Odpowiadając na to pytanie warto przytoczyć fragment komentarza do Kodeksu Pracy autorstwa Krzysztofa Rączki Warszawa 1997-2005 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis : “Pracownikiem jest osoba zatrudniona tylko na podstawie
umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej
umowy o pracę, czyli osoba pozostająca w stosunku pracy. Definicja taka nosi cechy tautologii, bowiem wynika z niej, iż pracownikiem jest strona stosunku pracy, czyli pracownik. Samo wskazanie podstaw zatrudnienia nie jest jednak wystarczające dla uznania, iż osoba wykonująca pracę społecznie użyteczną jest pracownikiem lub, że nim nie jest. Mianowanie, czy też powołanie mogą być nie tylko podstawami nawiązania stosunku pracy, lecz także administracyjnoprawnego stosunku służby. Zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 5 czerwca 1991 r. (II SA 35/91, ONSA 1991 nr 3, poz. 64; OSP 1992, nr 1, poz. 25 z glosą J. Łętowskiego), stosunki służbowe zatrudnionych na podstawie mianowania żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Państwa (obecnie funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu), Policji i Służby Więziennej nie są stosunkami pracy w rozumieniu art. 2
k.p. (...) Stosunek służbowy policjanta jest stosunkiem administracyjnoprawnym. Również powołanie nie zawsze musi kreować
stosunek pracy. W postanowieniu z dnia 8 maja 1992 r. (III ARn 29/92, przytoczone za J. Iwulskim,
Kodeks pracy, Orzecznictwo, s. 30), okoliczność, że dany akt został przez ustawodawcę nazwany „powołaniem” samo przez się nie przesądza, że nie może on mieć cech decyzji administracyjnej w rozumieniu
k.p.a.„Powołanie” z art. 9 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. Nr 179, poz. 1750) w swojej istocie nie różni się od nominacji, która jest źródłem stosunku służbowego policjanta, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Służby Więziennej, czy Państwowej Straży Pożarnej. Jest ono aktem, tworzącym stosunek służbowy. Tak więc pracownikami nie są żołnierze zawodowi, policjanci, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz funkcjonariusze pożarnictwa.” Wykonywanie pracy przez funkcjonariusza Służby Celnej wynika z powołania decyzją administracyjną naczelnego organu państwowego. Gdyż jak stanowi art. 14 ust. Ustawy o Służbie Celnej “Aktu mianowania funkcjonariusza celnego dokonuje minister właściwy do spraw finansów publicznych lub upoważniona przez niego osoba.” Dlatego nie będą miały w ogóle zastosowania przepisy Kodeksu Pracy, a Kodeks Postępowania Administracyjnego. Jest tak dlatego, że drugą stroną czynności prawnej (aktu mianowania) nie jest równorzędny podmiot, ale Państwo, wykonujące władczo swoje uprawnienia w zakresie wskazanym ustawą, poprzez swój organ, którym jest minister finansów. Dlatego do każdej decyzji organu przełożonego, który dokonuje czynności w imieniu nie swoim ale Państwa mieć będzie zastosowanie Kodeks Postępowania administracyjnego i ustawa o służbie celnej. Od każdej decyzji przysługuje odwołanie do organu wyższego stopnia. Jeżeli chodzi o podstawy zwolnienia ze służby są one obszernie wymienione w art. 25 i 26 Ustawy o służbie celnej (zwolnienie ze względu na dobro służby również jest w tym katalogu). Organem I stopnia jest dyrektor izby celnej, od niego służy odwołanie do Ministra finansów jako do organu sprawującego nadzór w sprawach, w których właściwe są organy celne. (art 17 pkt. 3) Kodeksu postępowania administracyjnego). W razie wydania decyzji o zwolnieniu ze służby przez dyrektora izby celnej służy odwołanie do ministra finansów, a następnie droga sądowa – zaskarżenie decyzji do Sądu Administracyjnego. Jeżeli chodzi o doręczenia decyzji admin.to jak stanowi art. 39 KPA “Organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy.” Pismo powinno doręczyć się stronie osobiście, z uwzględnieniem szczególnych wyjątków (np. nieobecność strony w miejscu zamieszkania). Wywieszenie nie wchodzi tu w grę.