Re: Czy alimenty to zawsze musi być gotówka wręczana żonie do ręki ????
Wysłany: 2002-10-15 19:24:30
Szanowna Angeliko !!!
Jeżeli chodzi o moje rzekomo "dziwne podejście do sprawy", to muszę pewną rzecz wyjaśnić :
Otóż mieszkam sobie spokojnie z żoną i synkiem aż tu nagle moja żona stwierdza (nie podając powodu podjęcia takiej decyzji) iż natychmias wyprowadza się wraz z dzieckiem i chce rozwodu. Nasze młżeństwo nie było może nigdy idealnym przykładem do naśladowania, ale nie było znowu aż tak źle (nie piję, nie biję, nie awanturuję się, a drobne sprzeczki i różne opinie na dany temat są jak dla mnie normalne w każdym związku).
Mniejsza z tym, o ile do nieobecności przy mnie żony bez problemu się przyzwyczaiłem o tyle do braku dziecka jakoś nie za bardzo mogę (i nie mam zamiaru się przyzwyczajać).
Okazuje się teraz iż moja już prawie była małżonka bardzo utrudnia mi kontakt z moim synem (myślę że w tej materii sąd sprowadzi ją trochę na ziemię ), natomiast chce odamnie kasę. Mało tego chce również rzeby przebrowadzić rozwód bez orzekania winnego (w tym przypadku również nie wiem jak się zachować, czy przystać na jej prośbę, czy próbować udowodnić jej winę i jakie skutek może mieć zarówno jeden jak i drugi wariant).
Reasumując, raczej marne moje szanse rzebm to ja uzyskał w sądzie opiekę nad dzieckiem, lecz odnośnie alimentów to ona w zupełności jest w tym momencie zdolna utzrymać dziecko, a pieniądze jakie chce odemnie mają być dla niej lewizną na jej wydatki (to są jej słowa a nie mój wymysł ), dlatego też wolałbym jeśli to w ogóle jest możliwe (i tu moja prośba ofachową radę) dawać na dziecko ale w jakiejś innej formie niż "gotówa mamusi do rączki" .
Myśle że nie jest to aż tak bardzo dziwne zachowanie z moje strony. Jeżeli się mylę to wyprowadźcie mnie z błędu, a jeżeli nie to proszę osoby które miały podobny problem o jakąs sensowną radę.
Z góry dziękuję.
Odpowiedz
Cytuj