Re: Wyprowadzenie majatku ze spoldzielni
Wysłany: 2007-09-07 14:28:15
czlonkowie tej spoldzielni to osoby wychowane w PRL, sa przekonani ze ,,nic nie moga'', a pan prezes jest swego rodzaju bogiem. Do tego stopnia ze jak osiagnal wiek emerytalny to kazal czlonkom podpisac uchwale zatrudniajaca go z powrotem na 1/2 etatu. Spoldzielnia tonie w dlugach, ale nie przeszkadza mu to pobierac 15 tys pensji br.Przeglosowywuja wszystko bo boja sie utraty pracy, mimo ze nie mozna zwolnic od tak sobie czlonka spoldzielni! Ogolnie sprawa wyglada tak, ze jest 6 debili i jeden kombinator ktory wszystkim steruje. W budynku zakladowym wykupil dla siebie 2 mieszkania, mieszkajacych tam eksmitowal. Jak my chccielismy kupic to nie pozwolil, mimo ze czlonek spoldzielni ma prawo pierwokupu nieruchomosci nalezacej do spoldzielni. Potem budynek z 36 lokalami sprzedal za 1,5 mln zl w 2005r. Kwota poszla na splate dlugow i jego zaleglych pensji. Cholera mnie tylko bierze bo beneficjentem czesci tego majatku byliby moi rodzice, dla ktorych byloby to jakies zabezpieczenie na starosc. Nie jestem prawnikiem, ale dziwne mi sie wydaje jak pracownik moze byc likwidatorem zakladu w ktorym pracuje. Sprawa wydaje sie absurdalna; ale tak sie dzieje w istocie, ludzie nieswiadomi swoich praw daja sie okradac.
Odpowiedz
Cytuj