Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Błagam pomóżcie,mam problem z INTRUM JUSTITIA!!

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Ty ćwoku pewnie tam pracujesz. Ode mnie też chcą kase za coś czego nigdy nie podpisałem. A jak żądam przedstawienia dokumentu/podstawy zapłaty to mają z tym problem. W taki sposób można wyłudzać pieniądze od każdego. O dane osobowe nie jest problem a w szczególności prowadzących działalność gospodarczą bo są ogólnie dostępne w internecie. I jak to wytłumaczysz ? Ja mam zamiar złożyć pozew o próbę wyłudzenia.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Informacja do wszystkich młotków wypowiadających się na tym forum, a mających zadłużenie z tytułu niewypowiedzianych polis ubezpieczeniowych, niezapłaconych faktur, not obciążeniowych, niespłaconych pożyczek i kredytów itd. Słuchajcie debile wyraźnie, bo dwa razy nie będę powtarzał: to nie z firmą Intrum jest problem tylko z wami!!!! Narobiliście długów to teraz musicie za nie zapłacić - proste. Biedacy dlaczego nie napiszecie, że korzystaliście z usług różnych firm, a teraz nie chcecie za to zapłcić. Pewnie najlepiej swoimi niepowodzeniami życiowymi obarczyć firmy windykacyjne, bo to przecież złodzieje żerujący na ludzkiej krzywdzie. Całe szczęście, że takie firmy jak Intrum istnieją, przynajmniej nie będziecie czuli się bezkarni. Sądzicie, że możecie zignorować wszystkie te wezwania wystosowane przez firmę windykacyjną. Jesteście w dużym błędzie. Myślicie że jak naczytaliście się o przedawnieniach to nic wam nie grozi pod względem finansowym. Żyjcie w błogiej nieświadomości, informuję was tylko że i na to jest sposób jeśli zna się prawo i ma się odpowiednie zasoby finansowe. Jeśli zaś chodzi o wizyty inspektora terenowego to rzeczywiście nie mogą być one groźne bo nie chodzi o to, żeby kogoś nastraszyć. Czasy tępych osiłków o krótkich szyjach przewieszonych grubymi łańcuchami dawno minęły. Inspektor zbierze cenne dane wierzycielowi,a mianowicie czy ktoś ma ładny dom, jakim samochodem jeździ i tak dalej. Ta wiedza przyda się w momencie kierowania sprawy do sądu. Bo łatwiej jest ściągnąć od dłużnika, który coś ma niż od golasa. Rozprawa sądowa przebiega błyskawicznie. Raz dwa i dłużnik otrzymuje nakaz zapłaty, który ingoruje- o zgrozo!!! i po 14 dniach jest po ptokach. Śmiać mi się chce jak czytam niektóre wypowiedzi. Tłumaczenia niektórych dłużników są rozbrajające. Najgorzej nie cierpię tych cwaniaków, którzy twierdzą, że nic nie można im zrobić, bo nic nie mają. Takich to bym tak rujnował, żeby znaleźli się pod mostem. W firmach windykacyjnych też pracują ludzie i można się dogadać tylko trzeba chcieć i rzeczywiście robić coś w kierunki spłaty swojego zadłużenia. Ty ćwoku pewnie tam pracujesz. Ode mnie też chcą kase za coś czego nigdy nie podpisałem. A jak żądam przedstawienia dokumentu/podstawy zapłaty to mają z tym problem. W taki sposób można wyłudzać pieniądze od każdego. O dane osobowe nie jest problem a w szczególności prowadzących działalność gospodarczą bo są ogólnie dostępne w internecie. I jak to wytłumaczysz ? Ja mam zamiar złożyć pozew o próbę wyłudzenia.
    Odpowiedz Cytuj
  • Moim zdaniem powinnes sie odwolac. Ja mam nie lepsza sytuacje bo drug raz chca wyciagnac te same pieniadze co sa splacane u komornika.Kombinuja strasznie az czlowieka do grobu moga doprowadzic. Nie lam sie bedzie dobrze. Pozdrawiam.
    Odpowiedz Cytuj
  • A inspektor terenowy to chyba sciema bo mi wyslali duzo sms-ow ze bedzie i go nie bylo, a najlepiej takiej osoby nie wpuszczac do domu bez nakazu SADOWEGO inny nakaz to jest nic nie warty.
    Odpowiedz Cytuj
  • Szanowni Państwo, Zapraszam do kontaktu w sprawach INTRUM oraz PRESCO, porady prawne od 0zł, Z poważaniem, Paweł Nalepka Doradca prawny tel.12 684 01 78 lub tel. kom. 517 306 902
    Odpowiedz Cytuj
  • Sam jesteś ćwokiem daro63. Zastanów się młotku skąd mają Twoje dane osobowe skoro o tym piszesz. No chyba, że tak jak twierdzisz numery pesel są dostępne w internecie. Poza tym już widzę jak płacisz to rzekome zadłużenie firmie Intrum. Pozew możesz oczywiście wnieść do sądu nikt ci tego nie zabroni tylko zanim ty to zrobisz to oni będą mieli juz nakaz zapłaty. Powodzenia życzę.
    Odpowiedz Cytuj
  • ode mnie chca wyludzic pieniadze 2 lub 3 raz. dlug (75 zl za tpsa) byl splacony w 2005 i chyba 2008 czyi juz 2 razy!!!! Ludzie zapominaja o takich drobnych wplatach, oni po kilku latach dzwonia znowu. Ja kompletnie zlewam ich razem z ich korespondencja, smsami i telefonami. Jesltem gotowa isc do sadu znimi (jak oczywiscie oni mnie wezma, bo ja sobie tym dupy nie bede zawracac) i wtedy im odszukam dowody wplaty, bo teraz nie bede marnowala czasu zeby jezdzic do banku z prosba o wyszukanie wplat sprzed kilku lat, bo ONI TEGO SOBIE ZYCZA! Niech zlodzieje mnie wezma do sadu i tylko tam porozmawiamy. Zawsze jak dzwonia to nagrywam ich rozmowy i jak mnie odpowiednio zdenerwuja to zglosze do prokuratury stalking!
    Odpowiedz Cytuj
  • Sam jesteś ćwokiem daro63. Zastanów się młotku skąd mają Twoje dane osobowe skoro o tym piszesz. No chyba, że tak jak twierdzisz numery pesel są dostępne w internecie. Poza tym już widzę jak płacisz to rzekome zadłużenie firmie Intrum. Pozew możesz oczywiście wnieść do sądu nikt ci tego nie zabroni tylko zanim ty to zrobisz to oni będą mieli juz nakaz zapłaty. Powodzenia życzę. Jednak z ciebie młotek i ćwok razem wzięci. Nie umiesz czytać czy nie rozumiesz co wcześniej napisałem ? Jeszcze raz specjalnie dla ciebie. Nie mogą mi przedstawić dokumentu podpisanego przeze mnie, bo takowy nie istnieje. Więc wyłudzają pieniądze.
    Odpowiedz Cytuj
  • Sam jesteś ćwokiem daro63. Zastanów się młotku skąd mają Twoje dane osobowe skoro o tym piszesz. No chyba, że tak jak twierdzisz numery pesel są dostępne w internecie. Poza tym już widzę jak płacisz to rzekome zadłużenie firmie Intrum. Pozew możesz oczywiście wnieść do sądu nikt ci tego nie zabroni tylko zanim ty to zrobisz to oni będą mieli juz nakaz zapłaty. Powodzenia życzę. Jednak z ciebie młotek i ćwok razem wzięci. Nie umiesz czytać czy nie rozumiesz co wcześniej napisałem ? Jeszcze raz specjalnie dla ciebie. Nie mogą mi przedstawić dokumentu podpisanego przeze mnie, bo takowy nie istnieje. Więc wyłudzają pieniądze.
    Odpowiedz Cytuj
  • Sam jesteś ćwokiem daro63. Zastanów się młotku skąd mają Twoje dane osobowe skoro o tym piszesz. No chyba, że tak jak twierdzisz numery pesel są dostępne w internecie. Poza tym już widzę jak płacisz to rzekome zadłużenie firmie Intrum. Pozew możesz oczywiście wnieść do sądu nikt ci tego nie zabroni tylko zanim ty to zrobisz to oni będą mieli juz nakaz zapłaty. Powodzenia życzę. Jednak z ciebie młotek i ćwok razem wzięci. Nie umiesz czytać czy nie rozumiesz co wcześniej napisałem ? Jeszcze raz specjalnie dla ciebie. Nie mogą mi przedstawić dokumentu podpisanego przeze mnie, bo takowy nie istnieje. Więc wyłudzają pieniądze. Wejdź na https://prod.ceidg.gov.pl potem w zakładkę "Znajdź przedsiębiorcę", wpisz tylko dowolne nazwisko, kod z obrazka i szukaj. No i co ćwoku ? masz wszystko ?
    Odpowiedz Cytuj
  • Daro63 Ty idioto! Napisałeś, że o dane osobowe nie jest trudno, bo są ogólnie dostępne w internecie. Zależy jakie dane osobowe? Nieprawdą jest, że masz wszystkie dane po wpisaniu w wyszukiwarce ceidg. Sam prowadzę działalność gospodarczą i nie pozwoliłbym na to, żeby wszystkie dane mnie dotyczące były tam umieszczone. Masz tam datę urodzenia?? Masz tam adres zamieszkania osoby zakładającej działalność, no chyba, że adres prowadzenia działalności gospodarczej jest taki sam jak jej adres zamieszkania?? Masz tam pesel wnioskodawcy?? Masz tam numer dowodu??Zazwyczaj firmy windykacjyjne mają takie dane, bo zadłużnie zakupują od innych firm będących pierwotnymi wierzycielami, a te dane widnieją na umowach. Jeśli dłużnikiem jest firma to mają przynajmniej dane osoby, która ja reprezentowała przy podpisywaniu umowy. Sądzę, że zadłużenie dotyczy twojej firmy,korzystałeś z usług innej firmy i teraz nie chcesz za to zapłacić??? Jestem przekonany, że i tak zapłacisz tylko z dodatkowymi kosztami, najlepiej komorniczymi. Biedaku jak zwykle dla takich cwaniaków jak ty to jest wyłudzanie. Przedstawią ci dokumenty w odpowiednim momencie jak to bedzie konieczne. Zreszta to ty masz problem ćwoku.
    Odpowiedz Cytuj
  • Daro63 Ty idioto! Napisałeś, że o dane osobowe nie jest trudno, bo są ogólnie dostępne w internecie. Zależy jakie dane osobowe? Nieprawdą jest, że masz wszystkie dane po wpisaniu w wyszukiwarce ceidg. Sam prowadzę działalność gospodarczą i nie pozwoliłbym na to, żeby wszystkie dane mnie dotyczące były tam umieszczone. Masz tam datę urodzenia?? Masz tam adres zamieszkania osoby zakładającej działalność, no chyba, że adres prowadzenia działalności gospodarczej jest taki sam jak jej adres zamieszkania?? Masz tam pesel wnioskodawcy?? Masz tam numer dowodu??Zazwyczaj firmy windykacjyjne mają takie dane, bo zadłużnie zakupują od innych firm będących pierwotnymi wierzycielami, a te dane widnieją na umowach. Jeśli dłużnikiem jest firma to mają przynajmniej dane osoby, która ja reprezentowała przy podpisywaniu umowy. Sądzę, że zadłużenie dotyczy twojej firmy,korzystałeś z usług innej firmy i teraz nie chcesz za to zapłacić??? Jestem przekonany, że i tak zapłacisz tylko z dodatkowymi kosztami, najlepiej komorniczymi. Biedaku jak zwykle dla takich cwaniaków jak ty to jest wyłudzanie. Przedstawią ci dokumenty w odpowiednim momencie jak to bedzie konieczne. Zreszta to ty masz problem ćwoku. Ty mule kartoflany. Ile razy mam powtarzać, że nie podpisywałem tego co oni mi wmawiają. Podpis na tym dokumencie z imienia i nazwiska jest kogoś innego i prawdopodobnie dlatego nie chcą mi go pokazać. A tak na marginesie. Aby firma windykacyjna żądała wpłat zaległości na swoje konto musi dłużnikowi przedstawić odpowiednie do tego upoważnienia i pełnomocnictwa. Ja do Ciebie jutro też mogą wysłać, że masz jakiś dług i masz mi wpłacić go na moje konto. Myśl głową a nie torbą mosznową.
    Odpowiedz Cytuj
  • Jakie pełnomocnictwa i upoważnienia?? Do czego miały by być te upoważnienia?? Matole Intrum najprawdopodobniej dokonała cesji wierzytelności czyli przekładając to na prostszy język kupiła ten dług od poprzedniego wierzyciela. Mogła to zrobić na mocy art.509 KC i nast. Jakbyś znał specyfikę rynku obrotu wierzytelnościami to może zamknąłbyś mordę w kubeł. Takie firmy jak Intrum to wielcy gracze na tym rynku. Oni kupują długi tysiącami. Nie zważają na takich jak ty, bo jesteś w tej machinie pionkiem. Możliwe że nie jesteś dłużnikiem bo różne są sytuacje, ale jak nie umiesz się bronić to będziesz płakał jak będziesz miał komornika na wynagrodzeniu.
    Odpowiedz Cytuj
  • Jakie pełnomocnictwa i upoważnienia?? Do czego miały by być te upoważnienia?? Matole Intrum najprawdopodobniej dokonała cesji wierzytelności czyli przekładając to na prostszy język kupiła ten dług od poprzedniego wierzyciela. Mogła to zrobić na mocy art.509 KC i nast. Jakbyś znał specyfikę rynku obrotu wierzytelnościami to może zamknąłbyś mordę w kubeł. Takie firmy jak Intrum to wielcy gracze na tym rynku. Oni kupują długi tysiącami. Nie zważają na takich jak ty, bo jesteś w tej machinie pionkiem. Możliwe że nie jesteś dłużnikiem bo różne są sytuacje, ale jak nie umiesz się bronić to będziesz płakał jak będziesz miał komornika na wynagrodzeniu. Jeszcze raz powtarzam, że nie podpisywałem tego co oni mi wmawiają. Podpis na tym dokumencie z imienia i nazwiska jest kogoś innego i prawdopodobnie dlatego nie chcą mi go pokazać. A ja już poczyniłem odpowiednie kroki. I mam prośbę. Aby zakończyć tą jałowa dyskusję. Życzę miłego dnia.
    Odpowiedz Cytuj
  • Szanowni Państwo, Zapraszam do kontaktu w sprawach INTRUM oraz PRESCO, porady prawne od 0zł, Z poważaniem, Paweł Nalepka Doradca prawny tel.12 684 01 78 lub tel. kom. 517 306 902
    Odpowiedz Cytuj
  • windykator123, widzę że jednak zamiast odpowiedzieć na postawione przeze mnie pytanie wolisz obrzucać inwektywami innych użytkowników i bronić bez wnikania w szczegóły firmę z tematu dyskusji, na zasadzie "intrum ma zawsze rację i robi wszystko zgodnie z prawem". Jak by tak było, to nie było by skarg na Intrum, które zresztą zostały rozpatrzone na korzyść skarżących.
    Odpowiedz Cytuj
  • Krzysiek L nie twierdzę, że Intrum ma zawsze rację. Jeśli Intrum zaczęłaby ze mną tak postępować to ja wiedziałbym co zrobić. Nie znam twojego przypadku nie wiem co miałeś, czego nie miałeś, czy dopełniłeś obwiązków czy nie. Nie obchodzi mnie to i nie obrzucam innych inwektywami zanim inni nie zaczną. Jeśli zaś chodzi o opowiedzi na twoje pytania to znajdziesz je w ustawie o obowiązkowych ubezpieczeniach OC. Powiem krótko, podwójne OC było w takiej sytuacji gdy kupowałeś samochód i zawierałeś sobie umowę ubezpieczenia OC z jakimś tam ubezpieczycielem nazwijmy go A nic nie robiąc w kwestii poprzedniego OC, które było przypisane do pojazdu u ubezpieczyciela B (po prostu nie wypowiadałeś umowy). Miałeś w takim przypadku dwie polisy bo A przedłużało umowę o kolejne 12 miesięcy za które de facto musiałeś zapłacić i polisę w B za którą płaciłeś bo tak wybrałeś. Od 11 lutego jest kilka istotnych zmian m.in. jeśli wykupiłeś polisę u innego ubezpieczyciela, a stara umowa uległa automatycznemu przedłużeniu, możesz ją wypowiedzieć. Zapłacisz za okres polisy, który już upłynął oraz przy sprzedaży/kupnie używanego samochodu polisa będzie ważna tylko do końca okresu, na który została zawarta. Umowa podpisana przez poprzedniego właściciela będzie automatycznie wygasać. Będziesz mógł też wypowiedzieć "odziedziczoną" umowę OC u agenta w dowolnym momencie jej trwania (dotychczas miałeś na to miesiąc).
    Odpowiedz Cytuj
  • windykator123, historię opisałem. W tym przypadku - jak wspomniałem - były (!!!) trzy polisy, z czego dwie w tej samej firmie. Poza tym za niedorzeczne uważam, że po roku nagle ubezpieczyciel kontaktuje się ze stwierdzeniem że wypwiedzenia faxem nie honorują. Jak wspomniałem - zapłaciłem, bo kwota raczej nie doprowadziła mnie do bankructwa. Ale sprawę pociągnę dalej, bo trzy polisy uważam za nadużycie. Tyle że to nadużycie ubepieczyciela, który na ten sam samochód przedłużył (mimo wypowiedzenia) mowę staremu i nowemu właścicielowi, a więc Intrum w tm przypadku nie winię, bo to oni przedłużyli umowę. Im jedynie sprzedano dług wynikający z ewentualnego nadużycia. A za informacje dziękuję.
    Odpowiedz Cytuj
  • KrzysiekL rzeczywiście Twój przypadek jest ciekawy, ale tak jak napisałeś firma ubezpieczeniowa zawiniła albo raczej jej pracownik. Wiem, że wprowadzali w błąd klientów informując, że można wypowiedzieć polisę albo wysłać rezygnacje z niej faxem. Ustawa z 2003 r. jednak wypowiadała się w tej kwestii jednoznacznie: albo osobiście albo na poczcie za potwierdzeniem odbioru. Także tutaj możesz napotkać największe problemy z pozytywnym załatwieniem tej sprawy. Na Twoim miejscu też bym tak tego nie zostawił. Powodzenia życzę w walce z systemem, jakby co to służę skromną opinią.
    Odpowiedz Cytuj
  • właśnie dzisiaj dostałam liścik o "długu" w Orange od I-J i jutro wysyłam list do prezesa wg Twoich sugestii :-) jestem w 100% pewna, że nie mama żadnego długu w stosunku do Orange... ciekawostka, że firma miała mój nr dowodu osobistego i mój nr PESEL, a nie miała nr telefonu, za który jakoby mam niespłacony dług... SIC !!! trafiłam na to forum "wklepując" nazwę firmy I-J. chciałam nadmienić, że podobne "kłopoty" miałam z firmą pobieraczek.pl, gdzie kiedyś jednorazowo, nieopatrznie się zalogowałam. wtedy postąpiłam podobnie - wg wskazówek prawników z organizacji konsumenckiej :-) jak to dobrze, że jesteście i nam "szaraczkom" pomagacie... Vivat Ius ! Vivat Causidicus ! :-)
    Odpowiedz Cytuj
  • Firma Intrum Justitia działa na pograniczu prawa i wielokrotnie, w przeszłości była karana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów http://adwokat-olsztyn.com.pl/artykul/4858/firma-windykacyjna-ukarana-przez-uokik-kontynuuje-bezprawne-dzialania Dlatego jako adwokat, wszystkim osobom mającym problemy z nękaniem ze strony firmy Intrum Justitia radzę prostą procedurę 1 - Wysyłamy pismo do prezesa Intrum Justitia sp. z o.o. Wojciech Jabłoński Prezes Intrim Justitia sp. z o.o. ul. Domaniewska 41 02-672 Warszawa Szanowny Panie Nie życzę sobie, aby Pana pracownicy ... i tu wpisujemy odpowiednio . - dzwonili do mnie - wysyłali listy - wysyłali maile Jedyną właściwą drogą dochodzenia roszczeń prawnych jest Sąd. W przypadku ponownego nękania mnie przez waszą firmę poprzez.... i tu wpisujemy odpowiednio... - dzwonienie - wysyłanie ZWYKŁYCH LISTÓW - informowanie o wizycie "inspektorów terenowych".. - wysyłanie maili zgłoszę sprawę na Policję, z wnioskiem o ukaranie Pana, jako osobę odpowiedzialną za nękanie mnie. Powtarzam Panu ---- jedyną drogą dochodzenia roszczeń jest Sąd CO DALEJ Są dwie możliwości 2 Firma Intrum Justitia "odpuszcza sprawę" 3 Firma Intrum Justitia kieruje sprawę do sądu. i tu jest już banalna sprawa Intrum Justitia sp.z o.o. kieruje sprawę do Postępowania w trybie elektronicznym w Sądzie w Lublinie. Sąd nie mada merytorycznie sprawę tylko wydaje z automatu NAKAZ zapłaty wtedy, koniecznie trzeba odebrać ten NAKAZ ZAPŁATY i zgodnie z pouczeniem na tym nakazie, złożyć SPRZECIW od Nakazu zapłaty. Wtedy ten Sąd w Lublinie uchyla nakaz zapłaty i kieruje sprawę do postępowania zwykłego w sądzie cywilnym w miejscu zamieszkania POZWANEGO. I wtedy 99% "firm windykacyjnych" odpuszcza sprawę, bo są to dla nich ogromne koszta, a stosunkowo prosto można się bronić podnosząc wszelakie możliwe zarzuty I PAMIĘTAJCIE "Biznes" firm windykacyjnych jak Intrum Justitia sp. z o.o. polega na tym, że kupują "hurtowo" długi płacą po 5-10% ich wartości a potem próbują od frajerów, "wyegzekwować" całość... szczytem bezczelności firmy Intrum Justitia jest to, że bardzo często kupują wierzytelności, które już dawno uległy przedawnieniu... ostatnio, trafił do mnie klient, który miał proces z firmą ubezpieczeniową, w latach 2002-2004 o zapłatę jakiejś raty, i sąd prawomocnie oddalił roszczenie formy ubezpieczeniowej - było to w 2004 r. a mimo to - ta firma ubezpieczeniowa - "odsprzedała" nieistniejący dług, a firma Intrum Justitia zachciała go "windykować" )) przypominam niezależnie kto kontaktuje się do nas z firmy Intrum Justitia sp. z o.o. wszelkie pisma do firmy Intrum Justitia [żeby się odpierdzielili...] kierujemy bezpośrednio do ich prezeska Wojciech Jabłoński Prezes Intrim Justitia sp. z o.o. ul. Domaniewska 41 02-672 Warszawa właśnie dzisiaj dostałam liścik o "długu" w Orange od I-J i jutro wysyłam list do prezesa wg Twoich sugestii :-) jestem w 100% pewna, że nie mam żadnego długu w stosunku do Orange... ciekawostka, że firma I-J miała mój nr dowodu osobistego i mój nr PESEL, a nie miała nr telefonu, za który jakoby mam niespłacony dług... SIC !!! trafiłam na to forum "wklepując" nazwę firmy I-J. chciałam nadmienić, że podobne "kłopoty" miałam z firmą pobieraczek.pl, gdzie kiedyś jednorazowo, nieopatrznie się zalogowałam. wtedy postąpiłam podobnie - wg wskazówek prawników z organizacji konsumenckiej :-) jak to dobrze, że jesteście i nam "szaraczkom" pomagacie... Vivat Ius ! Vivat Causidicus ! :-)
    Odpowiedz Cytuj
  • WITAM.LUDZIE NIE DAJCJE SIĘ ZASTRASZAĆ.PISZCJE ODWOŁANJA.BANDA ZŁODZIEJI BAZUJE NA WASZEJ NIEWIEDZY.BIERNOŚĆ NIC TU NIE POMORZE.
    Odpowiedz Cytuj
  • Szanowni Państwo. W sprawach PRESCO oraz INTRUM pomogę rozwiązać każdy problem. Pomoc prawna 0zł, 533-952-710,
    Odpowiedz Cytuj
  • JA MAM TAKI PROBLEM ZE ZALOZYLI MI SPRAWE I DOSTALAM KOMORNIKA WPLACILAM 400 ZL A W NASTEPNYM MIESIACU 100 BO WIECEJ NIE MIALAM A TERAZ MNIE STRASZY CO MAM ZROBIC
    Odpowiedz Cytuj
  • Ja mam podobnie jak wieszając z was z tym ze ja jeszcze mieszkam u rodziców i mam dług w wysokości 2430 zl z Orange za internet. dzwoniła babka najpierw do mojego ojca żeby się ze mną skontaktować pierwsze pytanie z kad miała do mojego ojca numer? Baba straszyła ze komornik mnie odwiedzi i weźmie sprzęt lub coś innego warte 2430 zl. ale z tego co się orientuje to raczej nie może wziąć nic co do mnie nie należy chyba ze się trochę mylę. dostałem pismo w grudniu ze mam spłacić. a wczoraj sms ze mam już spłacić cala należność. Czy mam się obawiać komornika że mi coś zabierze?
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Wyrok rozwodowy a los wspólnego majątku małżonków

    Mam problem. Rozwiodłem się z żoną, jednak sąd w wyroku rozwodowym nie zajął się losem naszego wspólnego majątku. Jak rozwiązać ten problem?

  • Odzyskanie egzemplarza umowy

    Z dniem 20 kwietnia podpisałam umowę stypendialna przedłużoną mi przez klub sportowy. Zapoznałam się z jej treścią, po czym ją podpisałam. Na umowie była data zawarcia umowy 23 kwietnia. Kierownik wziął 2 podpisane przeze mnie egzemplarze i zaniósł do podpisania kierownikowi. Jest sierpień a ja nie otrzymałam z tytułu podpisanej umowy stypendium. Gdy zaczęłam się interesować i próbować odzyskać swój egzemplarz umowy, odpisano mi ze umowa nie została podpisana przez dyrektora. Jednakże, pomimo wszystko, chciałabym odzyskać umowę, na której był mój podpis, nawet jeśli jest podpisana jednostronnie. Czy mam do tego prawo???

  • Kupno działki budowlanej

    Mieszkam w Londynie. Na dzień dzisiejszy nie mam meldunku w Polsce, ale jestem obywatelem polskim. Chciałbym kupić teraz działkę budowlaną od agencji rolnej. Koszt działki 30.000 zł. Prowadzę firmę jednoosobową w Londynie, pracuję legalnie od 2 lat rozliczam sie tylko w Anglii. Czy w Polsce będę miał problem z urzędem skarbowym, jeśli chodzi o podatek od kupna itp.? Może lepiej zrobić sobie chociaż meldunek tymczasowy? Czy mogę odliczyć kupno tej działki w Anglii w rozliczeniu podatkowym rocznym? Przecież legalnie rozliczam się i płacę składki.

  • Najem, a odprowadzanie podatku - sprawa cywilna o czynsz

    Wynajmowałam lokal, nie odprowadzałam od umowy najmu podatku. Teraz mam problem ze ściągnięciem czynszu, czy idąc do sądu ten automatycznie też będzie roztrzygał o nieuiszczonym podatku?

  • VAT 7%, czy 22%

    Prowadzę Firmę, której główną działalnością jest udrażnianie kanalizacji sanitarnej i deszczowej samochodem specjalistycznym WUKO. Usługi wykonuję głównie Spółdzielniom Mieszkaniowym, dla których do końca 2007 roku podatek VAT naliczałem w wysokości 7% stosując PKWiU 90.00.11-00.40 (załącznik nr 3 do ustawy - usługi konserwacyjne kanalizacji dla mieszkniówki), natomiast gdy usługa była wykonywana dla Przedsiębiorstw Vat naliczałem 22%. Od stycznia 2008 roku naliczam wszystkim Vat w wysokości 22% ponieważ księgowa powiedziała mi, że od tego roku nastąpiły zmiany, później się z tego wycofała. Niektóre księgowe ze Spółdzielni Mieszkaniowych twierdzą, że nic się nie zmieniło w moich usługach dla mieszkaniówki i nalegają, aby naliczać im dalej 7% Vatu w innych Spółdzielniach życzą sobie 22% za tę samą usługę. Czy mogę dalej stosować VAT 7% dla mieszkaniówki, jak robiłem to wcześniej? Pomóżcie, bo już sam nie wiem co mam robić, każdy mówi coś innego.

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane