu z kturym miałem podpisanom umowe zakaczyłem wspułprace z ostatnim dniem kwietnia. własciciel lokalu podpisał umowe z wynajmujacym lokal od pierwszego maja ja zostałem w tym lokalu i dalej wykonuje swojom prace po prowadze swojom działalnosc nie podpisujac umowy z nowym najemcom obecnie jestem 54 dni pez umowy czy moge odejsc z dnia na dzien czy musze pisac jakies wypowiedzenie czy resygnacje na pismie lup słownie ( hcem przeniesc sie do innego lokalu)
  • Gabrysia prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-23 19:22:43

    Sprawa skomplikowana, zatrudniona byłam 3 mies. umowa 1/4 etatu, firmę zamknięto w to miejsce powstała spółka z.o.o w której mianowano mnie wice- prezesem , wpis do KRS, była w organizacji przez 7 miesięcy.W tym czasie nie było umowy o prace , ZUS , podatków, czekałam kolejne 4 miesiące, zarabiałam, były wpływy finansowe więc czekałam...Teraz zostałam pomówiona o działanie po za spółka i pobieranie korzyści finansowych. Pisemnie rozwiązano ze mną umowę której nie było. Większość obrotu bez faktur, pozbawiono mnie tez korzyści z umów nad którymi pracowałam dwa miesiące ok. 12 tyś. Najgorsze jest pomówienie i tu chciałabym by sąd zadecydował, bo pomówienie jest bezpodstawne i należy mnie oczyścić i przeprosić. Dużo uchybień prawnych w spółce,brak uchwały o odwołaniu ze stanowiska, pozostali pracownicy tez bez umów, nie wykazywanie dochodu. Czy mogę dodatkowo domagać się odszkodowania za pomówienia ?
  • pat prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-06-28 23:22:08

    Jestem studentką (studia dzienne). Od półtora roku pracuję na czarno - bynajmniej nie z wyboru. Zgłaszając się do pracy miałam obiecaną umowę na pół etatu, bo tyle jestem w stanie pracować nie zawalając studiów. Niestety ciągle jestem zwodzona obietnicami. Pracodawca jawnie wykorzystuje fakt, że studiując dziennie moje możliwości na znalezienie jakiejkolwiek innej pracy są praktycznie niemożliwe, a praca u niego jest jedynym moim źródłem utrzymania. Jakie mogą być konsekwencje dla mnie za tak długi okres pracy na czarno, gdybym zgłosiła moją sprawę w stosownej instytucji? Jestem przekonana, że nie można odpuszczać takim oszustom i żałuję, że nie zajęłam się tym wcześniej, ale tak jak pisałam, muszę z czegoś żyć, a pracodawca ciągle obiecywał...... Proszę o pomoc!
  • poszkodowana prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-07-08 10:46:33

    Witam mam taką sprawe pracowałam miesiąc w pewnej firmie gdzie zmuszona byłam do podpisu umowy zlecenie ( inblanko), na ktorej nic nie bylo wypisane a jak prosiłam o egzemplaz to nie chcieli mi dac po miesiącu pracy przepracowanych 186 godzin zostałam zwoniona i stwierdzono ze nie wykonuje dokładnie pracy, ktora była mi przekazywana i zostałam rozliczona za 95 godzin i po innej sumie ktora była na rozmowie przy przyjeciu do pracy, co moge zobic w tej sprawie czy warto sie sadzić?? nie wiem co mam robić pomożecie poszkodowanej
  • rafi prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-07-08 20:21:15

    wnosimy; pozew o ustalenie że świadczona praca na rzecz pozwanej firmy była świadczona na np; ........Umowę o pracę lub umowę zlecenie ect.podajemy stawkę brutto roboczogodziny ilość przepracowanych godzin i sumę jaką się żąda od pracodawcy z należnymi odsetkami a i warto podać wszystkich świadków bez znaczenia czy chcą czy nie, na sprawie pod przysięgą otworzą im się usta. powodzenia
  • nowis cezary prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-07-14 08:07:45

    zostalem nie slusznie oskarzony okradziesz paliwa z walca okolo 1 tony umowa opracem na tszy miesionce wpwiedzial podwuh miesoncah za porozumieniem stron i pracodawca kreci z zwrotem poboruw caly czas straszy rze to moja wina czlowiek tyral po dwanacie godzin dzienie jak mam udowodnic niemam dowoduw rze niejest moja wina
  • Grzegorz2377 prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-07-22 17:58:44

    Czesc mam pytanie co zrobic jak pracodawca mnie nie zarejestrowal i pracowalem u niego i jak odchodzilem od niego bo mam prace legalna to mi nie wypłacił pieniedzy a robilem ciezko na upale 10 godzin co mozna poradzic w tej sytuacji dziekuje.
  • Łukasz prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-08-18 14:58:00

    Moja sytuacja wyglada tak,ze pracuje u pracodawcy wciaz -od poltora roku na czarno,caly czas mnie zwodzil i mowil ze mnie zatrudni. A moj zawod to kierowca ciezarowki,mam rodzine, szukalem pracy innej przez ten caly okres czasu ale nie moglam nic odpowiedniego znalesc bo jesli sie juz cos trafilo to za daleko bylo mi dojezdzac-moje wynagrodzenie to zaledwie 1500zl. Praktyczne to nie wystarcza nic,zadnej podwyzki, zadnych dodatkowych pieniedzy. Mandatow nalapalem ,punktow karnbych. i duzo rzeczy do placenia. A pracodawce to nie interesowalo. Wiec pare razy zaczelem spuszczac mu rope z ciezarowke by moc ja sprzedac,zeby jakos posplacac dlugi ktore sobie narobilem przez ta prace(tak naprawde tego nie chcialem robic ale sytuacja w ktorej sie znalazlem mnie do tego zmusila). Wiele razy go prosilem zeby mnie zarejestrowalam,zebym mial jakis zwrot z podatku i zeby liczyly mi sie lata pracy. I mowil ze bede mial 20gr od km a liczyl mi po 18gr. A nigdy nie spuszczalem ropy w innej pracy, a nie umialem tego robic tak zeby sie nie skapnal -wiec mnie przylapal na tym. I zadal ode mnie zebym odrobil mu 3 tys zl. Kiedy to nawet nie byla kwota na 1tys zl tej ropy. Kiedy mu zagrozilem inspekcja pracy ze mnie zatrudnial falszywie poltora roku-wystawial mi lewe zaswiadczenia,urlopowki itp. to powiedzial mi ze on mial swiadkow ze ja chcialem robic na czarno. I ze zglosi na policje ze mu ukradlem rope. Takze jestem w ciezkiej sytuacji i prosze o rade co mam zrobic w tej sprawie i czy jest jakis sens poruszac cokolwiek. Przez ten caly okres pracy u niego duzo wiecej rzeczy sie jeszcze wydarzylo ale o tym wszystkim juz nie chcialem pisac, bo za duzo tego by bylo. Prosze o rade.
  • lolitka prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-08-22 14:41:08

    [b]Hej! A ja mam też ciekawy przypadek! Pracuję w firmie u mojej teściowej. Od 5 miesięcy jestem na L4, bo nie mogłam pracowac z powodu zagrożonej ciąży! Przedtem pracowałam u niej na caly etat, robiłam nadgodziny, "byłam na każde piernięcie", ale w papierach miałam napisane,że pracuję na pół etatu. niedośc,że gdy zaszłam w ciążę to nie przerejestrowała mnie na caly etat, to jeszcze nie płaci składek do ZUS. przez co nie mam kwitków od aktualnego ubezpieczenia.. Ciągle sie wykręca.. Najgorsze,że nie chce ,mi wypłacic L4 za pierwszy miesiąc.. a jest tego sporo, bo aż 1000zl. Z ZUSu przysługuje mi tylko 400zł miesięcznie.. nie mam pieniędzy na nic, a za 2 miesiące rodzę.. I to się nazywa teściowa?! chciłlabym ją pozwac do INSPEKCJI PRACY, ale to w końcu rodzina.. nie wiem co mam zrobic.. POMOCY!! Jestem załamana, każdego dnia o tym myśle.. :([/b]
  • EWELINA prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-08-25 15:38:31

    WITAM. JA MAM TAKI BOLESNY PROBLEM MIANOWICIE........ OD CZERWCA PRACOWAŁAM W BARZE (TO TAKA BARDZIEJ SPELUNA GDZIE DZIENNIE JEST MOŻE 10-U KLIENTÓW) NA WEEKENDY. W TYGODNIU PRACOWAŁA TAM INNA DZIEWCZYNA OCZYWIŚCIE RÓWNIEŻ NA CZARNO. JA CO NIEDZIELA POBIERAŁAM WYPLATĘ ZA TE DWA DNI 100 ZŁ. (PRACOWAŁAM W SOBOTY OD 14:00 DO 24:00 A W NIEDZIELĘ OD 10:00 DO 22:00) PO MINIONYM WEEKENDZIE ZADZWONIŁ DO MNIE PRACODAWCA ( OCZYWIŚCIE PRACOWAŁAM U NIEGO NA CZARNO NIE BYŁO NAWET MOWY O TYM ŻEBY DAŁ MI UMOWĘ BO ON NIKOGO NIE WZIĄŁ NIGDY NA ŻADEN PAPIER) I Z WIELKIM WYRZUTEM W GŁOSIE KAZAŁ MI NATYCHMIAST DO NIEGO PRZYJŚĆ. POSZŁAM WIĘC W BRZE BYŁO PEŁNO LUDZI A ON DO MNIE ŻE JA GO OKRADAM CO NIEDZIELA NA 500 ZŁ!!!!!!!!!!! MYŚLAŁAM ŻE SIĘ PRZESŁYSZAŁAM BO W TYM BARZE NAWET W CIĄGU TYGODNIA NIE DAŁO SIĘ UTARGOWAĆ 500ZŁ. ZACZĄŁ MNIE PONIŻAĆ I WMAWIAĆ TO ŻE GO OKRADŁAM. WIĘC JA DO NIEGO OSTRO ZACZĘŁAM PYSKOWAĆ BO MAM SWÓJ HONOR I AMBICJĘ, ŻE TO CO ON MÓWI TO MNIE NIE INTERESUJE MNIE INTERESUJĄ DOWODY I NIC POZA TYM. ŻADNYCH DOWODÓW NIE MA OCZYWIŚCIE. NIE WIEM CO MAM ZROBIĆ W TEJ SYTUACJI BO OCZYWIŚCIE MOGĘ GO PODAĆ DO SĄDU PRACY O TO ŻE NIE ZATRUDNIA NIKOGO NA UMOWĘ A BAR JEST CZYNNY CAŁY ROK TO CHYBA NA PROSTY ROZUM KTOŚ TAM MUSI SPRZEDAWAĆ............... JEST JESZCZE JEDNA RZECZ NA CAŁYM ZAPLECZU GDZIE ROBI SIĘ ZAPIEKANKI CZY KAWĘ WSZĘDZIE NA ŚCIANACH JEST OGROMNA PLEŚŃ. SAŁE ŚCIANY SĄ POKRYTE WIELKIM KOŻUCHEM Z GRZYBNI, NIE WSPAMNĘ O ZAPACHU JAKI TAM JEST ALE DODAM ŻE NA TERENIE BARU NIE MA NAWET ŻADNEJ TOALETY ANI DLA KLIENTÓW ANI NAWET DLA PERSONELU...... NIE WIEM NA JAKIEJ ZASADZIE TEN BAR NADAL FUNKCJONUJE WIEM TYLKO TYLE ŻE SŁUŻY ON JAKO PRZYKRYWKA DO LEWYCH INTERESÓW TEGO SZEFA I ŻE ON MA NAPRAWDĘ SPORE PIENIĄDZE. DLATEGO BOJĘ SIĘ ŻE MOŻE MNIE ZNISZCZYĆ GDYBYM ZROBIŁA TO O CZYM WYŻEJ PISAŁAM. SERDECZNIE PROSZĘ WSZYSTKICH KTÓRZY MOGĄ MI W JAKIŚ SPOSÓB POMÓC O PORADĘ BO NAPRAWDĘ CORAZ CIĘŻEJ MI ŻYĆ Z TAKIM POMÓWIENIEM. CZEKAM NA PORADY :( :S
  • bunia prawo-pracy.net
    Wysłany: 2010-08-31 19:38:02

    witam podjelam prace w sklepie szef mi nie chce placic ani zarejstrowac bo ciagle cos wymysla ze musi za mnie kare zaplacic bo nie dalam paragonu chociaz nie ma kasy fiskalnej pozniej wymyslil ze waga krzywo stala pozniej ze musi zrobic rozliczenie bo cos zle mu wychodzi i tak w kolko. jeszcze jedno pytanie bo wymaga odemnie ze na koniec pracy moim obowiazkiem jest mu zawiezc pieniadze czy tak jest zeczywiscie prosze o pomoc
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane